Zbigniew Bytomski: Do ostatniego gwizdka

Zbigniew Bytomski: Do ostatniego gwizdka

Share on facebook
Share on twitter
Jest już legendą - “Zibiego” zna chyba każdy trener i młody zawodnik w Polsce. Uczestniczy w turniejach, publikuje, promuje, pomaga. Poznajcie bliżej Zbigniewa Bytomskiego, kultową postać polskiej koszykówki młodzieżowej!
Zbigniew Bytomski / fot. arch. prywatne

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

Piotr Alabrudziński: Panie Zbyszku, gdyby miał Pan powiedzieć kilka słów o sobie… 

Zbigniew Bytomski: Z zamiłowania jestem turystą. Dużo podróżowałem po kraju i Europie prywatnie czy zwykłymi wycieczkami, bardzo to lubię. Drugie moje zamiłowanie to fotografia. Miałem zostać fotografem, a zostałem drukarzem. Mało kto o tym wie. Do tego bardzo mnie interesuje nie tyle dziennikarstwo, co kronikarstwo. Od młodości lubiłem zbierać różne informacje, wycinałem z gazet fragmenty o Mistrzostwach Świata w piłce nożnej i inne takie rzeczy. 

Turystyka, fotografia, kronikarstwo, no i sport. Jestem z wielodzietnej rodziny. Myśmy wszyscy uprawiali przed domem sport. Była piłka nożna, siatkówka. W koszykówkę zacząłem grać na podwórku gdy trochę podrosłem – w wieku piętnastu lat nie miałem nawet 150 cm. Pierwsze moje rzuty wpadały do garnka zawieszonego na bramce piłkarskiej. Gdy wróciłem ze służby wojskowej przytargałem  kosz, zbiłem ze starych desek tablicę i potem wszyscy na podwórku grali w koszykówkę. Ja to zawsze inicjowałem. 

Lubię kontakt z ludźmi, szczególnie młodzieżą, bo człowiek wśród młodzieży inaczej się czuje, młodziej, ma więcej werwy. 

Ale nie od razu zaczął się Pan interesować koszykówką młodzieżową? 

Zaczęło się ok. 1995. Mieszkam w Rudzie Śląskiej, jakieś 500 metrów od hali Pogoni. Tam wtedy była ekstraklasa i boom na koszykówkę. Zacząłem chodzić na mecze i bardzo mi się to spodobało. Chodziłem też na mecze sekcji młodzieżowej, bo mieliśmy dużo kategorii wiekowych. Założyłem bloga KS Pogoń Ruda Śląska, coś tam pisałem.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Mistrzowie z Ostrowa raz jeszcze oblali test w meczy z rywalem z czołówki. Mantas Cesnauskis i Czarni pokazują, ile daje cierpliwość i umiejętność wyciskania maxa z dostępnej drużyny. Rewelacja sezonu ponownie pokonała faworytów – czas na analizę i dyskusję!
Potrafił jeszcze włożyć piłkę do kosza z góry, gdy ważył prawie 230 kilogramów. Miał 208 cm wzrostu i w czasach studenckich był cięższy od Shaqa, ale ruszał się momentami niczym balerina. Troy Jackson, wielka postać streetballa, żył krótko, ale bardzo intensywnie.

tagi

Po raz kolejny numerem jeden wśród polskich koszykarzy w naszym notowaniu zostaje Mateusz Ponitka, kapitan reprezentacji i podpora Euroligowe Zenita St. Petersburg. W pierwszej piątce znaleźli się wyłącznie zawodnicy lig zagranicznych – kto jeszcze należy do elity?
21 / 01 / 2022 11:42
Kamil Łączyński w ekstraklasie gra już od kilkunastu lat, ale jeszcze nigdy nie miał tak ważnej roli w zespole, jak teraz we Włocławku. Wyniki drużyny potwierdzają, że to zaufanie trenera Frasunkiewicza bardzo opłaca się Anwilowi. Analizujemy kluczowe niuanse w grze “Łączki” w tym sezonie.
20 / 01 / 2022 12:20
Za Marka Popiołka zespół z Radomia grał bardzo dobrze w ataku i gorzej w obronie, ale wygrał 3 mecze. Z trenerem Mihailo Uvalinem zwolnił i poprawił obronę, ale wygrał zaledwie 1 spotkanie. Analizujemy, czy warto było robić zmianę w HydroTrucku.
19 / 01 / 2022 10:50
Druga dziesiątka naszego rankingu zaczyna się od Adriana Kordalskiego. Mamy tutaj także Alexa Olesińskiego, Aleksandra Wiśniewskiego, Pawła Dzierżaka, Piotra Niedźwiedzkiego czy Aleksandra Lewandowskiego. Kto z nich będzie jeszcze szedł w górę w notowaniach polskich graczy?
10 / 12 / 2021 18:20
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Po raz kolejny numerem jeden wśród polskich koszykarzy w naszym notowaniu zostaje Mateusz Ponitka, kapitan reprezentacji i podpora Euroligowe Zenita St. Petersburg. W pierwszej piątce znaleźli się wyłącznie zawodnicy lig zagranicznych – kto jeszcze należy do elity?
21 / 01 / 2022 11:42
Czas na prawdziwą elitę naszych koszykarzy! Topową dziesiątkę otwiera Jakub Garbacz, mamy tu nasz wielki talent, czyli Aleksandra Balcerowskiego oraz kilku reprezentantów Polski, którzy radzą sobie w mocnych ligach europejskich. Kto zbliża się do magicznego Top 5?
17 / 01 / 2022 11:30