Zastal – mnóstwo atutów od początku (RAPORT)

Zastal – mnóstwo atutów od początku (RAPORT)

Share on facebook
Share on twitter
Zastal Enea BC Zielona Góra był przed sezonem jednym z murowanych kandydatów do medalu w rozgrywkach 2021/22. Pierwsze dwa mecze pokazały, że będzie bardzo niewygodnym rywalem dla dwóch pozostałych drużyn z topu PLK – Stali oraz Śląska. Trener Oliver Vidin wspominał o trudach związanych z wczesnym startem rozgrywek i w efekcie wielu kibiców nie liczyło na tak piorunujący początek sezonu w wykonaniu ekipy z Zielonej Góry. Analizujemy, co sprawia, że Zastal gra obecnie już tak dobrze i z jakiego powodu może być jeszcze lepszy.
Trener Oliver Vidin i jego zespół / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Umiejętne maskowanie

Zastal mimo posiadania w składzie kilku głośnych nazwisk, nie wygląda ani trochę na drużynę z nierównomiernie rozłożonymi akcentami. Pewien trener powiedział kiedyś, że zespołowe granie w ataku napędza dobrą, zespołową defensywę. Wydaje się, że to powiedzenie jest trafne w przypadku Zastalu. 

Zielonogórzanie mają swoje braki na bronionej połowie, ale pokazali, że są w stanie je dość wyraźnie przykryć dzięki wzorowej współpracy oraz za pomocą mądrego rotowania zawodnikami przez sztab trenerski.

.

Póki co największą defensywną bolączką wicemistrzów Polski jest dyspozycja fizyczna Brandena Fraziera, który nie jest jeszcze w optymalnej formie i widać, że zdarza mu się dość często nie nadążać na nogach za kozłującymi rywalami.

.

Tu do akcji wkracza Oliver Vidin, który korzysta także z ustawienia z Nemanją Nenadiciem na „jedynce”. Jest to rozwiązanie bardzo dobrze świadczące o głębokości i wszechstronności składu z Zielonej Góry. Nenadić ze swoją łatwością w kozłowaniu nie ma problemów z rozgrywaniem, przez co ofensywa nie traci wiele na braku prawdziwej „jedynki”.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Po raz kolejny numerem jeden wśród polskich koszykarzy w naszym notowaniu zostaje Mateusz Ponitka, kapitan reprezentacji i podpora Euroligowe Zenita St. Petersburg. W pierwszej piątce znaleźli się wyłącznie zawodnicy lig zagranicznych – kto jeszcze należy do elity?
Kamil Łączyński w ekstraklasie gra już od kilkunastu lat, ale jeszcze nigdy nie miał tak ważnej roli w zespole, jak teraz we Włocławku. Wyniki drużyny potwierdzają, że to zaufanie trenera Frasunkiewicza bardzo opłaca się Anwilowi. Analizujemy kluczowe niuanse w grze “Łączki” w tym sezonie.

tagi

Anwil wygrał dzięki świetnym strzelcom i potrafił sobie poradzić bez pierwszego rozgrywającego na boisku. Śląsk nie potrafił wykorzystać przewagi pod koszami i niepotrzebnie wdał się w wymianę ciosów, bardzo pasującą rywalowi.
23 / 01 / 2022 17:50
W barwach Śląska grał niespełna cztery sezony, a mimo tak krótkiego czasu stał się legendą wrocławskiego klubu. Kibice wybaczyli mu nawet rok spędzony we Włocławku. Miglinieks był jak procesor systematycznie realizował na parkiecie wolę Andreja Urlepa. Czasami jednak następowało zwarcie i zachwycał tłum niekonwencjonalną asystą czy rzutem z ósmego metra. Taka była też jego kariera, pozornie stabilna stabilna, a jednak pełna niespodzianek.
22 / 01 / 2022 12:27
Druga dziesiątka naszego rankingu zaczyna się od Adriana Kordalskiego. Mamy tutaj także Alexa Olesińskiego, Aleksandra Wiśniewskiego, Pawła Dzierżaka, Piotra Niedźwiedzkiego czy Aleksandra Lewandowskiego. Kto z nich będzie jeszcze szedł w górę w notowaniach polskich graczy?
10 / 12 / 2021 18:20
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Po raz kolejny numerem jeden wśród polskich koszykarzy w naszym notowaniu zostaje Mateusz Ponitka, kapitan reprezentacji i podpora Euroligowe Zenita St. Petersburg. W pierwszej piątce znaleźli się wyłącznie zawodnicy lig zagranicznych – kto jeszcze należy do elity?
21 / 01 / 2022 11:42
Czas na prawdziwą elitę naszych koszykarzy! Topową dziesiątkę otwiera Jakub Garbacz, mamy tu nasz wielki talent, czyli Aleksandra Balcerowskiego oraz kilku reprezentantów Polski, którzy radzą sobie w mocnych ligach europejskich. Kto zbliża się do magicznego Top 5?
17 / 01 / 2022 11:30