Z pamiętnika Stingera: Przygody z Mihailo Uvalinem

Z pamiętnika Stingera: Przygody z Mihailo Uvalinem

O tym, jak serbski trener Mihailo Uvalin z niedocenianej ligi belgijskiej trafił do Polpaku w naszej ekstraklasie i jakie były tego konsekwencje. O kulisach budowania zespołu w Świeciu opowiada Stinger, w najnowszym odcinku wspomnień o PLK sprzed kilkunastu lat.
Mihailo Uvalin / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

Poprzednie odcinki cyklu „Z pamiętnika Stingera” znajdziesz TUTAJ >>

Gdy po zakończeniu sezonu 2006/2007 podpisałem z prezesem Polpaku Świecie, Stefanem Medeńskim, umowę „skautingową”, to byłem przekonany, że w kolejnych rozgrywkach będziemy współpracować z trenerem Kostasem Flevarakisem. Z Grekiem zdążyłem się dobrze poznać w trakcie wcześniejszych miesięcy i jak najbardziej widział on sens współpracy ze mną.

Flevarakis pod koniec czerwca zrezygnował jednak z podjęcia pracy i niespodziewanie moim pierwszym dużym zadaniem okazało się znalezienie jego następcy. Na szczęście prezes Polpaku nie obawiał się współpracy z trenerami zagranicznymi, gdyż także ja chciałem pójść w tym kierunku.

Ale kogo wybrać? W ciągu kilku kolejnych dni klub został zasypany dziesiątkami ofert, a weryfikacja każdej wymagała czasu, którego nie było w nadmiarze. Zacząłem zatem szukać również na swoją rękę i wszystko wyjaśniło się w ciągu kilkunastu godzin – najpierw profil Mihailo Uvalina zwrócił moją uwagę wśród dostępnych trenerów agencji „Beobasket”, a następnie jeden z zagranicznych znajomych także go zarekomendował. Co ważniejsze, miał również na niego bezpośrednie namiary.

Laurki są przereklamowane

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Nigdy nie grał profesjonalnie w koszykówkę, ale rozumie ją lepiej niż większość trenerów. Ogromny fan piłki nożnej, który już ponad ćwierć wieku pracuje w baskecie na najwyższym poziomie. Furiat, który daje graczom dużo swobody. Człowiek daleki od umiłowania mediów, o którym Netflix zamierza nakręcić wysokobudżetowy dokument. Back-to-back mistrz Euroligi, który dalszych wyzwań zamierza szukać tylko w NBA, za główną przeszkodę uważając kiepską angielszczyznę. Pełen sprzeczności – Ergin Ataman.
Jest taki mem – Ryan Gosling jako dzielnice Berlina. Kreuzberg – hipsterska kurteczka, Neukölln z podbitym okiem, Marzahn okraszony kadrem z „Fanatyka” i tak dalej. ALBA i jej kibice są soczewką uwypuklającą wszelkie cechy stolicy Niemiec, która tak naprawdę z resztą kraju nie ma wiele wspólnego.

tagi

Adam Romański dołącza do grona naszych autorów. Komentator Polsatu Sport będzie publikował swój power ranking ekstraklasy oraz przybliżał sylwetki graczy, którzy powinni znaleźć się w orbicie zaintereswoań kadry narodowej.
20 / 10 / 2022 16:57
– Za każdym razem, kiedy mogło mi się wydawać, że dużo wiem o koszykówce, zostałem sprowadzany na ziemię. Starałem się pytać i dowiadywać jeszcze więcej, czerpać z ich wiedzy. Teraz chciałbym budować swoją markę i swoje nazwisko, aby mówiono, że jest to „drużyna Andrzeja Urbana” – mówi 31-letni szkoleniowiec BM Stali Ostrów, z którym rozmawia Pamela Wrona.
5 / 10 / 2022 18:10
Karol Śliwa bierze na warsztat naszą KoszKadrę i oceniam każdego z zawodników za występy na tegorocznych Mistrzostwach Europy. Polska reprezentacja zajęła w nich czwarte miejsce. Przyznaję oceny od 6 do 1, gdzie szóstka, jak w szkole, jest oceną najwyższą, a jedynka, najgorszą.
21 / 09 / 2022 16:39
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
– W Manresie jestem najstarszym zawodnikiem w drużynie i nie ukrywam, że to dla mnie nowe doświadczenie, pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Staram się być ostoją na ławce rezerwowych, dawać kolegom trochę spokoju, i na treningach, udzielając im wskazówek – o swojej roli w nowym klubie, współpracy z legendarnym trenerem Pedro Martinezem, ale też o tym, czy zagra jeszcze w kadrze Adam Waczyński mówi w rozmowie z PolskiKosz.PL.
29 / 10 / 2022 14:53
Kibice Crvenej zvezdy i Partizana Belgrad nie darzą się sympatią. Na podstawie tej powszechnie znanej w środowisku prawdy powstał poniższy artykuł, w którym przedzieramy się przez polityczne bagienka, mafijne przedmieścia, by ostatecznie wylądować w zadymionych flarami halach stolicy Serbii.
16 / 08 / 2022 21:10