Z pamiętnika Stingera: Instrukcja obsługi agentów

Z pamiętnika Stingera: Instrukcja obsługi agentów

Share on facebook
Share on twitter
Lepiej współpracować z polskimi czy zagranicznymi? Co powinno być zlecane agentowi, a co scout powinien robić sam? Kto w czasach dominacji Prokomu Trefla naciągnął klub na duet Best - Wołkowyski? O tym i o wielu innych kwestiach pisze Stinger w nowej odsłonie swojej niecyklicznej rubryki o przygodach w PLK (i nie tylko).
Anwil Włocławek / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj teksty i graj w Fantasy Ligę! >>

Agenci to zawsze bardzo gorący temat, dlatego też i ja poświęcę im drugi odcinek. W pierwszym (znajdziesz TUTAJ>>) opisywałem swoje przygody z czasów, gdy sam próbowałem takiej działalności. Dzisiaj dla odmiany przedstawię swoje doświadczenia z agentami z czasów pracy scouta. Dodam na wstępie, że rynek koszykarski jest dosyć ustabilizowany — prowizja zazwyczaj wynosi 10% od kontraktu i płaci ją klub, chociaż zdarza się też, że to sam gracz rozlicza się ze swoim agentem (widziałem takie kontrakty). Oczywiście po tym, jak otrzyma o 10% większy kontrakt od nowego pracodawcy. Z kolei w NBA prowizja wynosi 4 procent… no ale tam kontrakty są trochę wyższe.

Dla porównania, w piłce nożnej sumy zarabiane przez agentów są nieuregulowane i potrafią być procentowo znacznie wyższe, a ci bardziej obrotni, przy gotówkowym transferze, kasują i klub sprzedający, i kupujący. Być może kiedyś zostanie to opanowane, na razie do tego jednak bardzo daleko. Co najwyżej słychać tylko głosy oburzenia, gdy publikowana jest coroczna informacja na temat wysokości płaconych prowizji agentom przez kluby Premier League.

Jeszcze jeden motyw zasługuje na choćby jeden akapit. W klubach NBA coraz częściej na kierownicze stanowiska trafiają agenci koszykarscy, co oczywiście jest poprzedzone rozstaniem z dotychczasową agencją. W Polsce jeszcze żaden klub się na to nie zdecydował, sami agenci też chyba się do tego nie palą.

Oficjalnie klubu prowadzonego przez agencję również się nie doczekaliśmy, chociaż zdarzały się sytuacje, że zespół X czy Y budował skład praktycznie przy wyłącznej współpracy z jednym agentem.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Medale z czołowymi klubami ekstraklasy, reprezentacja Polski, a nawet maleńka szansa na NBA. Z drugiej strony kontuzje, imprezy, hazard, sportowa kariera skończona z dużym niedosytem. Rozmowa ze Zbigniewem Białkiem, byłym koszykarzem.

tagi

Kogo szuka Stelmet? Kto spudłował dwanaście trójek z rzędu? Czy zanosi się na transfery reprezentantów Polski – Tomasza Gielo i Michała Sokołowskiego? Jak zwykle dużo ciekawego w cyklicznej rubryce Stingera o PLK (i nie tylko).
26 / 09 / 2020 9:58
“Jak na Dzikim Zachodzie – najpierw strzelam, a potem pytam. Jakbym się przeniósł w tamte czasy, byłbym znanym rewolwerowcem” – o swojej filozofii trenowania i podejściu do koszykówki opowiada Wojciech Bychawski, szkoleniowiec drugoligowego AZS AGH Kraków i reprezentacji Polski U15.
27 / 09 / 2020 10:21
– Odkrywanie siebie krok po kroku jest bardzo ciekawe i sprawia mi dużo przyjemności i satysfakcji – mówi Paweł Śpica, zawodnik pierwszoligowego GKS-u Tychy, były wicemistrz świata do lat 17. Koszykarz i człowiek po przejściach, ale wciąż z marzeniami.
8 / 09 / 2020 15:42
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Kolejny sezon NBA będzie się nakładał z przełożonymi igrzyskami w Tokio. Już samo to stwarza duże problemy dla koszykarskiego świata, a co dopiero, jeśli igrzyska się nie odbędą i lata pracy sportowców pójdą na marne. MKOl zapewnia, że termin lipcowo-sierpniowy nie jest zagrożony, japońscy eksperci medyczni powątpiewają. Jak w tym wszystkim odnajdzie się reprezentacja Polski?
24 / 09 / 2020 18:29
Żeby zagrać mecz w lidze VTB, trzeba najpierw na niego dotrzeć! W wirusowych czasach podróż do Rosji jest jeszcze bardziej skomplikowana niż zazwyczaj. Sprawdziliśmy, jak w praktyce wyglądać ma logistyka występów Stelmetu Enea BC Zielona Góra w ruszających dziś rozgrywkach ligi VTB.
23 / 09 / 2020 14:45