Wyzwanie dla trenerów – jak zmienić rozgrywającego w środku sezonu?

Wyzwanie dla trenerów – jak zmienić rozgrywającego w środku sezonu?

Share on facebook
Share on twitter
Stara koszykarska prawda głosi, że budowę drużyny zaczyna się od trenera, a ten z kolei powinien rozpocząć ją od rozgrywającego. W tym momencie, przy wyjątkowo napiętym terminarzu, aż 3 kluby szukają nowego „playmakera”. To Arged BMSlam Stal Ostrów, Anwil Włocławek i GTK Gliwice. Trenerzy Wojciech Kamiński i Jesus Ramirez tłumaczą nam, jak możliwie zręcznie poradzić sobie w takiej sytuacji.
fot. wikimedia commons

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

W rozmowach z agentami trenerzy tych zespołów mieli swoje konkretne oczekiwania. Z tego, co zdołaliśmy ustalić, to szkoleniowiec GTK Matthias Zollner najbardziej chciał, by nowy gracz był w grze i nie miał długiej przerwy w występach. To nie było z kolei aż tak istotne dla trenerów Anwilu i Stali, chociaż Igor Milicić chciałby na przykład rozgrywającego, który ma minimum 187-188 cm wzrostu.

O wyzwaniach związanych ze zmianami na tej newralgicznej pozycji rozmawialiśmy z dwoma trenerami, którzy już mają ją za sobą – Wojciechem Kamińskim z Legii Warszawa i Jesusem Ramirezem z Kinga Szczecin.

Największe wyzwania

– Największym problemem jest to, by nowy rozgrywający w wystarczającym stopniu poznał drużynę. Mam tu na myśli nie tylko system gry, ale również drużynę jako zawodników. Każdy z nich ma swoje ulubione zagrania, zagrywki, rodzaje rzutów. Dobry rozgrywający powinien o tym wszystkim wiedzieć i szukać tych korzystnych dla kolegów rozwiązań – ocenia Wojciech Kamiński, który w trakcie obecnych rozgrywek zaangażował w Legii dwóch rozgrywających, obu bezpośrednio z polskiej ligi: Nicka Neala z HydroTrucka Radom i Lestera Medforda z Pszczółki Startu Lublin.

– Czasami jest tak, że nowy gracz nie zna hierarchii w zespole, także boiskowej. Może na przykład przydarzyć się sytuacja, że poda na wolną pozycję koledze, który jednak jest wolny tylko dlatego, że dysponuje z tego miejsca słabym rzutem. To są niuanse, które potrafią się pojawić. Niby na zapoznanie się z nimi nie potrzeba aż tak dużo czasu, ale jednak nie dzieje się to od razu – kontynuuje szkoleniowiec warszawskiej drużyny.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.

tagi

Oceniając transfer reprezentanta Słowenii, wypada najpierw ocenić, jak tak naprawdę prezentował się Kavell Bigby – Williams i co dawał drużynie z Włocławka. Żiga Dimec na pewno nie będzie tak efektowny i eksplozywny, ale pomysł na tę zmianę jest ciekawy i wszystko powinno wyjść Anwilowi na plus.
2 / 12 / 2021 16:38
Nikt tak nie zdominował swojej drużyny na przestrzeni ostatnich 18 lat, jak Maurice Watson, do niedawna rozgrywający Twardych Pierników. Z kolei Czarni Słupsk są drużyną, w której zdobywanie punktów jest skoncentrowane wokół niebezpiecznie małej liczby graczy.
1 / 12 / 2021 21:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.
28 / 11 / 2021 17:45