Wyblakłe “Czarne Koszule”. Czemu Polonia zniknęła?

Wyblakłe “Czarne Koszule”. Czemu Polonia zniknęła?

Share on facebook
Share on twitter
Mija 10 lat od dnia, gdy koszykarze Polonii ostatni raz szykowali się do gry w ekstraklasie. Klub, który jeszcze kilkanaście lat temu był bliski złota w PLK, dziś nie jest nawet na dnie. Przestał istnieć - pisze Piotr Wesołowicz.
Sezon 2019/20 w 3. lidze mógł być ostatnim w historii koszykarskiej Polonii Warszawa… / fot. Marcin Połeć

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

Pracujemy, staramy się, zbieramy dokumenty. Praca wre, z uszu nam dymi, ale wierzymy, że zdążymy – pocieszał kibiców Wojciech Kozak, wskazując na stos papierów leżący na biurku w klubowym baraczku przy ul. Konwiktorskiej. 

Palcem po wodzie

Było lato 2010 r. Choć wcześniejszy sezon koszykarska Polonia skończyła z długiem wobec koszykarzy – zalegała im aż 900 tys. zł – to liga, dzięki podpisanym ugodom, ostatecznie przyznała jej licencję. 

Polonia jest skrajnym, ale nie jedynym przykładem ligowego bałaganu – kluby wciąż miewają budżety liczone palcem na wodzie” – pisał na łamach “Gazety Wyborczej” dziennikarz Łukasz Cegliński. I dodawał: “Polonia wystartowała w lidze, zawodnicy dostali pierwszą pensję, ale nikt nie da gwarancji, że sezon nie skończy się tak, jak poprzedni”. 

Zbudowana za grosze Polonia doczłapała do końca sezonu. Pod wodzą Wojciecha Kamińskiego sprawiła zresztą kilka niespodzianek, m.in. pokonała Anwil, a potężne wsady Tony’ego Easleya obręcze w hali na “Kole” pamiętają pewnie do dziś. 

Ostatni mecz drużyna zagrała w marcu 2011 r. w Słupsku z Czarnymi. W ostatnim meczu fazy play-out pogrążył ją były gracz “Czarnych Koszul” Krzysztof Roszyk, zdobywca 18 “oczek”. Na boisku udało się jednak Polonii utrzymać.

To ostatni raz, gdy Polonia grała w ekstraklasie. Od tego czasu tułała się w niższych ligach, spadała na ich samo dno, aż w końcu całkiem ją zlikwidowano. 

Najgorsi w historii

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Pierwsza piątka Śląska w półfinale PLK przeciwko Zastalowi, przebojowość i rosnąca jakość gry. Mateusz Szlachetka na boisku potwierdza, że przenosiny z Gliwic do Wrocławia były dobrym pomysłem. Trener Oliver Vidin także mocno chwali 22-letniego rozgrywającego.

tagi

Trey Kell jest szokująco dobry w tym, co robi! Dlaczego Jakub Karolak (inni zawodnicy Legii) nie trafiali rzutów z dystansu? Wzrost bardzo pomaga obronie Stali, a rywalowi na tym poziomie trochę już zabrakło ludzi i talentu. Analiza i wnioski po półfinałowym pojedynku drużyn z Ostrowa i Warszawy.
21 / 04 / 2021 11:48
Dlaczego Jakub Garbacz nie pojechał za granicę? Czy przenosiny z Radomia do Gliwic to dobry ruch Roberta Witki? Aleksander Balcerowski dokonuje ważnej zmiany w karierze, a HydroTruck już znalazł nowego trrenera. Karuzela transferowa w PLK chyba ruszyła jeszcze szybciej niż kiedykolwiek.
21 / 04 / 2021 9:34
Zostały już tylko tygodnie do wielkiego wydarzenia dla polskiej koszykówki 3×3. Reprezentacja Polski w austriackim Grazu (26-30.05) zagra kwalifikacje do igrzysk olimpijskich w Tokio. Piotr Renkiel, trener kadry, mówi o przygotowaniach do tej imprezy i aktualnej sytuacji w naszym zespole.
16 / 04 / 2021 19:04
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
– Jako gracz potrafi wszystko. Nie spodziewałem się, że zagramy w Europie przeciwko tak dobremu strzelcowi, a na pewno nie w Grecji – powiedział Michael Jordan w 1983 roku, wtedy jeszcze koszykarz uczelni North Carolina. Młody „MJ” komplementował w ten sposób Nikosa Galisa – do dziś największą postać greckiej koszykówki i jedną z legend europejskiego basketu.
20 / 03 / 2021 11:35