Tydzień na rynku – oceniamy transfery w PLK! (12)

Tydzień na rynku – oceniamy transfery w PLK! (12)

Share on facebook
Share on twitter
Gwiazda w Lublinie, największe nazwisko w Ostrowie, efektowny finisz Trefla, Kanada w Słupsku, optymistyczne wybory Twardych Pierników. Kto świetnie trafił z nowym zawodnikiem, a który klub bierze na siebie spore ryzyko? Przez cały okres transferowy oceniamy zmiany w składach, kontrakty i transfery w koszykarskiej ekstraklasie.
Josh Sharma / fot. Elbrus Studio, Pszczółka Start Lublin

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Transfery, nazwiska, składy – sezon 2021/22 w PLK – wszystko jest TUTAJ >>

Największe nazwisko lata

Konkurs na największy transfer tego lata pod względem nazwiska i CV definitywnie rozstrzygnięty – Vangelis Mantzaris dołączy do Arged BMSlam Stali Ostrów Wlkp. Grek prze wiele lat był podstawowym zawodnikiem Olympiacosu Pireus, z którym sięgał po mistrzostwo Euroligi. 

Zawsze jednak w przypadku przyjścia tak uznanego gracza do PLK trzeba się zastanowić, dlaczego właściwie tak się stało? Już w poprzednim sezonie mieliśmy do czynienia z zawodnikami po wielkich klubach (i to nawet w Ostrowie mieli z Victorem Ruddem) i jak się potem okazało, na tym etapie kariery już nie są w stanie dawać choćby 10% tego co kiedyś.

Jak będzie z Mantzarisem? Nie ma wątpliwości, że Grek jest na krzywej schodzącej, że swój szczyt formy i kariery już osiągnął. W poprzednim sezonie grał już w klubach (Promitheas, Peristeri), do których poziomem Stali nie jest wcale tak daleko, o ile w ogóle (Peristeri). W lidze greckiej w poprzednim sezonie, PER36 minut był jednym z najczęściej tracących piłkę graczy i grał na skuteczności 30% z gry (z gry, nie za 3)!

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.

tagi

Oceniając transfer reprezentanta Słowenii, wypada najpierw ocenić, jak tak naprawdę prezentował się Kavell Bigby – Williams i co dawał drużynie z Włocławka. Żiga Dimec na pewno nie będzie tak efektowny i eksplozywny, ale pomysł na tę zmianę jest ciekawy i wszystko powinno wyjść Anwilowi na plus.
2 / 12 / 2021 16:38
Nikt tak nie zdominował swojej drużyny na przestrzeni ostatnich 18 lat, jak Maurice Watson, do niedawna rozgrywający Twardych Pierników. Z kolei Czarni Słupsk są drużyną, w której zdobywanie punktów jest skoncentrowane wokół niebezpiecznie małej liczby graczy.
1 / 12 / 2021 21:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.
28 / 11 / 2021 17:45