Tre Bussey – jakim graczem będzie w Anwilu? (ANALIZA)

Tre Bussey – jakim graczem będzie w Anwilu? (ANALIZA)

Share on facebook
Share on twitter
Wartościowy strzelec za 3 punkty, ale rozgrywający już niekoniecznie. Dobry obrońca, ale mało zainteresowany walką o zbiórki. Tre Bussey we Włocławku dostanie zapewne mniejszą rolę, niż w Polpharmie i ma szanse, aby podołać zadaniom.
Tre Bussey / fot. Polpharma Starogard Gdański

PZBUK – zarejestruj się i zgarnij cashback aż 200 złotych! >>

Dwa sezony temu Tre Bussey był jednym z liderów Polpharmy Starogard Gdański. Ostatecznie drużynie Gronka zabrakło dwóch zwycięstw do zajęcia ósmego miejsca w tabeli. W najbliższym sezonie najlepiej punktujący gracz tamtej Polpharmy zagra w Anwilu. Jakiego typu gracza zatrudniono we Włocławku?

Dobry wynik z dystansu

Amerykanin w Starogardzie był przede wszystkim odpowiedzialny za kończenie akcji. Zdobywał ponad 17 punktów na mecz, przy prawie 44 proc. skuteczności z gry. Brzmi to jak dość słaby wskaźnik, ale jak weźmiemy pod uwagę eFG% (uwzględnia rzuty za 3) to nowy gracz Anwilu, pod względem skuteczności, znajdował się w środku stawki wśród graczy zdobywających tyle co on lub więcej punktów na mecz.

Praktycznie połowę jego rzutów stanowiły te z dystansu – 6.6 prób za 3, przy 42.1 proc. trafionych. Od 2003 roku tylko 10 graczy rzucało częściej i lepiej za 3 punkty niż Tre. Kombinacja takiej liczby rzutów z dystansu i skuteczności to co najmniej dobry wynik i ciężko przejść obok takich osiągnięć obojętnie.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.

tagi

Oceniając transfer reprezentanta Słowenii, wypada najpierw ocenić, jak tak naprawdę prezentował się Kavell Bigby – Williams i co dawał drużynie z Włocławka. Żiga Dimec na pewno nie będzie tak efektowny i eksplozywny, ale pomysł na tę zmianę jest ciekawy i wszystko powinno wyjść Anwilowi na plus.
2 / 12 / 2021 16:38
Nikt tak nie zdominował swojej drużyny na przestrzeni ostatnich 18 lat, jak Maurice Watson, do niedawna rozgrywający Twardych Pierników. Z kolei Czarni Słupsk są drużyną, w której zdobywanie punktów jest skoncentrowane wokół niebezpiecznie małej liczby graczy.
1 / 12 / 2021 21:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.
28 / 11 / 2021 17:45