Tomasz Kwiatkowski: Perspektywa dłuższa niż 1 sezon

Tomasz Kwiatkowski: Perspektywa dłuższa niż 1 sezon

Share on facebook
Share on twitter
Dlaczego w polskiej koszykówce jest tak mało dyrektorów sportowych i na czym polega praca takiej osoby w realiach PLK? Jak w ostatnich sezonach budowany był Trefl i czym Mateusz Szlachetka różni się od Łukasza Kolendy? Rozmowa z Tomaszem Kwiatkowskim, menedżerem do spraw sportowych w klubie z Sopotu.
Trener Marcin Stefański i zespół Trefla Sopot / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Jacek Mazurek: Miałem okazję współpracować i rozmawiać o koszykówce z trenerami, asystentami, członkami zarządu, ale pierwszy raz dyskutuję o baskecie z dyrektorem do spraw sportowych. Mam wrażenie, że siedzę przy jednym stoliku z człowiekiem, który wykonuje najrzadszy zawód w Polsce.

Tomasz Kwiatkowski, Trefl Sopot: Trzeba jeszcze tylko zaznaczyć, że formalna nazwa mojego stanowiska to menedżer do spraw sportowych. Jeśli chodzi o koszykówkę, myślę, że są ludzie, którzy zajmują się podobnym merytorycznie zakresem obowiązków co ja. Czy jest ktoś kto robi dokładnie to samo? Nie wiem, musielibyśmy porozmawiać o tym, co ja robię w Treflu i potem ewentualnie dojść do tego, czy ktoś w innym klubie zajmuje się tym samym. 

Powiedzmy więc, że menedżerów do spraw sportowych w Polsce można policzyć na palcach jednej ręki.

Tak, w polskiej koszykówce nie ma ich zbyt wielu.

Dlaczego tak jest?

Dobre pytanie. Myślę, że kluby działając w warunkach ograniczonego budżetu starają się minimalizować koszty osobowe i operacyjne, żeby przeznaczyć jak najwięcej środków na wynagrodzenia zawodników. Większość klubów funkcjonuje w perspektywie jednorocznej, większość trenerów funkcjonuje w perspektywie jednorocznej, osoby zatrudniające trenerów też mają nad sobą władzę, które rozliczają ich z wyników sportowych. Stąd dość naturalna wydaje się chęć, żeby przekazać kompetencje dotyczące budowy składu całkowicie trenerowi i potem rozliczać go z osiągniętych wyników.

To w tym momencie zapytam przewrotnie – czy faktycznie w klubie koszykówki potrzebny jest menedżer do spraw sportowych?

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

W najważniejszym meczu sezonu lider Śląska (Trice) się pojawiał, a lider Czarnych (Klassen) zniknął. Drużyna z Wrocławia odrobiła lekcję i poradziła sobie z presją, ekipie ze Słupska zabrało doświadczenia i wsparcia dla doskonałego Billey’ego Garretta.

tagi

Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
Niemal wszyscy wskazują na pojedynek Travis Trice kontra Robert Johnson, a tymczasem losy finału mogą zdecydować się gdzie indziej. Jak Legia poradzi sobie z Keremem Kanterem i Aleksandrem Dziewą bez Adama Kempa? Co może zrobić Śląsk, gdy warszawska obrona powstrzyma Trice’a?
16 / 05 / 2022 22:05
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Mam teraz takie odczucia, że nie boję się niczego. Przez to, że tak szybko wrzucono mnie na głęboką wodę i powiedziano: „Ucz się pływać”, bez żadnego koła ratunkowego – mówi Kamil Sadowski, najmłodszy trener w 1. lidze, który zalicza bardzo udany sezon z Weegree AZS-em Politechniką Opole.
12 / 05 / 2022 19:06
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49