Tomasz Jankowski: Prawdziwy talent to ambicja i charakter

Tomasz Jankowski: Prawdziwy talent to ambicja i charakter

Share on facebook
Share on twitter
- Koszykówka zawodowa i młodzieżowa to są dwa światy – jeden to jest wynik sportowy, a drugi to wychowywanie i uświadamianie młodych ludzi. Tak widzę odpowiedzialność w koszykówce - mówi Tomasz Jankowski, trener grup młodzieżowych w Śląsku Wrocław.
Trener Tomasz Jankowski i jego podopieczni / fot. B. Elmanowski, Śląsk Wrocław

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

Pamela Wrona: Pan i Śląsk Wrocław  – jaka to historia?

Tomasz Jankowski: Już 22 lata spędziłem w Śląsku Wrocław. Miałem przerwę będąc w Szkole Mistrzostwa Sportowego i Polpharmie Starogard Gdański. Z 25 lat trenerki nie było mnie zaledwie 3. To moje drugie życie. 

Pierwsze to jest to, co dzieje się u mnie w domu, a drugie toczy się na parkiecie. Ze Śląskiem niedługo będę świętował ćwierćwiecze. To kawał historii. Byłem praktycznie od każdej kategorii wiekowej i na każdym możliwym szczeblu. Widziałem jak ten zespół odnosi sukcesy, jak przełyka gorycz porażki, jak plajtuje, spada na niższe szczeble i jak na nie wraca. Przeżyliśmy wszystko w tym klubie. 

Śmieję się, że pod koszem miałbym jeszcze swój nagrobek, bo kilka miesięcy temu uległem wypadkowi. Miałem nietypową sytuację, bo spadł na mnie kosz. Było niebezpiecznie, ale skończyło się tygodniowym pobytem w szpitalu. Mogę powiedzieć, że ze Śląskiem przeżyłem już wszystko.

Czy sezon 2020/21 będzie dla Pana nowym doświadczeniem?
Boję się tego sezonu ze względu na sytuację epidemiologiczną. Tak naprawdę nikt nie wie jak to się potoczy, a na pewno jak szybko to się  skończy. Sezon 2020/21 będzie wariacki. Rozgrywki dopiero się rozpoczęły, a COVID-19 dotknął nasz klubie już dwukrotnie. 

Sposób trenowania, przygotowania do meczu to będzie ruletka – ktoś będzie w lepszej formie, ktoś w gorszej, natomiast ciśnienie będą mieli wszystkie takie same. Do 1.ligi pod względem fizycznym jesteśmy przygotowani dobrze, jedyne czego się boję, to konfrontacji ze starymi wyjadaczami parkietu. Drużyna jest młoda i z pewnością jej atutem nie jest doświadczenie oraz rozwaga boiskowa. Musimy grać atletyzmem, ambicją, determinacją. Jeśli zachowamy te cechy, uważam, że możemy powalczyć z każdym, niemniej jednak do tego jeszcze daleka droga. Gdy będziemy próbowali grać jak rutyniarze, nie mamy szans.

Powtarzał pan kiedyś: „mecz przegrywa trener, wygrywają zawodnicy”. Czy dziś uważa pan tak samo?

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Tak sprzyjających okoliczności – kadrowych i budżetowych – dawno w Sopocie nie było i mogą się prędko nie powtórzyć. Po sezonie określanym w klubie jako „udany”, Trefl na następne rozgrywki zostaje wyłącznie z kontraktami Karola Gruszeckiego i Pawła Leończyka, zapewne też trenera Marcina Stefańskiego. Wszystko trzeba będzie budować od nowa, tym razem już po rynkowych cenach.

tagi

– „Ciągle te sequele, prequele i innego typu przeróbki” – takie narzekania słychać ze strony kinomanów w ostatnich latach, gdy fabryka snów z Hollywood zapowiada kolejne produkcje. W ostatnich tygodniach powtarzalnym zespołem, niczym właśnie z najbardziej znanej części Los Angeles, stali się również koszykarze Enea Zastalu, których mecze ich kibice powinni włączać gdzieś w okolicach 25. minuty.
14 / 04 / 2021 10:04
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
MIT Sloan Sports Analytics Conference to kultowa konferencja dla wszystkich analityków i statystyków koszykówki, a coraz częściej także innych dyscyplin sportu. Czego można spodziewać się po kwietniowym wydarzeniu w Bostonie i na co warto zwrócić uwagę?
10 / 03 / 2021 19:43
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
– Jako gracz potrafi wszystko. Nie spodziewałem się, że zagramy w Europie przeciwko tak dobremu strzelcowi, a na pewno nie w Grecji – powiedział Michael Jordan w 1983 roku, wtedy jeszcze koszykarz uczelni North Carolina. Młody „MJ” komplementował w ten sposób Nikosa Galisa – do dziś największą postać greckiej koszykówki i jedną z legend europejskiego basketu.
20 / 03 / 2021 11:35