The Process wersja 3.0, czyli wreszcie dobre ruchy Sixers

The Process wersja 3.0, czyli wreszcie dobre ruchy Sixers

Na takie ruchy fani Philadelphia 76ers – ale też m.in. Joel Embiid – czekali od dawien dawna. Po latach rozczarowań, powiało świeżością i drużyna zdaje się znów obrała kurs na sukces. Klub wreszcie się nie patyczkował i sięgnął po dwa głośne nazwiska na dwa bardzo ważne stanowiska. Nowy menedżer Darryl Morey od razu wziął się do pracy i jego udane posunięcia sprawiły, że nowy trener Doc Rivers ma przed sobą bardzo ciekawy skład, który znów może namieszać na Wschodzie.
Joel Embiis i Ben Simmons / fot. wikimedia commons

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

Po kolejnej porażce w fazie play-off pewne było tylko jedno: 76ers będą mieli nowego trenera. Czasy Bretta Browna minęły bezpowrotnie, choć zadania nie ułatwił mu Elton Brand, który jednego lata zamienił Jimmy’ego Butlera oraz JJ Redicka na m.in. Ala Horforda. Miejsce Browna zajął więc Doc Rivers, a za tym poszły kolejne ruchy kierownictwa Sixers, choć wielu fanów obawiało się, że właściciele po raz kolejny spróbują zmieść wszystko pod dywan, zamiast porządnie zająć się całym tym bałaganem. 

Kluczowe okazało się sprowadzenie Daryla Morreya, który rzeczywiście posprzątał Sixers całkiem skutecznie.

Morey zdecydował się zostawić Joela Embiida i Bena Simmonsa na swoich miejscach, choć pojawiło się widmo wymiany jednego lub nawet obu. Sixers to jednak wciąż zespół tej dwójki, budowany w oparciu o tę dwójkę i to sam Morey szybko uciął wszystkie spekulacje transferowe, jasno stwierdzając, że Embiid i Simmons to przyszłość Szóstek. A potem wziął się do roboty, uwijając się ze wszystkim w bardzo dobrym stylu. Jakie kroki wykonał więc były menedżer Houston Rockets, aby przywrócić Sixers na właściwy kurs? 

Krok pierwszy: pozbycie się Horforda

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Nigdy nie grał profesjonalnie w koszykówkę, ale rozumie ją lepiej niż większość trenerów. Ogromny fan piłki nożnej, który już ponad ćwierć wieku pracuje w baskecie na najwyższym poziomie. Furiat, który daje graczom dużo swobody. Człowiek daleki od umiłowania mediów, o którym Netflix zamierza nakręcić wysokobudżetowy dokument. Back-to-back mistrz Euroligi, który dalszych wyzwań zamierza szukać tylko w NBA, za główną przeszkodę uważając kiepską angielszczyznę. Pełen sprzeczności – Ergin Ataman.
Jest taki mem – Ryan Gosling jako dzielnice Berlina. Kreuzberg – hipsterska kurteczka, Neukölln z podbitym okiem, Marzahn okraszony kadrem z „Fanatyka” i tak dalej. ALBA i jej kibice są soczewką uwypuklającą wszelkie cechy stolicy Niemiec, która tak naprawdę z resztą kraju nie ma wiele wspólnego.

tagi

Adam Romański dołącza do grona naszych autorów. Komentator Polsatu Sport będzie publikował swój power ranking ekstraklasy oraz przybliżał sylwetki graczy, którzy powinni znaleźć się w orbicie zaintereswoań kadry narodowej.
20 / 10 / 2022 16:57
– Za każdym razem, kiedy mogło mi się wydawać, że dużo wiem o koszykówce, zostałem sprowadzany na ziemię. Starałem się pytać i dowiadywać jeszcze więcej, czerpać z ich wiedzy. Teraz chciałbym budować swoją markę i swoje nazwisko, aby mówiono, że jest to „drużyna Andrzeja Urbana” – mówi 31-letni szkoleniowiec BM Stali Ostrów, z którym rozmawia Pamela Wrona.
5 / 10 / 2022 18:10
Karol Śliwa bierze na warsztat naszą KoszKadrę i oceniam każdego z zawodników za występy na tegorocznych Mistrzostwach Europy. Polska reprezentacja zajęła w nich czwarte miejsce. Przyznaję oceny od 6 do 1, gdzie szóstka, jak w szkole, jest oceną najwyższą, a jedynka, najgorszą.
21 / 09 / 2022 16:39
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
– W Manresie jestem najstarszym zawodnikiem w drużynie i nie ukrywam, że to dla mnie nowe doświadczenie, pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Staram się być ostoją na ławce rezerwowych, dawać kolegom trochę spokoju, i na treningach, udzielając im wskazówek – o swojej roli w nowym klubie, współpracy z legendarnym trenerem Pedro Martinezem, ale też o tym, czy zagra jeszcze w kadrze Adam Waczyński mówi w rozmowie z PolskiKosz.PL.
29 / 10 / 2022 14:53
Kibice Crvenej zvezdy i Partizana Belgrad nie darzą się sympatią. Na podstawie tej powszechnie znanej w środowisku prawdy powstał poniższy artykuł, w którym przedzieramy się przez polityczne bagienka, mafijne przedmieścia, by ostatecznie wylądować w zadymionych flarami halach stolicy Serbii.
16 / 08 / 2022 21:10