Tajemnica sukcesu – co Śląsk zrobił dobrze?

Tajemnica sukcesu – co Śląsk zrobił dobrze?

Share on facebook
Share on twitter
Anonimowy trener, teoretycznie słabsi niż przed rokiem Polacy, kontuzja kluczowego strzelca na początku rozgrywek. Śląsk Wrocław doskonale poradził sobie z przeciwnościami i zasłużenie zgarnął brązowe medale. Jakim posunięciom to zawdzięcza?
fot. Wojciech Cebula, WKS Śląsk Wrocław

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Do ostatniej sekundy dogrywki 3. meczu trwała nie tylko walka o brązowy medal PLK, ale też o miano największej rewelacji sezonu. Decydujące trafienie z dystansu Elijah Stewarta spowodowało, że w obu tych kategoriach Śląsk Wrocław pokonał Legię Warszawa, a w nagrodę po raz pierwszy od 2008 roku powrócił na podium mistrzostw Polski.

Droga po medal Śląska Wrocław rozpoczęła się tak naprawdę w listopadzie 2019 roku, gdy w klubie pojawił się trener Oliver Vidin, zupełnie anonimowy w Polsce, z doświadczeniami w słabszych od PLK ligach ze Słowacji i Finlandii.

Szybko jednak okazało się, że Serb dobrze zna się na swojej robocie i jeszcze w sezonie 2019/20 wyciągnął zespół na 7. miejsce w tabeli (bilans 11-11), po tym, gdy wygrał 8 z 14 spotkań. Uwag do jego pracy było niewiele, chociaż nieśmiało zauważano, że nie wygrał żadnego spotkania z zespołem wyżej od Śląska notowanym w tabeli.

Podwójny cios

W zakończonych w niedzielę rozgrywkach wrocławscy koszykarze ten element znacząco poprawili. Poza Treflem Sopot pokonali każdy z zespołów, który zakwalifikował się do fazy play off, a niemoc z meczów przeciwko trójmiejskiej drużynie przełamali w ćwierćfinale, gdy wygrali 3 z 4 rozegranych przeciwko nim spotkań.

Śląsk był też jedynym zespołem PLK, który w sezonie zasadniczym znalazł sposób zarówno na Zastal, jak i na Stal, czyli obu finalistów, którzy w środę rozpoczną walkę o złoty medal.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

W najważniejszym meczu sezonu lider Śląska (Trice) się pojawiał, a lider Czarnych (Klassen) zniknął. Drużyna z Wrocławia odrobiła lekcję i poradziła sobie z presją, ekipie ze Słupska zabrało doświadczenia i wsparcia dla doskonałego Billey’ego Garretta.

tagi

Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
Niemal wszyscy wskazują na pojedynek Travis Trice kontra Robert Johnson, a tymczasem losy finału mogą zdecydować się gdzie indziej. Jak Legia poradzi sobie z Keremem Kanterem i Aleksandrem Dziewą bez Adama Kempa? Co może zrobić Śląsk, gdy warszawska obrona powstrzyma Trice’a?
16 / 05 / 2022 22:05
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Mam teraz takie odczucia, że nie boję się niczego. Przez to, że tak szybko wrzucono mnie na głęboką wodę i powiedziano: „Ucz się pływać”, bez żadnego koła ratunkowego – mówi Kamil Sadowski, najmłodszy trener w 1. lidze, który zalicza bardzo udany sezon z Weegree AZS-em Politechniką Opole.
12 / 05 / 2022 19:06
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49