Sztuka narracji. Jedna.

Sztuka narracji. Jedna.

Styl, w którym sięgnął po pierścień był – pod sportowym względem - porażająco piękny. Ale o samym Giannisie więcej dowiedziałem się, obserwując jego zachowanie w samochodzie.
Giannis Antetokounmpo / fot. wikimedia commons

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

50 punktów zdobytych w decydującym meczu finału. 17 z 19 trafionych rzutów wolnych. Nieźle jak na „ofensywnie kwadratowego zawodnika bez rzutu”. Jeszcze lepiej jak na gościa, który raptem tuzin lat temu sprzedawał „oryginalne” torebki i okulary słoneczne Versace i Armaniego na ulicach Aten. I nie chciał grać w kosza. 

Nie jest żadną tajemnicą, że Giannis zamierzał zostać piłkarzem, a treningi koszykarskie rozpoczął tylko dlatego, że obiecano mu za nie 500 euro miesięcznie. Mniejsza z tym kto mu te pieniądze wypłacał.  Nie interesuje mnie nawet to, czy rodzina Antetokoumnpo zgodnie z obietnicą swojemu ówczesnemu  sponsorowi wypłaciła „7 procent z pierwszego kontraktu w NBA” czy nie. 

Przecież żadna z osób postronnych nie wie, czy faktycznie taka obietnica ze strony Giannisa i jego rodziny padła czy też było to tylko mniej lub bardziej uzasadnione – lub kompletnie nieuzasadnione – żądanie sponsora. Wiem jedno: Grecy potrafią wysyłać koszykarzy do NBA i czerpać z tego profity. Michalis Kiritsis latem 2002 roku nie zorganizował Cezaremu Trybańskiemu pobytu w USA kompletnie bezinteresownie.

W przypadku Polaka amerykańscy skauci kompletnie się pomylili. Giannis przybywał do USA z podobnym doświadczeniem koszykarskim – praktycznie żadnym. Specjaliści od draftu twierdzili, że w najlepszym przypadku może zostać lepszą wersją Nicolasa Batuma. 

Aha. 

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Jest taki mem – Ryan Gosling jako dzielnice Berlina. Kreuzberg – hipsterska kurteczka, Neukölln z podbitym okiem, Marzahn okraszony kadrem z „Fanatyka” i tak dalej. ALBA i jej kibice są soczewką uwypuklającą wszelkie cechy stolicy Niemiec, która tak naprawdę z resztą kraju nie ma wiele wspólnego.
Igor Milicić junior, Jakub Coulibaly, Kacper Gordon, Kacper Kłaczek, Wojciech Tomaszewski czy Aleksander Wiśniewski – dzięki łatwemu dostępowi do transmisji z mistrzostw Europy w Czarnogórze można dokładniej przyjrzeć się grze naszych topowych młodych zawodników. Jakie mają atuty? Kto wypada najlepiej?

tagi

W Słupsku na nowy sezon zbudowano zestaw podkoszowych graczy, który odbiega od standardów współczesnej koszykówki. Trener Mantas Cesnauskis świetnie poradził sobie z transferami w ubiegłym sezonie – czy także tym razem jego wyczucie okaże się ważniejsze od teorii?
13 / 08 / 2022 11:01
Z zaawansowanych statystyk wynika, że polskim graczem mającym największy wpływ na wyniki zespołu był Jakub Nizioł, grający w Astorii. Bardzo duże znaczenie dla zwycięstw swego zespołu mieli również Aaron Cel i Przemysław Żołnierewicz. Warto wymienić również Michała Kolendę czy Jakuba Schenka.
8 / 08 / 2022 16:16
Igor Milicić junior, Jakub Coulibaly, Kacper Gordon, Kacper Kłaczek, Wojciech Tomaszewski czy Aleksander Wiśniewski – dzięki łatwemu dostępowi do transmisji z mistrzostw Europy w Czarnogórze można dokładniej przyjrzeć się grze naszych topowych młodych zawodników. Jakie mają atuty? Kto wypada najlepiej?
20 / 07 / 2022 9:24
Szesnaście najlepszych drużyn globu, a wśród nich Polska. Dwanaście lat po srebrnej ekipie trenera Jerzego Szambelana znów możemy tak powiedzieć. Już w sobotę w Hiszpanii rozpoczynają się mistrzostwa świata do lat 17. Czego możemy się spodziewać po naszej młodzieży?
1 / 07 / 2022 18:09
Brązowy medal w 1. lidze traktujemy jak prawdziwy skarb – mówi prezes Sensation Kotwicy. Klub sprawił sobie niespodziankę, ale celuje wyżej – otwarcie mówi o chęci awansu do ekstraklasy. Jak sportowo i organizacyjnie wyglądał ostatni sezon w Kołobrzegu? Czego brakuje, aby pójść wyżej? Odpowiadają prezes Kamil Graboń, trener Rafał Frank i prezydent miasta, Anna Mieczkowska.
10 / 06 / 2022 14:27
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Radom dał Polsce lotnisko, a Europie Kevina Puntera. Amerykanin podpisał właśnie z Partizanem najwyższy kontrakt w historii serbskiej koszykówki i razem z belgradzkim klubem wraca do Euroligi. Koszykarza wspominają dla nas Wojciech Kamiński, Piotr Kardaś i Filip Zegzuła.
4 / 08 / 2022 11:09
Nigdy nie grał profesjonalnie w koszykówkę, ale rozumie ją lepiej niż większość trenerów. Ogromny fan piłki nożnej, który już ponad ćwierć wieku pracuje w baskecie na najwyższym poziomie. Furiat, który daje graczom dużo swobody. Człowiek daleki od umiłowania mediów, o którym Netflix zamierza nakręcić wysokobudżetowy dokument. Back-to-back mistrz Euroligi, który dalszych wyzwań zamierza szukać tylko w NBA, za główną przeszkodę uważając kiepską angielszczyznę. Pełen sprzeczności – Ergin Ataman.
31 / 07 / 2022 20:34