Krzysztof Sulima w Zastalu – kto wygrał, a kto przegrał?

Krzysztof Sulima w Zastalu – kto wygrał, a kto przegrał?

Share on facebook
Share on twitter
Transfer Krzysztofa Sulimy z Włocławka do Zielonej Góry jest przykrym, ale dość rozsądnym ruchem ze strony Anwilu. Jednocześnie raczej nie oznacza on zasadniczej zmiany w Zastalu, Polak raczej uzupełni skład drużyny Żana Tabaka, poprawiając sytuację paszportową, co ułatwi dalsze ruchy.
Krzysztof Sulima / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Włocławek niezdobyty

To nie było udane półtora roku Krzysztofa Sulimy we Włocławku, ale trzeba przyznać, że nie do końca jest to jego wina. Kolejni włocławscy trenerzy z uporem maniaka ustawiali „Żubra” na pozycji numer 4 i wyganiali go na obwód. Sulima potrafi trafić z dystansu, ale nie jest to jego gra, to przecież oczywiste.

Ostatecznie Krzysztof grał mało, a jego rola była marginalna. Nawet jak wydawało się, że przed tym sezonem coś się zmieni (dobre mecze podczas okresu przygotowawczego), to w trakcie sezonu i tak zdarzały się mecze z pustym przebiegiem (z 4 minutami czy zerowym dorobkiem punktowym). 

We Włocławku nie było na Sulimę pomysłu, choć może trochę się to zmieniło po przyjściu trenera Przemysława Frasunkiewicza. Jednak mimo kilku nowych obiektów w gablocie, sympatii kibiców, koszykarsko Krzysztof pobytu na Kujawach do udanych raczej zaliczyć nie może. 

Anwil odchudza listę płac

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

  

POLECANE

35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
Łukasz Kolenda opowiada o dramatycznej końcówce ze Śląskiem, a Filip Matczak o kontrowersyjnym faulu i zwycięstwie z Zastalem. Pan Fabio widzi błąd sędziów przy faulu Bena McCauleya. W cyklicznej rubryce Stingera dziś także informacje, na których drużynach można było zarobić najczęściej.

tagi

– Odejście Arkadiusza Lewandowskiego z prezesa Anwilu może okazać się zmianą, której szybko we Włocławku pożałują. Zamiast zmieniać sterników, klub powinien zatrudnić sprawdzonego fachowca w roli dyrektora sportowego – pisze Grzegorz Szybieniecki, podsumowując kadencję ustępującego prezesa.
9 / 04 / 2021 18:49
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
MIT Sloan Sports Analytics Conference to kultowa konferencja dla wszystkich analityków i statystyków koszykówki, a coraz częściej także innych dyscyplin sportu. Czego można spodziewać się po kwietniowym wydarzeniu w Bostonie i na co warto zwrócić uwagę?
10 / 03 / 2021 19:43
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
– Jako gracz potrafi wszystko. Nie spodziewałem się, że zagramy w Europie przeciwko tak dobremu strzelcowi, a na pewno nie w Grecji – powiedział Michael Jordan w 1983 roku, wtedy jeszcze koszykarz uczelni North Carolina. Młody „MJ” komplementował w ten sposób Nikosa Galisa – do dziś największą postać greckiej koszykówki i jedną z legend europejskiego basketu.
20 / 03 / 2021 11:35