Start plus Łączyński – jak to może zagrać? (ANALIZA)

Start plus Łączyński – jak to może zagrać? (ANALIZA)

Share on facebook
Share on twitter
Pszczółka z Lublina nie ukrywa wielkich ambicji, ale nie pokazała jeszcze wielkiej gry. Lester Medford zawodzi, Sherron Dorsey-Walker wygląda bardzo obiecująco, a teraz jeszcze dodano Kamila Łączyńskiego. Jak może wyglądać Start z tak zbudowanym obwodem?

David Dedek / fot. Start Lublin, Elbrus Studio

 

Zarejestruj się w Premium – czytaj teksty i graj w Fantasy Ligę! >>

Kilka dni po rozpoczęciu sezonu regularnego Pszczółka Start dodaje do swojego składu Kamila Łączyńskiego. Trzeba przyznać, że to wyjątkowo szybki ruch, patrząc na nieliczne zmiany w ostatnich sezonach zespołu z Lublina.

Sytuacja na obwodzie

Przed rozpoczęciem sezonu Start na pozycji rozgrywającego/rzucającego obrońcy miał zakontraktowanych 5 graczy. Minuty na obwodzie dzielił Sherron Dorsey-Walker, Michael Gospodarek, Lester Medford, Bartłomiej Pelczar i Mateusz Dziemba, który może grać również jako niski skrzydłowy. Patrząc na rozwój Pelczara, powrót Gospodarka i Dorsey’a-Walkera, który może kreować grę, to teoretycznie ten skład osobowy jest wystarczający na realia PLK.

W tym scenariuszu jest furtka na ewentualne wzmocnienie w przypadku kontuzji lub uzupełnienie składu w trakcie sezonu. Z bardzo podobnym zestawem lublinianie rozpoczynali poprzednie rozgrywki, dodając w trakcie sezonu Grzegorza Grochowskiego.

Po 2 meczach David Dedek zdecydował się wzmocnić swoją drużynę, dodając Kamila Łączyńskiego, a jak mówił prezes Arkadiusz Pelczar w wywiadzie dla Sportowych Faktów –  zespół wyraża również zainteresowanie A.J-em Slaughterem.

Podpisanie Łączyńskiego już zdecydowanie zmniejsza minuty graczy obwodowych, a potencjalny angaż Slaughtera prawdopodobnie drastycznie obetnie minuty Pelczara i Gospodarka, a Lester Medford może okazać się “piątym do brydża”.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
Łukasz Kolenda opowiada o dramatycznej końcówce ze Śląskiem, a Filip Matczak o kontrowersyjnym faulu i zwycięstwie z Zastalem. Pan Fabio widzi błąd sędziów przy faulu Bena McCauleya. W cyklicznej rubryce Stingera dziś także informacje, na których drużynach można było zarobić najczęściej.

tagi

– Odejście Arkadiusza Lewandowskiego z prezesa Anwilu może okazać się zmianą, której szybko we Włocławku pożałują. Zamiast zmieniać sterników, klub powinien zatrudnić sprawdzonego fachowca w roli dyrektora sportowego – pisze Grzegorz Szybieniecki, podsumowując kadencję ustępującego prezesa.
9 / 04 / 2021 18:49
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
MIT Sloan Sports Analytics Conference to kultowa konferencja dla wszystkich analityków i statystyków koszykówki, a coraz częściej także innych dyscyplin sportu. Czego można spodziewać się po kwietniowym wydarzeniu w Bostonie i na co warto zwrócić uwagę?
10 / 03 / 2021 19:43
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
– Jako gracz potrafi wszystko. Nie spodziewałem się, że zagramy w Europie przeciwko tak dobremu strzelcowi, a na pewno nie w Grecji – powiedział Michael Jordan w 1983 roku, wtedy jeszcze koszykarz uczelni North Carolina. Młody „MJ” komplementował w ten sposób Nikosa Galisa – do dziś największą postać greckiej koszykówki i jedną z legend europejskiego basketu.
20 / 03 / 2021 11:35