Stal rośnie w oczach, Legia nie trafiała (dyskusje o playoff)

Stal rośnie w oczach, Legia nie trafiała (dyskusje o playoff)

Share on facebook
Share on twitter
Trey Kell jest szokująco dobry w tym, co robi! Dlaczego Jakub Karolak (inni zawodnicy Legii) nie trafiali rzutów z dystansu? Wzrost bardzo pomaga obronie Stali, a rywalowi na tym poziomie trochę już zabrakło ludzi i talentu. Analiza i wnioski po półfinałowym pojedynku drużyn z Ostrowa i Warszawy.
Denzel Andersson / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Analiza półfinału Zastal vs. Śląsk – czytaj TUTAJ >>

Jacek Mazurek: Nie chce już wracać do tematu przewagi własnego parkietu tego, czy Legia wygrałaby jakieś spotkanie i cała seria potoczyłaby się inaczej. Ale czy to czasami nie jest tak, że Legia sama odebrała sobie szansę na coś więcej w tej serii, nawet grając 3 mecze w Ostrowie? 

Oglądając tę serię miałem wrażenie, że warszawianie mieli mnóstwo otwartych rzutów z rogów boiska, których nie zamieniali na punkty – po prostu. W sezonie regularnym trafiali prawie 36 proc. rzutów za 3, oddając 31 prób na mecz. W drugiej rundzie było to tylko 28 proc., przy podobnej liczbie rzutów. 

Porównując statystyki Legii z sezonu zasadniczego oraz półfinałów, tu jest największa różnica, w rzutach z dystansu. W zapowiedzi zaznaczałem, że to może być sposób na zbliżenie się do Stali, a Legia – tak jak wielu rywali grających przeciwko zespołom Milicica – pudłowała na potęgę rzuty z dalszych odległości.

Grzegorz Szybieniecki: Legia żyła z trójek w tym sezonie, nie odkrywamy tu Ameryki. Sam też pisałem przed tą serią, że drużyna z Warszawy ma świetnych strzelców z rogu i to jej duży atut w starciu z grająca strefami Stalą. Rzuty jednak nie wpadały, tak bywa – presja, zmęczenie, obrona rywali. 

Nie można zapominać, że przecież ostrowianie to bardzo wysoka ekipa, dodatkowo szybko reagująca na parkiecie, co nie jest komfortowe dla strzelca, który czeka w rogu na podanie.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Mistrzowie z Ostrowa raz jeszcze oblali test w meczy z rywalem z czołówki. Mantas Cesnauskis i Czarni pokazują, ile daje cierpliwość i umiejętność wyciskania maxa z dostępnej drużyny. Rewelacja sezonu ponownie pokonała faworytów – czas na analizę i dyskusję!
Potrafił jeszcze włożyć piłkę do kosza z góry, gdy ważył prawie 230 kilogramów. Miał 208 cm wzrostu i w czasach studenckich był cięższy od Shaqa, ale ruszał się momentami niczym balerina. Troy Jackson, wielka postać streetballa, żył krótko, ale bardzo intensywnie.

tagi

Po raz kolejny numerem jeden wśród polskich koszykarzy w naszym notowaniu zostaje Mateusz Ponitka, kapitan reprezentacji i podpora Euroligowe Zenita St. Petersburg. W pierwszej piątce znaleźli się wyłącznie zawodnicy lig zagranicznych – kto jeszcze należy do elity?
21 / 01 / 2022 11:42
Kamil Łączyński w ekstraklasie gra już od kilkunastu lat, ale jeszcze nigdy nie miał tak ważnej roli w zespole, jak teraz we Włocławku. Wyniki drużyny potwierdzają, że to zaufanie trenera Frasunkiewicza bardzo opłaca się Anwilowi. Analizujemy kluczowe niuanse w grze “Łączki” w tym sezonie.
20 / 01 / 2022 12:20
Za Marka Popiołka zespół z Radomia grał bardzo dobrze w ataku i gorzej w obronie, ale wygrał 3 mecze. Z trenerem Mihailo Uvalinem zwolnił i poprawił obronę, ale wygrał zaledwie 1 spotkanie. Analizujemy, czy warto było robić zmianę w HydroTrucku.
19 / 01 / 2022 10:50
Druga dziesiątka naszego rankingu zaczyna się od Adriana Kordalskiego. Mamy tutaj także Alexa Olesińskiego, Aleksandra Wiśniewskiego, Pawła Dzierżaka, Piotra Niedźwiedzkiego czy Aleksandra Lewandowskiego. Kto z nich będzie jeszcze szedł w górę w notowaniach polskich graczy?
10 / 12 / 2021 18:20
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Po raz kolejny numerem jeden wśród polskich koszykarzy w naszym notowaniu zostaje Mateusz Ponitka, kapitan reprezentacji i podpora Euroligowe Zenita St. Petersburg. W pierwszej piątce znaleźli się wyłącznie zawodnicy lig zagranicznych – kto jeszcze należy do elity?
21 / 01 / 2022 11:42
Czas na prawdziwą elitę naszych koszykarzy! Topową dziesiątkę otwiera Jakub Garbacz, mamy tu nasz wielki talent, czyli Aleksandra Balcerowskiego oraz kilku reprezentantów Polski, którzy radzą sobie w mocnych ligach europejskich. Kto zbliża się do magicznego Top 5?
17 / 01 / 2022 11:30