Ślimaki ze Stargardu – dziwna Spójnia nie wygrywa (analiza)

Ślimaki ze Stargardu – dziwna Spójnia nie wygrywa (analiza)

Share on facebook
Share on twitter
Nie mają zawodników do grania wolnego ataku pozycyjnego, a tymczasem najczęściej grają właśnie wolny atak pozycyjny. Porażka i kiepska gra w derbach z Kingiem Szczecin potwierdziła przypuszczenia, że tak zbudowana PGE Spójnia będzie miała wielki kłopot z wygrywaniem w lidze.
Jacek Winnicki / fot. Tadeusz Surma, PGE Spójnia

 

Chcesz czytać całe tekst i grać w Fantasy Ligę? Dołącz do Premium! >>

Nieudany początek

Po przegranej w derbach Pomorza zachodniego PGE Spójnia Stargard ma bilans 1-4. Możemy mówić o rozczarowującym początku sezonu, bowiem aspiracje tego klubu sięgają na pewno pierwszej ósemki w PLK.

Wyniki nie zadowalają, a kilka urazów czy sytuacja z brakiem listu czystości Omariego Gudula w pełni nie usprawiedliwiają słabej gry. Problemy zdają się leżeć dużo głębiej, w budowie zespołu, która teraz odbija się czkawką całemu klubowi z trenerem Jackiem Winnickim na czele.

Wszyscy mówili

A nie mówiłem? A nie mówiłeś? A nie mówiliśmy? Przed sezonem tyle razy był wałkowany temat braku strzelców w Spójni – cud się nie zdarzył, stargardzianie mają kłopoty na dystansie, mają przez to też kłopoty ogólnie w ataku, który jest jednym z najgorszych w lidze.

Spójnia w pięciu dotychczasowych meczach zdobywała średnio 73,2 punktu, co jest trzecim wynikiem od końca w PLK (gorzej tylko ci, którzy jeszcze nie wygrali meczu, czyli Polski Cukier Toruń 70,5 oraz MKS Dąbrowa Górnicza 72,2). Jeśli zerkniemy na trójki, to stargardzianie trafiają ich więcej na mecz tylko od MKS-u (5,8 do 5), a oddają oczywiście najmniej – nawet nie 20 (19,4, przedostatni MKS 22,5).

Zajrzyjmy teraz w zaawansowane statystyki – Ortg (ofensywny rating) na poziomie 99,2 punktów na 100 posiadań, co daje Spójni miejsce w środku stawki, a więc nie tak źle. Stargardzianie są jednak w czymś najgorsi i to mocno kłuje w oczy – chodzi o tempo gry (73,8 posiadania na mecz).

Oznacza to mniej więcej tyle, że Spójnia gra po prostu wolno, zmuszona jest rozgrywać atak pozycyjny, a w nim często się męczy, bo nie ma spacingu, nie ma strzelców itd. Znów więc wracamy do budowy drużyny i jej efektów. Możliwości tego zespołu w ofensywie są ograniczone i to widać zarówno na parkiecie, jak i w liczbach.

Cowels na ratunek

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Cały zespół ze Słupska robi furorę w pierwszych miesięcy sezonu, a zawodnikiem, który jest jednym z największych, pozytywnych zaskoczeń, jest Jakub Musiał. 23-letni obwodowy doskonale spisuje się po obu stronach parkietu, będąc bardzo ważnym elementem rotacji drużyny ze ścisłej czołówki PLK.
Na naszej liście plusów koszykarskiej ekstraklasy mamy m.in. pozytywny debiut trenera Popiołka w Radomiu, ruch piłki Czarnych, zaangażowanie Anwilu, atak Trefla, ławkę Twardych Pierników i grę Jakuba Musiała po obu stronach boiska. Kto i dlaczego zasłużył na wyróżnienie?

tagi

Aż trudno w to uwierzyć – drużyna z Zielonej Góry ma obecnie najgorszą defensywę w PLK! Brakuje centymetrów pod koszem, lepszej formy Brandena Fraziera czy przyzwoitej obrony akcji pick’n’roll. Mając trochę czasu, zespół Olivera Vidina będzie mógł zrobić pewne postępy, ale niektórych problemów raczej nie przeskoczy.
19 / 10 / 2021 10:54
Cały zespół ze Słupska robi furorę w pierwszych miesięcy sezonu, a zawodnikiem, który jest jednym z największych, pozytywnych zaskoczeń, jest Jakub Musiał. 23-letni obwodowy doskonale spisuje się po obu stronach parkietu, będąc bardzo ważnym elementem rotacji drużyny ze ścisłej czołówki PLK.
17 / 10 / 2021 17:44
Trzecie podejście Górnika, ewolucja we Wrocławiu i rewolucja w Warszawie. Nowe zadanie dla Rafała Franka, mocarny duet Cechniak – Pabian i gorące dyskusje wokół transmisji Instat. Różnie to z marketingowym opakowaniem 1. ligi bywa, na na parkietach zaplecza ekstraklasy sezon znów zapowiada się bardzo ciekawie. Zebraliśmy najciekawsze historie na starcie rozgrywek.
25 / 09 / 2021 12:05
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Zagrajmy w popularną grę. Na czole macie przyklejoną karteczkę, kategoria – koszykówka. Podpowiedzi: ojciec szóstki dzieci, najlepszy sportowiec według Watykanu z 2013 roku, wzór dla Luki i Giannisa, trzykrotny mistrz Euroligi, lider punktowy wszech czasów tych elitarnych rozgrywek. Ikona europejskiej koszykówki XXI wieku. Zgadza się – to Vassilis Spanoulis, który niedawno zakończył bogatą karierę.
4 / 10 / 2021 21:01