Rzuty pod presją czasu – Legia ma problem

Rzuty pod presją czasu – Legia ma problem

Share on facebook
Share on twitter
Już są mało efektywni w rzutach wykonywanych w ostatnich sekundach posiadania, a na dodatek 2 bardzo dobrych zawodników w tym względzie wymienili na 2 słabych. Legia Warszawa jest zespołem, który może stać się jeszcze gorszy w oddawaniu rzutów pod presją zegara 24 sekund.

Nick Neal / fot. M. Bodziachowski, legiakosz.com

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

Na kompleksowe porównanie Legii z Justinem Bibbinsem i Legii z nowymi rozgrywającymi jeszcze przyjdzie czas, gdy zobaczymy więcej meczów z jej nowymi kreatorami gry przeciwko lepszym przeciwnikom. Jest natomiast jedna rzecz, nad którą możemy się pochylić już teraz, a która – może nie jutro, ani pojutrze, ale w playoffach – może mieć kolosalne znaczenie a są to rzuty w ostatnich sekundach akcji.

W zależności od taktyki, zespoły w PLK są nastawione na szybką grę i kończenie posiadań w pierwszych sekundach (jak GTK Gliwice) lub stawiają na atak pozycyjny, dokładną koszykówkę i rzadziej biegają do szybkiego ataku jak chociażby Śląsk Wrocław trenera Olivera Vidina. Serb mówił o precyzyjnym baskecie w dużym wywiadzie dla naszego portalu.

Są również takie zespoły, które chcą grać szybko, a jednocześnie w ataku pozycyjnym oddają bardzo dużo prób w ostatnich 4 sekundach posiadania, jak Stal. Ciężko odnaleźć tu sens, bo efektywne punkty zdobędziesz szybko kończąc akcje, a poświęcasz sporą części posiadań na nieefektywne rzuty pod presją czasu. 

Duża liczba prób w samych końcówkach posiadań, a przy tym niska efektywność, może skłaniać ku refleksji, że z atakiem pozycyjnym takiej drużyny nie wszystko jest w porządku i/lub nie ma graczy, którzy mogą oddawać rzuty w takich sytuacjach.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Stal idzie mocno w górę, Śląsk konsekwentnie trzyma wysoki poziom, do ataku na czołówkę szykuje się King. Pościg za liderem z Zielonej Góry nabiera rumieńców, a przecież i Zastal zaczyna mieć pewne problemy. Także w strefie spadkowej ciekawie – z PLK pożegna się Starogard, Radom, a może jednak Gdynia?
Spodziewaliśmy się, że zespół z Ostrowa Wielkopolskiego pod ręką Igora Milicicia zacznie robić postępy, ale raczej nie, że aż tak szybkie i tak radykalne. Stal wygrała właśnie siódme spotkanie z rzędu, transfery wyglądają na trafione, a do gry wraca James Florence. Co wiemy o nowej wersji “Stalówki”?

tagi

Stal idzie mocno w górę, Śląsk konsekwentnie trzyma wysoki poziom, do ataku na czołówkę szykuje się King. Pościg za liderem z Zielonej Góry nabiera rumieńców, a przecież i Zastal zaczyna mieć pewne problemy. Także w strefie spadkowej ciekawie – z PLK pożegna się Starogard, Radom, a może jednak Gdynia?
26 / 01 / 2021 10:53
Spodziewaliśmy się, że zespół z Ostrowa Wielkopolskiego pod ręką Igora Milicicia zacznie robić postępy, ale raczej nie, że aż tak szybkie i tak radykalne. Stal wygrała właśnie siódme spotkanie z rzędu, transfery wyglądają na trafione, a do gry wraca James Florence. Co wiemy o nowej wersji “Stalówki”?
25 / 01 / 2021 18:50
Są największym zaskoczeniem sezonu w pierwszej lidze, wygrali właśnie 9 spotkań z rzędu. Andrzej Kierlewicz, trener Elektrobud-Investment ZB Pruszków, mówi m.in. o źródłach obecnych sukcesów, zaletach długofalowej pracy z zespołem oraz koszykarskich postępach syna, Michała.
27 / 01 / 2021 11:38
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
„Miałem dobre przeczucia co do tego ruchu i teraz wiem, że miałem rację” – mówi o przyjściu do zespołu z Zielonej Góry Gabriel „Iffe” Lundberg, duński rozgrywający, który robi w tym sezonie furorę na parkietach PLK oraz VTB.
23 / 01 / 2021 12:13
Sześć meczów, sześć porażek – nawet przy wysokim poziomie gimnastyki językowej, występu Pszczółki Startu w Lidze Mistrzów nie można uznać za udany. O przyczynach takich wyników i wyciągniętych z nich wnioskach rozmawialiśmy z Davidem Dedkiem, trenerem zespołu z Lublina.
21 / 01 / 2021 18:36