Rusza sezon VTB – znów mocno, znów ciekawie

Rusza sezon VTB – znów mocno, znów ciekawie

Share on facebook
Share on twitter
Już dziś, meczami w Kazaniu i Mińsku, rozpoczyna się nowy sezon rosyjskiej ligi VTB. Zapowiadają się bardzo ciekawe rozgrywki, z udziałem przynajmniej kilku europejskich potęg (CSKA, UNICS, Zenit, Lokomotiw) i stawki solidnych zespołów. Zastalowi daleko do bajecznie bogatych potentatów, ale zespół z Zielonej Góry stać na ponowną walkę o udział w playoff.
Mateusz Ponitka i Gabriel Lundberg / fot. Euroleague

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Czwórka mocarzy ucieka

CSKA, UNICS, Zenit, Lokomotiw – tak w zeszłym roku wyglądała najlepsza czwórka ligi VTB. Ruchy wykonane podczas tegorocznego okienka transferowego raczej wskazują na to, że powyższa grupa powinna jeszcze bardziej odskoczyć reszcie stawki. Mówimy tu o trzech euroligowych drużynach oraz o zespole (Lokomotiw), z EuroCup.

Każda z tych ekip w dużej mierze się wzmocniła i pytaniem pozostaje tylko kolejność w tabeli VTB oraz to, jakie będzie podejście sztabów szkoleniowych do sezonu regularnego, mając na uwadze grę w najlepszych europejskich pucharach. 

CSKA Moskwa 

Spośród tej grupy, najpewniejszym typem do mistrzostwa powinno być ponownie wielkie CSKA Moskwa. Klub z Final 4 Euroligi utrzymał w całości swój trzon i w dodatku pozyskał kilka bardzo obiecujących nazwisk. Najgłośniejszym transferem stołecznej drużyny było niewątpliwie pozyskanie wieloletniej gwiazdy europejskich parkietów – Aleksieja Szweda. 

O tym, że Rosjanin ma umiejętności gwarantujące mu walkę o tytuł króla strzelców wiedzą wszyscy. Oglądanie CSKA będzie jednak bardzo ciekawe z trenerskiego i taktycznego punktu widzenia – Dimitris Itoudis znany jest ze swojej żelaznej dyscypliny (przekonał się o tym, zwolniony w połowie poprzednich rozgrywek, Mike James) i zagadką pozostaje to, jak nowy nabytek CSKA odnajdzie się w takim środowisku. 

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.

tagi

Oceniając transfer reprezentanta Słowenii, wypada najpierw ocenić, jak tak naprawdę prezentował się Kavell Bigby – Williams i co dawał drużynie z Włocławka. Żiga Dimec na pewno nie będzie tak efektowny i eksplozywny, ale pomysł na tę zmianę jest ciekawy i wszystko powinno wyjść Anwilowi na plus.
2 / 12 / 2021 16:38
Nikt tak nie zdominował swojej drużyny na przestrzeni ostatnich 18 lat, jak Maurice Watson, do niedawna rozgrywający Twardych Pierników. Z kolei Czarni Słupsk są drużyną, w której zdobywanie punktów jest skoncentrowane wokół niebezpiecznie małej liczby graczy.
1 / 12 / 2021 21:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.
28 / 11 / 2021 17:45