Rodman, Malone i inni – gwiazdy NBA w świecie wrestlingu

Rodman, Malone i inni – gwiazdy NBA w świecie wrestlingu

Share on facebook
Share on twitter
Dennis Rodman, Karl Malone i Shaquille O'Neal – to najbardziej znani z gwiazd NBA, którzy w swojej karierze zdecydowali się spróbować sił w świecie profesjonalnych zapasów, znanym w Polsce pod nazwą „wrestling”. Czyli mieszance sportu i rozrywki, w której wydarzenia toczą się według wcześniej napisanego scenariusza.
Karl Malone / fot. wikimedia commons

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

W Polsce wydaje się to zupełnie niezrozumiałe, ale świat zawodowych zapasów za oceanem jest bardzo popularny w różnych grupach społecznych. Bardzo często związane jest to ze wspomnieniami z lat dziecięcych, gdyż marketing skierowany w stronę najmłodszych grup, w świecie profesjonalnych zapasów funkcjonuje prawie tak samo dobrze, jak w firmach produkujących słodycze czy fast foody.

Nie może zatem dziwić, że i wśród koszykarzy nie brakuje zawodników, których idolem w dzieciństwie był jeden z zapaśników i którzy potem, w mniejszym lub większym stopniu, pasjonują się tą rozrywką. ”Rozrywka” brzmi stosunkowo niewinnie, w rzeczywistości jest to jednak brutalny biznes, w którym pomimo pozornie udawanych ciosów i przygotowanego wcześniej scenariusza, chlebem powszednim są poważne kontuzje.

Przeraża też liczba przedwcześnie zmarłych zapaśników, co zwykle jest spowodowane stylem życia, w którym wielką rolę odgrywają alkohol, środki przeciwbólowe i sterydy anaboliczne.

W ubiegłym roku pisaliśmy o krótkiej zapaśniczej przygodzie Enesa Kantera, dzisiaj zajmiemy się za to postaciami trochę większego kalibru od tureckiego środkowego.

„Rodzilla” na ringu

To właśnie Dennis Rodman, znany w świecie pro-wrestlingu jako „Rodzilla”, jest koszykarzem najbardziej utożsamianym z epizodami zapaśniczymi. W 1997 roku regularnie zaczął się pojawiać na galach „Nitro”, organizowanych w każdy poniedziałek przez federację World Championship Wrestling, które wtedy regularnie oglądało po 4-5 milionów widzów. Rodman towarzyszył na nich m.in. Hulkowi Hoganowi, ówczesnemu liderowi bardzo popularnej frakcji o wdzięcznej nazwie „New World Order”.

Nie muszę zapewne przypominać, że to wszystko działo się w czasach gry Rodmana w zespole Chicago Bulls, a kłopoty, jakie jego wrestlingowe odskoki sprawiały Philowi Jacksonowi i Michaelowi Jordanowi, przypomniano ostatnio w dokumencie „The Last Dance”.

Pierwszą walkę w karierze Rodman stoczył w lipcu 1997 roku, gdy lepsi od niego i Hogana okazali się Lex Luger i The Giant. Gala „Bash at the Beach” była wielkim sukcesem komercyjnym, gdyż za pośrednictwem PPV wykupiło ją około 500 tysięcy osób, co na tamte czasy było znakomitym wynikiem.

.

Finały NBA? To tylko dodatek

Rok później fani NBA emocjonowali się walką Michaela Jordana i Chicago Bulls o trzeci z rzędu tytuł mistrzowski, a po raz drugi na ich drodze stanęli wtedy Jazzmani z Utah, na czele z Karlem Malone’em. Wielkim zaskoczeniem był za to fakt, że ceniący prywatność i spokój na swoim wielkim ranczu „Mailman”, nie tylko ujawnił się jako fan pro-wrestlingu, ale także zgodził się wystąpić na gali PPV i stanąć w ringu naprzeciwko Rodmanowi.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.

tagi

Oceniając transfer reprezentanta Słowenii, wypada najpierw ocenić, jak tak naprawdę prezentował się Kavell Bigby – Williams i co dawał drużynie z Włocławka. Żiga Dimec na pewno nie będzie tak efektowny i eksplozywny, ale pomysł na tę zmianę jest ciekawy i wszystko powinno wyjść Anwilowi na plus.
2 / 12 / 2021 16:38
Nikt tak nie zdominował swojej drużyny na przestrzeni ostatnich 18 lat, jak Maurice Watson, do niedawna rozgrywający Twardych Pierników. Z kolei Czarni Słupsk są drużyną, w której zdobywanie punktów jest skoncentrowane wokół niebezpiecznie małej liczby graczy.
1 / 12 / 2021 21:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.
28 / 11 / 2021 17:45