Robert Witka: Oglądam wszystko, co możliwe

Robert Witka: Oglądam wszystko, co możliwe

Share on facebook
Share on twitter
Uratowana ekstraklasa z HydroTruckiem, jakie teraz plany na przyszłość w Radomiu? I czy na pewno w Radomiu? Robert Witka podsumowuje miniony, udany dla jego zespołu sezon i analizuje obecną sytuację w playoff PLK.
Robert Witka / fot. Aleksandra Krzemińska, HydroTruck Radom

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Wojciech Malinowski: Utrzymanie w ekstraklasie, bilans 10 zwycięstw i 20 porażek, na koniec 13. miejsce w tabeli. Chyba należycie do zespołów zadowolonych z przebiegu sezonu?

Robert Witka: Na pewno. Myślę, że mieliśmy dobrą końcówkę sezonu, podczas której wygraliśmy 4 z 6 spotkań. Ważne było też to, że utrzymaliśmy się w lidze w miarę pewnie i nie czekaliśmy na wyniki innych – wzięliśmy sprawy w swoje ręce i na 3 kolejki przed zakończeniem rozgrywek byliśmy już pewni zrealizowania celu.

Czy połowę listopada, czyli moment, w którym zatrudniliście Jabariego Hindsa i Robertsa Stumbrisa, należy uznać, za kluczowy w waszej walce o zachowanie ligowego bytu? Z nimi wygraliście 7 z 19 rozegranych spotkań.

Myślę, że tak, chociaż nie możemy zapomnieć, że z Nickiem Nealem i Mikołajem Kurpiszem też wcześniej wygraliśmy 3 mecze, wszystkie z wyżej notowanymi rywalami – Dąbrową, Gliwicami i Toruniem.

Zarówno liczby, jak i nasza gra pokazały jednak, że z Jabarie’em i Robertsem byliśmy po prostu silniejszym zespołem. Chociaż pamiętam naszą poprzednią rozmowę, gdy się trochę zagalopowałem i powiedziałem wkrótce po ich transferze, że „jesteśmy lepszą drużyną”

Potrzeba było jednak trochę czasu, by obaj ci zawodnicy, a szczególnie Stumbris, doszli do formy fizycznej. Zdarzyły się bowiem mecze, że grał świetnie, a łapały go skurcze i nie był w stanie grać w końcówkach. Musieliśmy zatem trochę na jego optymalną formę poczekać.

Na pewno bez nich byłoby ciężko i nie wiemy, w jaki sposób wszystko by się potoczyło. Zakładam, że nawet w starym składzie bylibyśmy coraz lepsi, chociaż nie wiem, jak podnieślibyśmy się mentalnie po porażkach. Na pewno jednak oba te transfery odmieniły oblicze zespołu.

Czy gdybyście byli w takim składzie od początku sezonu, to Pana zdaniem zakręcilibyście się wokół play off? Czy to jednak przesada?

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

  

POLECANE

35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
Łukasz Kolenda opowiada o dramatycznej końcówce ze Śląskiem, a Filip Matczak o kontrowersyjnym faulu i zwycięstwie z Zastalem. Pan Fabio widzi błąd sędziów przy faulu Bena McCauleya. W cyklicznej rubryce Stingera dziś także informacje, na których drużynach można było zarobić najczęściej.

tagi

– Odejście Arkadiusza Lewandowskiego z prezesa Anwilu może okazać się zmianą, której szybko we Włocławku pożałują. Zamiast zmieniać sterników, klub powinien zatrudnić sprawdzonego fachowca w roli dyrektora sportowego – pisze Grzegorz Szybieniecki, podsumowując kadencję ustępującego prezesa.
9 / 04 / 2021 18:49
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
MIT Sloan Sports Analytics Conference to kultowa konferencja dla wszystkich analityków i statystyków koszykówki, a coraz częściej także innych dyscyplin sportu. Czego można spodziewać się po kwietniowym wydarzeniu w Bostonie i na co warto zwrócić uwagę?
10 / 03 / 2021 19:43
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
– Jako gracz potrafi wszystko. Nie spodziewałem się, że zagramy w Europie przeciwko tak dobremu strzelcowi, a na pewno nie w Grecji – powiedział Michael Jordan w 1983 roku, wtedy jeszcze koszykarz uczelni North Carolina. Młody „MJ” komplementował w ten sposób Nikosa Galisa – do dziś największą postać greckiej koszykówki i jedną z legend europejskiego basketu.
20 / 03 / 2021 11:35