Robert Skibniewski: Chcę przecierać szlaki

Robert Skibniewski: Chcę przecierać szlaki

Share on facebook
Share on twitter
– Kiedyś na Słowacji był Jerzy Chudeusz, Wojciech Kamiński był krótko w Niemczech, ale poza nimi kto? Polskich trenerów nie ma za granicą. Może i poziom ligi czeskiej jest niższy niż naszej, ale dla mnie to wciąż jest jakiś prestiż – mówi w rozmowie z PolskiKosz.pl Robert Skibniewski, który właśnie został głównym szkoleniowcem klubu BK Ołomuniec.
Robert Skibniewski / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Radosław Spiak: W jaki sposób trafiłeś do Czech?

Robert Skibniewski: Tak naprawdę wszystko zaczęło się rok temu. Zebraliśmy grupę osób z Wrocławia – między innymi Kuba Kobel, Michał Kroczak, Konrad Dawdo – która pojechała na mecz sparingowy. Mam dobry układ z trenerem Brna. Powiedział, że szuka sparingpartnera, ja powiedziałem, że właśnie skończyłem granie i mogę zebrać taką grupę ludzi. Pojechaliśmy i zagraliśmy. Na tym meczu był dyrektor sportowy klubu z Prościejowa, Michal Pekárek. Grałem u niego przez dwa lata, między 2008 a 2010 rokiem. Zapytał, czy planuję zostać trenerem, powiedziałem, że tak.

Na początku sezonu, kiedy byłem jeszcze w Dąbrowie Górniczej, dostałem pierwsze zapytanie, czy byłbym zainteresowany pracą w Prościejowie. Powiedziałem, że jak najbardziej i że możemy spokojnie porozmawiać po sezonie. Byliśmy w kontakcie, a kiedy przeniosłem się do Polpharmy, bardziej się zaangażował, zadawał coraz bardziej konkretne pytania, prosił mnie o możliwość obejrzenia meczów, żeby zobaczyć, jak gra moja drużyna i być cały czas na bieżąco.

Kiedy sezon się zakończył, szybko dostałem telefon, czy chciałbym zostać pierwszym trenerem w jego drużynie. Odpowiedziałem, że jestem zainteresowany, znamy się, znam środowisko, dobrze się czuję w Czechach i tak naprawdę szybko sfinalizowaliśmy umowę.

Ale klub, do którego przechodzisz, nie jest tym samym, w którym grałeś ponad dekadę temu. Tamten został rozwiązany w 2017 roku.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Wszyscy widzą doskonałe statystyki, ale nie wszyscy dostrzegają także dobrą obronę, zmysł do przechwytów, odporność psychiczną i umiejętność przejmowania roli lidera zespołu. Maurice Watson, rozgrywający Twardych Pierników Toruń, jest jedną z największych gwiazd początku sezonu PLK – przeprowadziliśmy więc bardzo dokładną analizę jego gry.

tagi

Ostatnie miejsce w tabeli i cała lista kontrowersyjnych posunięć na koncie, które zadziwiają kibiców. Asseco Arka Gdynia, od projektu grania samymi Polakami, za co była lubiana i ceniona przez kibiców, przeszła do karuzeli z transferami przypadkowych cudzoziemców.
27 / 10 / 2021 9:44
Reprezentuje Holandię, gra w Sopocie, studiuje w Barcelonie. Yannick Franke, po nieudanej przygodzie w Lublinie, pozytywnie zaskakuje, będąc liderem Trefla. Skąd odmiana przed tym sezonem? Jak widzi swoją karierę i przyszłość?
25 / 10 / 2021 10:18
Trzecie podejście Górnika, ewolucja we Wrocławiu i rewolucja w Warszawie. Nowe zadanie dla Rafała Franka, mocarny duet Cechniak – Pabian i gorące dyskusje wokół transmisji Instat. Różnie to z marketingowym opakowaniem 1. ligi bywa, na na parkietach zaplecza ekstraklasy sezon znów zapowiada się bardzo ciekawie. Zebraliśmy najciekawsze historie na starcie rozgrywek.
25 / 09 / 2021 12:05
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Zagrajmy w popularną grę. Na czole macie przyklejoną karteczkę, kategoria – koszykówka. Podpowiedzi: ojciec szóstki dzieci, najlepszy sportowiec według Watykanu z 2013 roku, wzór dla Luki i Giannisa, trzykrotny mistrz Euroligi, lider punktowy wszech czasów tych elitarnych rozgrywek. Ikona europejskiej koszykówki XXI wieku. Zgadza się – to Vassilis Spanoulis, który niedawno zakończył bogatą karierę.
4 / 10 / 2021 21:01