Rewolucja Milicicia – 7 pytań o kadrę

Rewolucja Milicicia – 7 pytań o kadrę

Share on facebook
Share on twitter
Debiut Igora Milicicia w roli trenera, nowa filozofia gry i radykalne odmłodzenie składu reprezentacji. Przed pierwszym spotkaniem kwalifikacji do mistrzostw świata (Izrael, czwartek, godz. 18) mamy przynajmniej kilka intrygujących pytań o kadrę koszykarzy.
Łukasz Kolenda / fot. FIBA Europe

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Kto pierwszym rozgrywającym?

W obecnej kadrze nie ma żadnego gracza, który ostatnio sterował grą reprezentacji. Bez Łukasza Koszarka i bez A.J.-a Slaughtera można mieć słuszne obawy, jak my sobie na tej pozycji poradzimy, zwłaszcza że poza kadrą jest także doświadczony Kamil Łączyński. Oznacza to, że pierwszą jedynką i głównym reżyserem będzie albo Jakub Schenk, albo Andy Mazurczak, albo Łukasz Kolenda (jakoś Marcela sobie nie wyobrażam, ale kto wie?). 

Jeszcze kilka tygodni temu wydawało się, że tę szanse dostać powinien Jakub Schenk, który jednak reprezentacyjnego doświadczenia zbyt dużego nie ma. Podobnie jest z Andy Mazurczakiem, który wydaje się być na ten moment trochę pewniejszą, bezpieczniejszą opcją. Łukasz Kolenda raczej będzie zestawiany z innym rozgrywającym, przynajmniej tak można rozumieć słowa trenera, więc w nim tego podstawowego kreatora raczej bym nie szukał. 

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.

tagi

Nikt tak nie zdominował swojej drużyny na przestrzeni ostatnich 18 lat, jak Maurice Watson, do niedawna rozgrywający Twardych Pierników. Z kolei Czarni Słupsk są drużyną, w której zdobywanie punktów jest skoncentrowane wokół niebezpiecznie małej liczby graczy.
1 / 12 / 2021 21:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.
28 / 11 / 2021 17:45