Raimonds Miglinieks – legendarny generał Śląska

Raimonds Miglinieks – legendarny generał Śląska

W barwach Śląska grał niespełna cztery sezony, a mimo tak krótkiego czasu stał się legendą wrocławskiego klubu. Kibice wybaczyli mu nawet rok spędzony we Włocławku. Miglinieks był jak procesor systematycznie realizował na parkiecie wolę Andreja Urlepa. Czasami jednak następowało zwarcie i zachwycał tłum niekonwencjonalną asystą czy rzutem z ósmego metra. Taka była też jego kariera, pozornie stabilna stabilna, a jednak pełna niespodzianek.
Raimonds Miglinieks / fot. YouTube

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Klęczący mistrz

Słoneczne popołudnie w Rydze. Dwóch braci gra przeciw sobie na asfaltowym boisku. Jeden, mniejszy, wyraźnie chudszy – biega, skacze, dwoi się i troi by wpakować piłkę do kosza. Starszy o sześć lat chłopak również nie zdobywa wielu punków. Zadanie ma jednak utrudnione – jego braciszek wymyślił, że dla wyrównania szans przeciwnik musi cały mecz klęczeć. A kto klęczał na rozgrzanym asfalcie, wie że nie ma w tym nic przyjemnego. 

Starszy z braci Miglinieksów – klęczący Igors, zostanie w przyszłości legendą łotewskiej koszykówki i mistrzem Olimpijskim z 1998 roku w barwach ZSRR. W meczu o złoto, w którym Sabonis na spółkę z Marciulonisem pokonali Jugosławię wprawdzie nie zagrał, a w całym turnieju spędzał na boisku niespełna 10 minut, ale i tak sukcesem było samo znalezienie się w tej elitarnej grupie. 

Cztery lata później spędzał na boisku w Barcelonie już niemal 30 minut, ale z reprezentacją zajął niesatysfakcjonujące czwarte miejsce. Na sportowej emeryturze dwukrotnie wygrywał mistrzostwo egzotycznego Cypru, sukcesów nie zdołał powtórzyć w Polsce. Trenując Czarnych Słupsk zanotował bilans dziesięciu wygranych i czternastu porażek – w tym sześciu z rzędu pod koniec swojej kadencji. Miejsce szkoleniowca zajął jego dotychczasowy asystent, znany między innymi z występów w Anwilu i Śląsku Wrocław, Dainius Adomaitis

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

 

POLECANE

23 września 2023 roku rozpocznie się sezon koszykarskiej Pekao S.A. I ligi. Prezentujemy pierwszą część przewodnika po zapleczu ekstraklasy.

tagi

– Gdy coś nie wychodzi raz, drugi, trzeci, to nie spuszczam głowy, nie poddaję się, realizuję swoje cele, aby niektórym trochę miny zrzedły, gdy okaże się, że gość z wężem na głowie jednak daje radę – przyznaje Mateusz Szczypiński, koszykarz Domelo Sokoła Łańcut. O koszykarskiej dojrzałości, wizerunku oraz hejcie rozmawia z nim Pamela Wrona.
8 / 11 / 2023 16:24
23 września 2023 roku rozpocznie się sezon koszykarskiej Pekao S.A. I ligi. Prezentujemy pierwszą część przewodnika po zapleczu ekstraklasy.
(…) Zresztą sama słyszysz, że w tym momencie się rozklejam i trudno jest mi na ten temat rozmawiać. Nadal jest to dla mnie ciężkie – mówi z trudem Robert Skibniewski, który otworzył się na temat nowotworu, chcąc uświadomić, jak ważne są rutynowe badania.