Rafał Juć – Doncić sto razy na żywo (odc. 2)

Rafał Juć – Doncić sto razy na żywo (odc. 2)

Share on facebook
Share on twitter
Najnowsze trendy w skautingu i poszukiwanie najlepszej drogi rozwoju. Jakiego typu gracze powinni mieć pierwszeństwo w naborze do NBA? Czy mamy polskich kandydatów do draftu? Druga część rozmowy z Rafałem Juciem, międzynarodowym skautem Denver Nuggets.
Luka Doncić / fot. wikimedia commons

 

Chcesz czytać całe tekst i grać w Fantasy Ligę? Dołącz do Premium! >>

Pierwszą część rozmowy z Rafałem Juciem, pt., „Skauting jest jak matura” znajdziesz TUTAJ>>

Wojciech Malinowski: Proces draftowy — kiedyś było to bardzo proste: obserwacja gracza w sezonie, campy przeddraftowe i prywatne treningi w klubach. A jak to będzie wyglądało teraz, w czasie zagrożenia koronawirusem?

Rafał Juć: Amerykanie o czasach kryzysu, nie tylko obecnego, mówią „albo się adaptujesz, albo umierasz”. Kluczowe jest zatem to, kto najszybciej przystosuje się do nowej sytuacji.

Teraz wiem, gdzie kwestię „adaptacji” podłapał trener Żan Tabak, który bardzo często wspominał o niej w niedawnym wywiadzie z naszym portalem.

Albo od kogo ja się tego nauczyłem (śmiech).

To też możliwe.

W klubie śmiejemy się za to, że tak naprawdę zostaliśmy zdegradowani do roli wideoskautów, gdyż wszystkie materiały oglądamy za pomocą Internetu. Szczególnie ci starsi skauci, którzy mieli utarte schematy, mechanizmy pracy po 30-40 latach, patrzyli na to z pewną niechęcią czy nawet zdenerwowaniem.

Po pewnym czasie zauważa się jednak również plusy takiego rozwiązania. Już w ubiegłym sezonie takie kluby jak Phoenix Suns czy Memphis Grizzlies bardzo mocno ograniczyły fundusze na skauting i mocno poszły w stronę wideo. Za tym moim zdaniem pójdą kolejne, gdyż jest to oszczędność finansowa, czasowa.

Wielu skautów ma bowiem problem z czymś, co określamy jako „efektywność czasowa”. Lecisz gdzieś dwa-trzy dni, by obejrzeć tam jeden mecz. Dla porównania ja teraz w domu oglądam po dwa-trzy spotkania dziennie. Masz też przy tym bardziej chłodną głowę, na wideo możesz również wrócić do momentów, które przegapiłeś, czy wydały ci się interesujące.

Teraz nie ma wymówek, że nie miałeś czasu na obejrzenie jakiegoś gracza. W domu można odpalić Synergy i obejrzeć klipy danego zawodnika w konfiguracji, która najbardziej ci odpowiada.

Ci skauci, którzy wcześniej nie korzystali z materiałów wideo, mają teraz ogromne problemy, by w ten sposób ocenić szybkość, atletyzm, siłę fizyczną zawodnika. Z kolei skauci, którzy zawsze długo czekali z wyjazdem, by obejrzeć konkretnego zawodnika, teraz mogą nie mieć okazji do obserwacji go na własne oczy.

Ja akurat czuję się w tym elemencie dosyć pewnie, gdyż każdego zawodnika widziałem co najmniej po kilka razy. Pokazuje to jednak, że nie ma z tym, co czekać, trzeba również oglądać graczy na początku sezonu.

Inną istotną zmianą przy obecnych restrykcjach jest to, że jeszcze większe znaczenie zyskała twoja siatka kontaktów. W skautingu naszą walutą jest wiedza — im więcej masz kontaktów, tym jesteś bogatszy. Wartość dobrych skautów w tym momencie rośnie, gdyż nie ma przecież możliwości, by polecieć do wybranego college’u na mecz NCAA i obejrzeć na żywo kandydata, który nas interesuje.

Pamiętam, że w swoich wypowiedziach w ostatnim czasie często podkreślałeś rosnące znaczenie profilów psychologicznych i ogólnie analizy charakterów graczy przed draftem. Jak to funkcjonuje w obecnej sytuacji?

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

Pierwszą część rozmowy z Rafałem Juciem, pt., „Skauting jest jak matura” znajdziesz TUTAJ>>

POLECANE

Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
Niemal wszyscy wskazują na pojedynek Travis Trice kontra Robert Johnson, a tymczasem losy finału mogą zdecydować się gdzie indziej. Jak Legia poradzi sobie z Keremem Kanterem i Aleksandrem Dziewą bez Adama Kempa? Co może zrobić Śląsk, gdy warszawska obrona powstrzyma Trice’a?

tagi

Klub z Włocławka w poprzednim sezonie wyczerpał limit złych decyzji i w rok zdołał odbudować swoją pozycję sportową i dobry wizerunek. Brązowy medal to efekt słusznych wyborów personalnych i odpowiedniej mieszanki charakterologicznej stworzonej przez Przemysława Frasunkiewicza.
23 / 05 / 2022 11:31
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Mam teraz takie odczucia, że nie boję się niczego. Przez to, że tak szybko wrzucono mnie na głęboką wodę i powiedziano: „Ucz się pływać”, bez żadnego koła ratunkowego – mówi Kamil Sadowski, najmłodszy trener w 1. lidze, który zalicza bardzo udany sezon z Weegree AZS-em Politechniką Opole.
12 / 05 / 2022 19:06
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49