Puchar za kulisami: Z sędziami nie wygrasz!

Puchar za kulisami: Z sędziami nie wygrasz!

Share on facebook
Share on twitter
Gabriel Lundberg bije ligowy rekord, Stal Ostrów kompletuje hat tricka, Devin Searcy rusza biodrami, a trener David Dedek zmaga się z wichurą. Stinger podsumowuje pierwszy dzień Pucharu Polski w Lublinie.
Gabriel Lundberg / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

29 minut, 20 punktów, 4 asysty i 1 strata – tak przedstawiają się statystyki Gabriela Lundberga za mecz z Asseco Arką, który Enea Zastal zgodnie z oczekiwaniami pewnie wygrał (90:68).

Jak na kogoś, kto za kilka dni dołączy do CSKA Moskwa i podpisze kontrakt swojego życia (chociaż życzę mu jeszcze lepszych), to Duńczyk zagrał znakomicie. Mnie najbardziej rzuciło się w oczy to, jak dynamicznie wykańczał akcje w strefie podkoszowej i nie bał się szukać kontaktu z rywalem.

Zbliżająca się sprzedaż Lundberga wygląda na rekordową w historii PLK. W sezonie 2007/2008 Anwil Włocławek zarobił około 200 tysięcy dolarów na sprzedaży Gerroda Hendersona do ukraińskiego Azowmaszu Mariupol, a w tym samym okresie Thomas van der Spiegel odszedł z Prokomu Trefla Sopot właśnie do CSKA.

Rosyjski zespół bezpośrednio jednak za niego nie zapłacił – zyskiem drużyny z Trójmiasta było zejście z bardzo wysokiego kontraktu Belga, a także pozyskanie Senegalczyka Pape Sowa, za którego wykup, nieprzekraczający 100 tysięcy dolarów, zapłacił właśnie rosyjski potentat. 120 tysięcy dolarów uzyskał z kolei klub z Gdyni (już po rozwodzie w Trójmieście), gdy w styczniu 2012 roku Oliver Lafayette przeniósł się do Efesu Stambuł.

Wzmocniony o 300 tysięcy dolarów Zastal, chociaż wczoraj w godzinach wieczornych słyszałem również opcję z taką samą sumą, ale w euro, raczej nie będzie w stanie za to pobić rekordu wykupu zawodnika do polskiej ligi. Należy on do Prokomu Trefla, a ustanowiono go latem 2007 roku, gdy do Sopotu przyjechał sam Milan Gurović. Za znakomitego serbskiego strzelca zapłacono Crvenej Zveździe sumę określoną mi enigmatycznie jako „pięciozerową”. Ach te tajemnice handlowe.

Hat trick Stali

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

 

POLECANE

35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
Łukasz Kolenda opowiada o dramatycznej końcówce ze Śląskiem, a Filip Matczak o kontrowersyjnym faulu i zwycięstwie z Zastalem. Pan Fabio widzi błąd sędziów przy faulu Bena McCauleya. W cyklicznej rubryce Stingera dziś także informacje, na których drużynach można było zarobić najczęściej.

tagi

– Odejście Arkadiusza Lewandowskiego z prezesa Anwilu może okazać się zmianą, której szybko we Włocławku pożałują. Zamiast zmieniać sterników, klub powinien zatrudnić sprawdzonego fachowca w roli dyrektora sportowego – pisze Grzegorz Szybieniecki, podsumowując kadencję ustępującego prezesa.
9 / 04 / 2021 18:49
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
MIT Sloan Sports Analytics Conference to kultowa konferencja dla wszystkich analityków i statystyków koszykówki, a coraz częściej także innych dyscyplin sportu. Czego można spodziewać się po kwietniowym wydarzeniu w Bostonie i na co warto zwrócić uwagę?
10 / 03 / 2021 19:43
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
– Jako gracz potrafi wszystko. Nie spodziewałem się, że zagramy w Europie przeciwko tak dobremu strzelcowi, a na pewno nie w Grecji – powiedział Michael Jordan w 1983 roku, wtedy jeszcze koszykarz uczelni North Carolina. Młody „MJ” komplementował w ten sposób Nikosa Galisa – do dziś największą postać greckiej koszykówki i jedną z legend europejskiego basketu.
20 / 03 / 2021 11:35