PLK za kulisami: Trzech spidermanów w Lublinie

PLK za kulisami: Trzech spidermanów w Lublinie

Share on facebook
Share on twitter
Pszczółka ma problem z wirusem i gromadką środkowych, w Gliwicach testują nowego Amerykanina, a w Dąbrowie uzbierali materiał na książkę. Czas na najnowsze wydanie rubryki Stingera o PLK (i nie tylko).
Armani Moore i Przemysław Zamojski / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

Chociaż już dwa dni upłynęły od pierwszych nieoficjalnych informacji na temat powrotu koronawirusa do PLK, to wciąż nie ma oficjalnego komunikatu w tej sprawie. I kto wy, czy się go w ogóle ich doczekamy, gdyż sytuacja z CoVid-19 w Starcie zapewne nie wpłynie na zmiany w ligowym kalendarzu.

Lubelscy koszykarze w środę wieczorem rozpoczęli kwarantannę i według zasłyszanych na tamtejszej starówce pogłosek, ma ona potrwać 8 dni, czyli do 19 listopada. Tymczasem najbliższy ligowy mecz mają wpisany w terminarzu dopiero na 3 grudnia, w Zielonej Górze przeciwko Zastalowi.

Edit: Zwrócono mi uwagę, że we wtorek Pszczółka Start przełożyła jednak mecz z Astorią. Pojawiła się o tym lakoniczna informacja na oficjalnej stronie ligi (https://plk.pl/aktualnosci/n/20343/mecz-enea-astoria—pszczolka-start-przelozony.html), na Twitterze tego już jednak nie podano. Nie zawarto w komunikacie również powodu takiej decyzji, zatem oficjalnie powrotu koronawirusa do PLK wciąż nie mamy.

Gorzej wygląda sytuacja w Lidze Mistrzów i już w trakcie pisania tego tekstu, pojawiła się informacja, że zaplanowany na 17 listopada pojedynek w Niżnym Nowogrodem zostanie rozegrany 23 grudnia. Idealnie, by w dalekiej Rosji spotkać oryginalnego Dziadka Mroza.

Paradoksalnie przerwa związana z koronawirusem może jednak uspokoić nieco sytuację wokół klubu z Lublina. Nawet pomimo ligowego bilansu 9-4, czyli bardzo przyzwoitego, ostatnio aż huczało od plotek związanych z drużyną prowadzoną przez Dawida Dedka.

– „Klub jest niezadowolony z Medforda i Moore’a” – słyszało moje lewe ucho

– „Medford i Moore są niezadowoleni z klubu” – słyszało moje prawe ucho

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.

tagi

Oceniając transfer reprezentanta Słowenii, wypada najpierw ocenić, jak tak naprawdę prezentował się Kavell Bigby – Williams i co dawał drużynie z Włocławka. Żiga Dimec na pewno nie będzie tak efektowny i eksplozywny, ale pomysł na tę zmianę jest ciekawy i wszystko powinno wyjść Anwilowi na plus.
2 / 12 / 2021 16:38
Nikt tak nie zdominował swojej drużyny na przestrzeni ostatnich 18 lat, jak Maurice Watson, do niedawna rozgrywający Twardych Pierników. Z kolei Czarni Słupsk są drużyną, w której zdobywanie punktów jest skoncentrowane wokół niebezpiecznie małej liczby graczy.
1 / 12 / 2021 21:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.
28 / 11 / 2021 17:45