PLK za kulisami: Podrywanie kobiet

PLK za kulisami: Podrywanie kobiet

Share on facebook
Share on twitter
Teleportacja Olivera Vidina i to na kilku płaszczyznach. Pierwsze tygodnie sezonu transferowego, a już mamy wygranych i przegranych. Geoffrey Groselle i teorie spiskowe. Najwyższy czas na "PLK za kulisami"!
Oliver Vidin / fot. Tadeusz Surma, PGE Spójnia Stargard

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

To była krótka, ale owocna wizyta – Oliver Vidin wpadł do Zielonej Góry, pojawił się na konferencji prasowej, podpisał kontrakt z Enea Zastalem, udzielił kilku barwnych wypowiedzi, w których między innymi porównał budowę zespołu do podrywania kobiet… i środowy wieczór spędził już w swoim domu w Belgradzie.

Wczorajszą teleportację serbskiego szkoleniowca można porównać tylko do jego teleportacji w karierze trenerskiej, gdyż przeskok w ciągu dwóch lat z Interu Bratysława do 6. klubu ligi VTB jest w świecie koszykarskim czymś niesamowitym. Jak najbardziej jednak na taką szansę on zasługuje. Mnie osobiście ciekawe wydało się na przykład to, że w prywatnych rozmowach Serb był często chwalony przez polskich szkoleniowców. To nie zdarzało się w przeszłości zbyt często, a nie wszystko da się przecież wytłumaczyć ujmującą osobowością Vidina.

„To mądry trener” – to chyba najczęściej słyszane przeze mnie określenie na jego temat.

Warto także zauważyć, że Vidin stał się pierwszym szkoleniowcem w nowożytnej historii zielonogórskiego klubu, który został zatrudniony bezpośrednio po pracy w innym klubie PLK – do tej pory Zastal albo przywracał do obiegu trenerów z przeszłością w PLK (Filipovski, Uvalin, Urlep), albo promował dotychczasowych asystentów… no i zatrudnił też Igora Jovovicia. Politykę ściągania wyróżniających się postaci z innych polskich drużyn prowadzono do tej pory tylko w przypadku zawodników.

Faceci z jajami

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

W najważniejszym meczu sezonu lider Śląska (Trice) się pojawiał, a lider Czarnych (Klassen) zniknął. Drużyna z Wrocławia odrobiła lekcję i poradziła sobie z presją, ekipie ze Słupska zabrało doświadczenia i wsparcia dla doskonałego Billey’ego Garretta.

tagi

Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
Niemal wszyscy wskazują na pojedynek Travis Trice kontra Robert Johnson, a tymczasem losy finału mogą zdecydować się gdzie indziej. Jak Legia poradzi sobie z Keremem Kanterem i Aleksandrem Dziewą bez Adama Kempa? Co może zrobić Śląsk, gdy warszawska obrona powstrzyma Trice’a?
16 / 05 / 2022 22:05
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Mam teraz takie odczucia, że nie boję się niczego. Przez to, że tak szybko wrzucono mnie na głęboką wodę i powiedziano: „Ucz się pływać”, bez żadnego koła ratunkowego – mówi Kamil Sadowski, najmłodszy trener w 1. lidze, który zalicza bardzo udany sezon z Weegree AZS-em Politechniką Opole.
12 / 05 / 2022 19:06
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49