PLK za kulisami: 1 z 14

PLK za kulisami: 1 z 14

Jak ocenia przebieg wielkiego finału jedyny trener, który stawiał na zwycięstwo Stali? Zastal był jak lekkoatleta, który mocno zaczął, ale padł tuż przed finiszem, a Igor Milicić pomogła większa elastyczność między meczami. Mieliśmy też ciekawy pojedynek na sytuacje specjalne.
Żan Tabak i Geoffrey Groselle / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

„Zmiażdżył”, „zdecydowanie lepszy”, „2 klasy lepszy” – takie określenia przewijały się nie tylko u kibiców, ale także u części ogólnopolskich dziennikarzy po zakończonych w czwartek finałach, w których Arged BM Slam Stal pokonała Enea Zastal 4:2 i po raz pierwszy w historii zdobyła mistrzostwo Polski. Odnosiły się one zarówno do rywalizacji obu tych drużyn, jak i pojedynku trenerskiego, w którym Igor Milicić pokonał Żana Tabaka.

Gdy je czytałem, to miałem wrażenie, że oglądałem inne finały, szczególnie w sytuacji, w której jeden i wciąż ten sam zespół miał przewagę własnej hali, a i tak przegrał w niej 2 z 6 rozegranych spotkań. W normalnych okolicznościach byłby to wynik, który mógłby skutkować przecież porażką w całej serii.

W naszej ankiecie na finały PLK zebraliśmy typy od pozostałych trenerów PLK i tylko jeden z nich wytypował mistrzostwo dla Stali. Po podsumowanie decydującej serii wypadało zatem zgłosić się do zwycięzcy „1 z 14”, czyli Wojciecha Kamińskiego, trenera Legii Warszawa.

– Zastal wygrał 2 mecze, w których dobrze zagrał w ataku. Oczywiście nie było tak, że przewagę Stali było widać tylko w rozgrywaniu meczów we własnej hali, ale to jednak dawało jej dużą pewność w grze. Ostrowski zespół wyróżniał się jednak także zmiennymi obronami, jak również skutecznym atakowaniem poszczególnych zawodników zielonogórskiej drużyny – ocenia trener 4. drużyny minionego sezonu.

– Igor Milicić już w serii przeciwko nam bardzo szybko reagował na wydarzenia na parkiecie i to my musieliśmy gonić go z pomysłami, z czym nie mieliśmy wcześniej problemu w rywalizacji z Kingiem Szczecin. Mam wrażenie, że podobnie było w finale – zespół Stali szybciej i lepiej reagował na „match-upy” i ustawienia rywali, a z drugiej strony, być może z powodu kontuzji, czy też zawężenia rotacji, tego trochę brakowało – chwali szkoleniowca mistrzów Polski Wojciech Kamiński.

Hala zawsze X-Factorem

Trenera Legii Warszawa postanowiliśmy się spytać też o to, czy był jakiś element w finałowej rywalizacji, przy którym zaskoczyło go, że Zastal sobie z nim nie poradził.

– Na pewno ich problemy z grą przeciwko strefie 1-3-1 w 3 kwartach ostatniego meczu. Otworzyli się dopiero w ostatnich 10 minutach i tak naprawdę to bardzo niewiele im brakowało, gdyby Bowlin trafił „trójkę” z rogu, to zeszliby na 1 posiadanie i moim zdaniem wygraliby ten mecz – ocenia „Kamyk”.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Nigdy nie grał profesjonalnie w koszykówkę, ale rozumie ją lepiej niż większość trenerów. Ogromny fan piłki nożnej, który już ponad ćwierć wieku pracuje w baskecie na najwyższym poziomie. Furiat, który daje graczom dużo swobody. Człowiek daleki od umiłowania mediów, o którym Netflix zamierza nakręcić wysokobudżetowy dokument. Back-to-back mistrz Euroligi, który dalszych wyzwań zamierza szukać tylko w NBA, za główną przeszkodę uważając kiepską angielszczyznę. Pełen sprzeczności – Ergin Ataman.
Jest taki mem – Ryan Gosling jako dzielnice Berlina. Kreuzberg – hipsterska kurteczka, Neukölln z podbitym okiem, Marzahn okraszony kadrem z „Fanatyka” i tak dalej. ALBA i jej kibice są soczewką uwypuklającą wszelkie cechy stolicy Niemiec, która tak naprawdę z resztą kraju nie ma wiele wspólnego.

tagi

Adam Romański dołącza do grona naszych autorów. Komentator Polsatu Sport będzie publikował swój power ranking ekstraklasy oraz przybliżał sylwetki graczy, którzy powinni znaleźć się w orbicie zaintereswoań kadry narodowej.
20 / 10 / 2022 16:57
– Za każdym razem, kiedy mogło mi się wydawać, że dużo wiem o koszykówce, zostałem sprowadzany na ziemię. Starałem się pytać i dowiadywać jeszcze więcej, czerpać z ich wiedzy. Teraz chciałbym budować swoją markę i swoje nazwisko, aby mówiono, że jest to „drużyna Andrzeja Urbana” – mówi 31-letni szkoleniowiec BM Stali Ostrów, z którym rozmawia Pamela Wrona.
5 / 10 / 2022 18:10
Karol Śliwa bierze na warsztat naszą KoszKadrę i oceniam każdego z zawodników za występy na tegorocznych Mistrzostwach Europy. Polska reprezentacja zajęła w nich czwarte miejsce. Przyznaję oceny od 6 do 1, gdzie szóstka, jak w szkole, jest oceną najwyższą, a jedynka, najgorszą.
21 / 09 / 2022 16:39
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
– W Manresie jestem najstarszym zawodnikiem w drużynie i nie ukrywam, że to dla mnie nowe doświadczenie, pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Staram się być ostoją na ławce rezerwowych, dawać kolegom trochę spokoju, i na treningach, udzielając im wskazówek – o swojej roli w nowym klubie, współpracy z legendarnym trenerem Pedro Martinezem, ale też o tym, czy zagra jeszcze w kadrze Adam Waczyński mówi w rozmowie z PolskiKosz.PL.
29 / 10 / 2022 14:53
Kibice Crvenej zvezdy i Partizana Belgrad nie darzą się sympatią. Na podstawie tej powszechnie znanej w środowisku prawdy powstał poniższy artykuł, w którym przedzieramy się przez polityczne bagienka, mafijne przedmieścia, by ostatecznie wylądować w zadymionych flarami halach stolicy Serbii.
16 / 08 / 2022 21:10