PLK za kulisami: 1 z 14

PLK za kulisami: 1 z 14

Share on facebook
Share on twitter
Jak ocenia przebieg wielkiego finału jedyny trener, który stawiał na zwycięstwo Stali? Zastal był jak lekkoatleta, który mocno zaczął, ale padł tuż przed finiszem, a Igor Milicić pomogła większa elastyczność między meczami. Mieliśmy też ciekawy pojedynek na sytuacje specjalne.
Żan Tabak i Geoffrey Groselle / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

„Zmiażdżył”, „zdecydowanie lepszy”, „2 klasy lepszy” – takie określenia przewijały się nie tylko u kibiców, ale także u części ogólnopolskich dziennikarzy po zakończonych w czwartek finałach, w których Arged BM Slam Stal pokonała Enea Zastal 4:2 i po raz pierwszy w historii zdobyła mistrzostwo Polski. Odnosiły się one zarówno do rywalizacji obu tych drużyn, jak i pojedynku trenerskiego, w którym Igor Milicić pokonał Żana Tabaka.

Gdy je czytałem, to miałem wrażenie, że oglądałem inne finały, szczególnie w sytuacji, w której jeden i wciąż ten sam zespół miał przewagę własnej hali, a i tak przegrał w niej 2 z 6 rozegranych spotkań. W normalnych okolicznościach byłby to wynik, który mógłby skutkować przecież porażką w całej serii.

W naszej ankiecie na finały PLK zebraliśmy typy od pozostałych trenerów PLK i tylko jeden z nich wytypował mistrzostwo dla Stali. Po podsumowanie decydującej serii wypadało zatem zgłosić się do zwycięzcy „1 z 14”, czyli Wojciecha Kamińskiego, trenera Legii Warszawa.

– Zastal wygrał 2 mecze, w których dobrze zagrał w ataku. Oczywiście nie było tak, że przewagę Stali było widać tylko w rozgrywaniu meczów we własnej hali, ale to jednak dawało jej dużą pewność w grze. Ostrowski zespół wyróżniał się jednak także zmiennymi obronami, jak również skutecznym atakowaniem poszczególnych zawodników zielonogórskiej drużyny – ocenia trener 4. drużyny minionego sezonu.

– Igor Milicić już w serii przeciwko nam bardzo szybko reagował na wydarzenia na parkiecie i to my musieliśmy gonić go z pomysłami, z czym nie mieliśmy wcześniej problemu w rywalizacji z Kingiem Szczecin. Mam wrażenie, że podobnie było w finale – zespół Stali szybciej i lepiej reagował na „match-upy” i ustawienia rywali, a z drugiej strony, być może z powodu kontuzji, czy też zawężenia rotacji, tego trochę brakowało – chwali szkoleniowca mistrzów Polski Wojciech Kamiński.

Hala zawsze X-Factorem

Trenera Legii Warszawa postanowiliśmy się spytać też o to, czy był jakiś element w finałowej rywalizacji, przy którym zaskoczyło go, że Zastal sobie z nim nie poradził.

– Na pewno ich problemy z grą przeciwko strefie 1-3-1 w 3 kwartach ostatniego meczu. Otworzyli się dopiero w ostatnich 10 minutach i tak naprawdę to bardzo niewiele im brakowało, gdyby Bowlin trafił „trójkę” z rogu, to zeszliby na 1 posiadanie i moim zdaniem wygraliby ten mecz – ocenia „Kamyk”.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

tagi

Długo przez kibiców krytykowany, potrafił w roli pierwszego rozgrywającego poprowadzić zespół z Wrocławia do brązowego medalu. Strahinja Jovanović, serbski rozgrywający Śląska, opowiada o roku, który zmienił niemal wszystko w jego życiu.
14 / 06 / 2021 9:22
Podczas poprzedniego pobytu w Astorii, Mateusz Zębski na skalę PLK był zawodnikiem wręcz unikalnym. Jego wartość w Szczecinie nie była jednak w pełni wykorzystywana. Grając dla trenera, który rozumie jego atuty i potrafi wykorzystać je obu stronach parkietu, może wnosić ogromną wartość do gry i stać się najlepszym obrońcą ligi.
13 / 06 / 2021 12:59
– Było trochę frustracji, ale brak zaufania przeradzał się w to, że jeszcze więcej trenowałem – mówi Jakub Musiał, który po odejściu ze Śląska Wrocław świetnie odnalazł się w Słupsku i razem z Czarnymi wywalczył awans do Energa Basket Ligi. Jak wyglądał ten szczególny sezon 22-letniego obwodowego?
13 / 06 / 2021 9:41
– Było trochę frustracji, ale brak zaufania przeradzał się w to, że jeszcze więcej trenowałem – mówi Jakub Musiał, który po odejściu ze Śląska Wrocław świetnie odnalazł się w Słupsku i razem z Czarnymi wywalczył awans do Energa Basket Ligi. Jak wyglądał ten szczególny sezon 22-letniego obwodowego?
13 / 06 / 2021 9:41
– Najtrudniejsze jest chyba pogodzenie się z brakiem gry i rywalizacji. Z utratą więzi, jakie łączyły mnie z kolegami z drużyny – mówi Maciej Klima, kończący właśnie karierę po kilkunastu latach przygody z Rawplug Sokołem Łańcut. Opowiada o uczuciach towarzyszących pożegnaniu z profesjonalną koszykówką.
5 / 06 / 2021 10:40
– Wiedzieliśmy, że jesteśmy chyba najlepiej przygotowaną drużyną pod względem wytrzymałościowym na tym turnieju i że im dalej w las, tym my będziemy lepiej wyglądać, a rywale opadać z sił – o treningach mokrymi piłkami, „they’re fucking dead” w meczu ze Słowenią i czy awans na igrzyska jest lepszy od zdobycia mistrzostwa Polski opowiada Przemysław Zamojski, członek kadry 3×3, która właśnie awansowała na igrzyska w Tokio.
4 / 06 / 2021 9:22
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
– Kiedyś na Słowacji był Jerzy Chudeusz, Wojciech Kamiński był krótko w Niemczech, ale poza nimi kto? Polskich trenerów nie ma za granicą. Może i poziom ligi czeskiej jest niższy niż naszej, ale dla mnie to wciąż jest jakiś prestiż – mówi w rozmowie z PolskiKosz.pl Robert Skibniewski, który właśnie został głównym szkoleniowcem klubu BK Ołomuniec.
8 / 06 / 2021 16:40
Wschodnia odyseja, czyli przygody Zastalu związane z licznymi wyjazdami na mecze VTB. Filip Put opowiada o podróżach do Rosji, ale też o swoim roku w Zielonej Górze – zrobił postępy, choć minut czasem brakowało.
19 / 05 / 2021 11:59