Playoff za kulisami: Wszyscy jesteśmy lublinianami

Playoff za kulisami: Wszyscy jesteśmy lublinianami

David Dedek o drugim życiu Startu, Jakub Garbacz o zimnym prysznicu dla Stali i Aleksander Dziewa o konsekwencji w grze Śląska. Co mogło stać się z Kingiem? Playoff rozkręcił się na dobre, czas na świąteczne wydanie rubryki Stingera.
Sędzia Michał Proc i trener David Dedek / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Nie będzie dużym ryzykiem, gdy napiszę, że w ostatnich miesiącach to Pszczółka Start Lublin byłaby przypuszczalnym zwycięzcą głosowania na najbardziej nielubiany klub w PLK, gdyby zorganizować takowe wśród wszystkich interesujących się naszą ligą. Wykupienie przewagi własnego parkietu w półfinale i finale przez klub z Ostrowa Wlkp. spowodowało jednak, że w ostatnich dniach to Arged BM Slam Stal zrzuciła lubelską drużynę z najwyższego miejsca podium.

Hasło „wszyscy jesteśmy lublinianami” nabrało jeszcze mocniejszego znaczenia w piątkowy wieczór, gdy koszykarze Startu, 48 godzin po klęsce 81:106, niespodziewanie wygrali w Ostrowie 100:94 i doprowadzili do remisu 1-1 w tej serii ćwierćfinału. Faworytami oczywiście nadal nie są, ale w tym momencie dzielą nas już tylko 2 ich wygrane od tego, by „bańka” w Ostrowie była neutralna nie tylko według słów prezesa Radosława Piesiewicza, który zresztą najwyraźniej mecze z Areny Ostrów ogląda z wyłączoną fonią i nie słyszy choćby dopingu z trybun.

– Na pewno musieliśmy wyciągnąć wnioski z tamtego meczu i dokonać pewnych korekt. Zakładam również, że przeciwnicy mogli nas trochę zlekceważyć i wyjść na spotkanie za bardzo zrelaksowani. My z kolei byliśmy bardzo zmobilizowani po pierwszym spotkaniu, gdy zagraliśmy za miękko i za wolno, a Ostrów pokazał nam wtedy, na jakim poziomie musimy grać, by mieć szansę na zwycięstwo – powiedział „Kulisom” po meczu trener Startu, David Dedek.

Strefa na cenzurowanym

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

  

POLECANE

Nigdy nie grał profesjonalnie w koszykówkę, ale rozumie ją lepiej niż większość trenerów. Ogromny fan piłki nożnej, który już ponad ćwierć wieku pracuje w baskecie na najwyższym poziomie. Furiat, który daje graczom dużo swobody. Człowiek daleki od umiłowania mediów, o którym Netflix zamierza nakręcić wysokobudżetowy dokument. Back-to-back mistrz Euroligi, który dalszych wyzwań zamierza szukać tylko w NBA, za główną przeszkodę uważając kiepską angielszczyznę. Pełen sprzeczności – Ergin Ataman.
Jest taki mem – Ryan Gosling jako dzielnice Berlina. Kreuzberg – hipsterska kurteczka, Neukölln z podbitym okiem, Marzahn okraszony kadrem z „Fanatyka” i tak dalej. ALBA i jej kibice są soczewką uwypuklającą wszelkie cechy stolicy Niemiec, która tak naprawdę z resztą kraju nie ma wiele wspólnego.

tagi

Adam Romański dołącza do grona naszych autorów. Komentator Polsatu Sport będzie publikował swój power ranking ekstraklasy oraz przybliżał sylwetki graczy, którzy powinni znaleźć się w orbicie zaintereswoań kadry narodowej.
20 / 10 / 2022 16:57
– Za każdym razem, kiedy mogło mi się wydawać, że dużo wiem o koszykówce, zostałem sprowadzany na ziemię. Starałem się pytać i dowiadywać jeszcze więcej, czerpać z ich wiedzy. Teraz chciałbym budować swoją markę i swoje nazwisko, aby mówiono, że jest to „drużyna Andrzeja Urbana” – mówi 31-letni szkoleniowiec BM Stali Ostrów, z którym rozmawia Pamela Wrona.
5 / 10 / 2022 18:10
Karol Śliwa bierze na warsztat naszą KoszKadrę i oceniam każdego z zawodników za występy na tegorocznych Mistrzostwach Europy. Polska reprezentacja zajęła w nich czwarte miejsce. Przyznaję oceny od 6 do 1, gdzie szóstka, jak w szkole, jest oceną najwyższą, a jedynka, najgorszą.
21 / 09 / 2022 16:39
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
– W Manresie jestem najstarszym zawodnikiem w drużynie i nie ukrywam, że to dla mnie nowe doświadczenie, pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Staram się być ostoją na ławce rezerwowych, dawać kolegom trochę spokoju, i na treningach, udzielając im wskazówek – o swojej roli w nowym klubie, współpracy z legendarnym trenerem Pedro Martinezem, ale też o tym, czy zagra jeszcze w kadrze Adam Waczyński mówi w rozmowie z PolskiKosz.PL.
29 / 10 / 2022 14:53
Kibice Crvenej zvezdy i Partizana Belgrad nie darzą się sympatią. Na podstawie tej powszechnie znanej w środowisku prawdy powstał poniższy artykuł, w którym przedzieramy się przez polityczne bagienka, mafijne przedmieścia, by ostatecznie wylądować w zadymionych flarami halach stolicy Serbii.
16 / 08 / 2022 21:10