Playoff za kulisami: Matura z matematyki

Playoff za kulisami: Matura z matematyki

Share on facebook
Share on twitter
Co trener Śląska, Oliver Vidin, myśli o taktyce Trefla w pierwszym meczu serii ćwierćfinałowej? Co teraz szybko musi policzyć Marcin Stefański? Dlaczego PGE Spójnia w pewnym momencie padła, a Zastal jej bezpowrotnie odjechał? Początek playoff to idealny moment na gorące wydanie rubryki Stingera o PLK (i nie tylko).
Łukasz Koszarek i Jay Threatt / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

20 punktów (9/15 z gry), 11 zbiórek, 4 przechwyty i 2 asysty – dla każdego zawodnika w PLK byłby to udany występ w play offach. Gdy jednak taką linijkę zalicza koszykarz jednocześnie uznany za najlepszego obrońcę ligi, to ocena takiego meczu robi się jeszcze bardziej pozytywna, a jego zespół jeszcze trudniejszy do pokonania.

Dokonał tego we wtorkowe popołudnie Ivan Ramljak, w którego przypadku większe zdobycze punktowe zawsze są czymś „ekstra” dla zespołu Śląska. Udowadniają to zresztą statystyki – już sama obecność Chorwata w składzie i jego znakomita gra w defensywie ułatwia życie wrocławskiej drużynie. Gdy jednak dochodzą do tego zdobycze punktowe, to Śląsk robi się jeszcze trudniejszy do pokonania.

Po wygranym 76:71 spotkaniu przeciwko Treflowi wrocławianie mają znakomity bilans 13 zwycięstw i zaledwie 3 porażek, gdy Ramljak zdobywa 10 lub więcej punktów. Gdy popatrzymy na spotkania, w których zdobył 16 „oczek” lub więcej, to wygląda to jeszcze lepiej – 7 wygranych i tylko 1 porażka, minimalna 76:79 w Lublinie,  poniesiona na początku sezonu, gdy jeszcze Pszczółka Start wyglądał na poważnego kandydata do medalu.

.

Chorwat być może nie jest najlepszym defensorem w lidze, jeżeli chodzi o grę 1 na 1. Jest za to wybitny w obronie z pomocy, a okazji do tego we wtorkowym spotkaniu miał aż nadto. To za sprawą obecności w drużynie Trefla słabo rzucających Nikoli Radicevicia i Martynasa Paliukenasa, którzy dodatkowo rozpoczęli mecz w pierwszej piątce.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

  

POLECANE

W najważniejszym meczu sezonu lider Śląska (Trice) się pojawiał, a lider Czarnych (Klassen) zniknął. Drużyna z Wrocławia odrobiła lekcję i poradziła sobie z presją, ekipie ze Słupska zabrało doświadczenia i wsparcia dla doskonałego Billey’ego Garretta.

tagi

Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
Niemal wszyscy wskazują na pojedynek Travis Trice kontra Robert Johnson, a tymczasem losy finału mogą zdecydować się gdzie indziej. Jak Legia poradzi sobie z Keremem Kanterem i Aleksandrem Dziewą bez Adama Kempa? Co może zrobić Śląsk, gdy warszawska obrona powstrzyma Trice’a?
16 / 05 / 2022 22:05
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Mam teraz takie odczucia, że nie boję się niczego. Przez to, że tak szybko wrzucono mnie na głęboką wodę i powiedziano: „Ucz się pływać”, bez żadnego koła ratunkowego – mówi Kamil Sadowski, najmłodszy trener w 1. lidze, który zalicza bardzo udany sezon z Weegree AZS-em Politechniką Opole.
12 / 05 / 2022 19:06
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49