Playoff za kulisami: Matura z matematyki

Playoff za kulisami: Matura z matematyki

Co trener Śląska, Oliver Vidin, myśli o taktyce Trefla w pierwszym meczu serii ćwierćfinałowej? Co teraz szybko musi policzyć Marcin Stefański? Dlaczego PGE Spójnia w pewnym momencie padła, a Zastal jej bezpowrotnie odjechał? Początek playoff to idealny moment na gorące wydanie rubryki Stingera o PLK (i nie tylko).
Łukasz Koszarek i Jay Threatt / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

20 punktów (9/15 z gry), 11 zbiórek, 4 przechwyty i 2 asysty – dla każdego zawodnika w PLK byłby to udany występ w play offach. Gdy jednak taką linijkę zalicza koszykarz jednocześnie uznany za najlepszego obrońcę ligi, to ocena takiego meczu robi się jeszcze bardziej pozytywna, a jego zespół jeszcze trudniejszy do pokonania.

Dokonał tego we wtorkowe popołudnie Ivan Ramljak, w którego przypadku większe zdobycze punktowe zawsze są czymś „ekstra” dla zespołu Śląska. Udowadniają to zresztą statystyki – już sama obecność Chorwata w składzie i jego znakomita gra w defensywie ułatwia życie wrocławskiej drużynie. Gdy jednak dochodzą do tego zdobycze punktowe, to Śląsk robi się jeszcze trudniejszy do pokonania.

Po wygranym 76:71 spotkaniu przeciwko Treflowi wrocławianie mają znakomity bilans 13 zwycięstw i zaledwie 3 porażek, gdy Ramljak zdobywa 10 lub więcej punktów. Gdy popatrzymy na spotkania, w których zdobył 16 „oczek” lub więcej, to wygląda to jeszcze lepiej – 7 wygranych i tylko 1 porażka, minimalna 76:79 w Lublinie,  poniesiona na początku sezonu, gdy jeszcze Pszczółka Start wyglądał na poważnego kandydata do medalu.

.

Chorwat być może nie jest najlepszym defensorem w lidze, jeżeli chodzi o grę 1 na 1. Jest za to wybitny w obronie z pomocy, a okazji do tego we wtorkowym spotkaniu miał aż nadto. To za sprawą obecności w drużynie Trefla słabo rzucających Nikoli Radicevicia i Martynasa Paliukenasa, którzy dodatkowo rozpoczęli mecz w pierwszej piątce.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

  

POLECANE

Nigdy nie grał profesjonalnie w koszykówkę, ale rozumie ją lepiej niż większość trenerów. Ogromny fan piłki nożnej, który już ponad ćwierć wieku pracuje w baskecie na najwyższym poziomie. Furiat, który daje graczom dużo swobody. Człowiek daleki od umiłowania mediów, o którym Netflix zamierza nakręcić wysokobudżetowy dokument. Back-to-back mistrz Euroligi, który dalszych wyzwań zamierza szukać tylko w NBA, za główną przeszkodę uważając kiepską angielszczyznę. Pełen sprzeczności – Ergin Ataman.
Jest taki mem – Ryan Gosling jako dzielnice Berlina. Kreuzberg – hipsterska kurteczka, Neukölln z podbitym okiem, Marzahn okraszony kadrem z „Fanatyka” i tak dalej. ALBA i jej kibice są soczewką uwypuklającą wszelkie cechy stolicy Niemiec, która tak naprawdę z resztą kraju nie ma wiele wspólnego.

tagi

Adam Romański dołącza do grona naszych autorów. Komentator Polsatu Sport będzie publikował swój power ranking ekstraklasy oraz przybliżał sylwetki graczy, którzy powinni znaleźć się w orbicie zaintereswoań kadry narodowej.
20 / 10 / 2022 16:57
– Za każdym razem, kiedy mogło mi się wydawać, że dużo wiem o koszykówce, zostałem sprowadzany na ziemię. Starałem się pytać i dowiadywać jeszcze więcej, czerpać z ich wiedzy. Teraz chciałbym budować swoją markę i swoje nazwisko, aby mówiono, że jest to „drużyna Andrzeja Urbana” – mówi 31-letni szkoleniowiec BM Stali Ostrów, z którym rozmawia Pamela Wrona.
5 / 10 / 2022 18:10
Karol Śliwa bierze na warsztat naszą KoszKadrę i oceniam każdego z zawodników za występy na tegorocznych Mistrzostwach Europy. Polska reprezentacja zajęła w nich czwarte miejsce. Przyznaję oceny od 6 do 1, gdzie szóstka, jak w szkole, jest oceną najwyższą, a jedynka, najgorszą.
21 / 09 / 2022 16:39
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
– W Manresie jestem najstarszym zawodnikiem w drużynie i nie ukrywam, że to dla mnie nowe doświadczenie, pierwszy raz jestem w takiej sytuacji. Staram się być ostoją na ławce rezerwowych, dawać kolegom trochę spokoju, i na treningach, udzielając im wskazówek – o swojej roli w nowym klubie, współpracy z legendarnym trenerem Pedro Martinezem, ale też o tym, czy zagra jeszcze w kadrze Adam Waczyński mówi w rozmowie z PolskiKosz.PL.
29 / 10 / 2022 14:53
Kibice Crvenej zvezdy i Partizana Belgrad nie darzą się sympatią. Na podstawie tej powszechnie znanej w środowisku prawdy powstał poniższy artykuł, w którym przedzieramy się przez polityczne bagienka, mafijne przedmieścia, by ostatecznie wylądować w zadymionych flarami halach stolicy Serbii.
16 / 08 / 2022 21:10