Pierniki twardsze niż wszyscy myśleliście (ANALIZA)

Pierniki twardsze niż wszyscy myśleliście (ANALIZA)

Share on facebook
Share on twitter
Miał być jeszcze jeden sezon “na przetrwanie”, a tymczasem ekipa z Torunia zaczyna ligę od mocnego 3-1, wygrywając już m.in. ze Śląskiem i Treflem. Prawdziwą furorę w lidze robi Maurice Watson, a Twarde Pierniki bardzo przyjemnie się ogląda. Przyglądamy się bliżej grze zespołu Ivicy Skelina.
Trener Ivica Skelin i zespół z Torunia / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Artysta na rozegraniu 

Pisząc tekst o Twardych Piernikach trzeba zacząć od laurki dla Maurice’a Watsona, osobiście uważam jednego z trzech najlepszych zawodników pierwszego miesiąca ligi, a może nawet najlepszego (w trójce jest Jonah Matthews i Billy Garrett). Amerykanin w czterech pierwszych spotkaniach notował średnio 19,5 punktu (4. miejsce w lidze) i 10 asyst (1. miejsce w lidze) w 33 minuty gry.

Można było się spodziewać, że Watson będzie liderem Twardych Pierników – trener znał go z przeszłości, był więc swego rodzaju pewniakiem, jednak rozmiary jego wpływu na wygrywanie zespołu przerosły moje (i chyba nie tylko) oczekiwania. Maurice imponuje boiskową mądrością, balansem między rzucaniem a podawaniem i zaangażowaniem na parkiecie, bo mimo swoich małych rozmiarów (178 cm), jest naprawdę waleczny po bronionej stronie parkietu. 

Od 2003 roku tylko jeden zawodnik w pierwszych czterech spotkaniach sezonu miał więcej asyst – Bojan Malasević z czasów gry w Tarnowie (2005/06). Skala liczb Watsona jest więc naprawdę fenomenem, zwłaszcza że dokłada do tego prawie 20 punktów na ponad 50% skuteczności w rzutach z gry, co jak na tak malutkiego zawodnika jest naprawdę wynikiem bardzo dobrym.

Jeszcze jedna statystyka absolutnie otwierająca oczy – kiedy Watson jest na parkiecie, 60% punktów zdobywanych przez kolegów z zespołu jest po jego asystach (wskaźnik AST%). To absolutnie wyniki niebywały – od 2011 roku nikt nie przebił wyniku 49%. To wszystko pokazuje, jak wiele w Toruniu zależy od Amerykanina i jak duży jest jego wpływ na wyniki zespołu. 

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Cały zespół ze Słupska robi furorę w pierwszych miesięcy sezonu, a zawodnikiem, który jest jednym z największych, pozytywnych zaskoczeń, jest Jakub Musiał. 23-letni obwodowy doskonale spisuje się po obu stronach parkietu, będąc bardzo ważnym elementem rotacji drużyny ze ścisłej czołówki PLK.
Na naszej liście plusów koszykarskiej ekstraklasy mamy m.in. pozytywny debiut trenera Popiołka w Radomiu, ruch piłki Czarnych, zaangażowanie Anwilu, atak Trefla, ławkę Twardych Pierników i grę Jakuba Musiała po obu stronach boiska. Kto i dlaczego zasłużył na wyróżnienie?

tagi

Aż trudno w to uwierzyć – drużyna z Zielonej Góry ma obecnie najgorszą defensywę w PLK! Brakuje centymetrów pod koszem, lepszej formy Brandena Fraziera czy przyzwoitej obrony akcji pick’n’roll. Mając trochę czasu, zespół Olivera Vidina będzie mógł zrobić pewne postępy, ale niektórych problemów raczej nie przeskoczy.
19 / 10 / 2021 10:54
Cały zespół ze Słupska robi furorę w pierwszych miesięcy sezonu, a zawodnikiem, który jest jednym z największych, pozytywnych zaskoczeń, jest Jakub Musiał. 23-letni obwodowy doskonale spisuje się po obu stronach parkietu, będąc bardzo ważnym elementem rotacji drużyny ze ścisłej czołówki PLK.
17 / 10 / 2021 17:44
Trzecie podejście Górnika, ewolucja we Wrocławiu i rewolucja w Warszawie. Nowe zadanie dla Rafała Franka, mocarny duet Cechniak – Pabian i gorące dyskusje wokół transmisji Instat. Różnie to z marketingowym opakowaniem 1. ligi bywa, na na parkietach zaplecza ekstraklasy sezon znów zapowiada się bardzo ciekawie. Zebraliśmy najciekawsze historie na starcie rozgrywek.
25 / 09 / 2021 12:05
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Zagrajmy w popularną grę. Na czole macie przyklejoną karteczkę, kategoria – koszykówka. Podpowiedzi: ojciec szóstki dzieci, najlepszy sportowiec według Watykanu z 2013 roku, wzór dla Luki i Giannisa, trzykrotny mistrz Euroligi, lider punktowy wszech czasów tych elitarnych rozgrywek. Ikona europejskiej koszykówki XXI wieku. Zgadza się – to Vassilis Spanoulis, który niedawno zakończył bogatą karierę.
4 / 10 / 2021 21:01