Od terroryzmu do basketu – analiza sieci pomaga wygrywać

Od terroryzmu do basketu – analiza sieci pomaga wygrywać

Share on facebook
Share on twitter
Znalezienie i wyeliminowanie najważniejszych przeciwników to podstawa strategii wygrywania. Przydaje się to nie tylko w walce z przestępcami, ale również w koszykówce - analiza sieci pokazuje, którzy zawodnicy są najważniejsi dla gry zespołu.

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

Organizacje terrorystyczne mają zasadę, że przed konkretnym zamachem nie przedstawiają szczegółowej taktyki wszystkim bojownikom. Jeden zamachowiec zna tylko swoje zadanie, żeby w razie schwytania go przez służby nie był w stanie wyjawić całego przygotowanego planu. W przypadku udanej akcji policji i złapania zamachowca, upada tylko część operacji lub jakieś określone przedsięwzięcie.

Plan z szerszą perspektywą i duża część jego wykonawców jest niezagrożona. Jest to istotne głównie z punktu widzenia mózgu takiego zamachu, który w razie wpadki szeregowych bojowników nie martwi się o swoją głowę. 

Takie sytuację stanowią duże wyzwanie dla służb, które chcą udaremnić atak, ale muszą określić, kto w sieci terrorystycznej jest zwykłą płotką a kto dowódcą całe akcji. Jeśli już dojdzie do schwytania grubej ryby powstaje pytanie, czy to lider grupy, czy jeden z bardziej wtajemniczonych w plany terrorystów, który koordynuje działania?

Żeby zrozumieć jak działa siatka oraz uniknąć łapania pojedynczych, niewiele wnoszących osób, policja stara się odtworzyć całą strukturę organizacji wykorzystując ich codzienne aktywności. Badane są między innymi maile, połączenia telefoniczne, spotkania czy przepływ pieniędzy, żeby schwytać najgroźniejszego bandytę. Tu istotne jest również umiejętne określenie przypadkowych relacji np. czy listonosz jest zamieszany w działalność przestępczą czy tylko przyniósł list z urzędu skarbowego.

Po atakach z 11 września 2001 roku przeprowadzono analizę kontaktów między zamachowcami, którzy tego dnia brali udział w akcji oraz pozostałymi współpracownikami Al-Kaidy. Użyto do tego analizę sieci społecznych, która na podstawie wcześniejszych kontaktów (powiązania rodzinne, wspólne szkolenia, znajomość ze szkoły) pozwoliła określić, kto był współodpowiedzialny za atak. 

Problem polega na tym, że sieci terrorystyczne nie zachowują się tak samo, jak normalne sieci społeczne, a wiele silnych więzi jest ukrytych. Terroryści unikają wspólnych kontaktów, żeby zmniejszyć szansę na dekonspirację kosztem efektywności działań. Najczęściej dopiero po przeprowadzonym zamachu, specjaliści są w stanie określić powiązania, dlatego takich analiz używa się przede wszystkim do ścigania przestępców, a nie przeciwdziałania atakom. 

Metodę analizy sieci społecznych można wykorzystać nie tylko do zrozumienia siatek terrorystycznych, ale również w koszykówce. 

Ustalić hierarchię

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Przed Śląskiem Wrocław najważniejszy od 18 lat mecz w ekstraklasie. Co w meczu numer 5 musi zrobić drużyna Andreja Urlepa, żeby dostać się do finału? Co będzie kluczem zwycięstwa w decydującym, piątym spotkaniu serii z Czarnymi?

tagi

Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
Niemal wszyscy wskazują na pojedynek Travis Trice kontra Robert Johnson, a tymczasem losy finału mogą zdecydować się gdzie indziej. Jak Legia poradzi sobie z Keremem Kanterem i Aleksandrem Dziewą bez Adama Kempa? Co może zrobić Śląsk, gdy warszawska obrona powstrzyma Trice’a?
16 / 05 / 2022 22:05
W najważniejszym meczu sezonu lider Śląska (Trice) się pojawiał, a lider Czarnych (Klassen) zniknął. Drużyna z Wrocławia odrobiła lekcję i poradziła sobie z presją, ekipie ze Słupska zabrało doświadczenia i wsparcia dla doskonałego Billey’ego Garretta.
15 / 05 / 2022 12:01
Mam teraz takie odczucia, że nie boję się niczego. Przez to, że tak szybko wrzucono mnie na głęboką wodę i powiedziano: „Ucz się pływać”, bez żadnego koła ratunkowego – mówi Kamil Sadowski, najmłodszy trener w 1. lidze, który zalicza bardzo udany sezon z Weegree AZS-em Politechniką Opole.
12 / 05 / 2022 19:06
Kontrowersyjny sezon, kontrowersyjny klub. PGE Turów nie spotkał się z ciepłym przyjęciem w 1. lidze i nie poradził sobie w niej także od strony sportowej. Jak wyglądały te wydarzenia z perspektywy Zgorzelca i jakie są plany klubu na przyszłość?
11 / 05 / 2022 12:15
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49