Nieudany turniej w Kownie – co dalej z reprezentacją? (WNIOSKI)

Nieudany turniej w Kownie – co dalej z reprezentacją? (WNIOSKI)

Kryminał w obronie i na zbiórce, coraz więcej sygnałów o koniecznej przebudowie i odmłodzeniu, poważne pytanie o Mike’a Taylora. Podsumowujemy występ reprezentacji Polski podczas turnieju kwalifikacyjnego w Kownie, gdzie naszej drużynie nie udało się wywalczyć awansu na igrzyska w Tokio. Jakie perspektywy na przyszłość ma kadra koszykarzy?
Mike Taylor / fot. FIBA Europe

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Reprezentacja Polski skończyła swój udział w turnieju kwalifikacyjnym do IO w Tokio z jednym zwycięstwem i dwiema porażkami. Łatwe zwycięstwo z Angolą i wysokie porażki ze Słowenią oraz Litwą. Czego dowiedzieliśmy się po tych meczach?

 1. Brak obrony

Do Kowna nie zabraliśmy obrony. Angola to nie był poważny przeciwnik, nie posiadała zorganizowanego ataku, a jedyne poważne problemy sprawiał (bardzo zresztą skutecznie) Yanick Moreira. Zespoły z którymi powinniśmy się porównywać, rzuciły nam łącznie 200 punktów w 80 minut. 149.3 punktu na 100 posiadań traciliśmy przeciwko Słoweńcom oraz 126.6 w meczu z Litwinami. 

Jeśli mielibyśmy porównać skalę do drużyn PLK, to takie wyniki osiągały najgorsze defensywnie ekipy w lidze. 

Defensywny kryminał tak można to podsumować. Jeśli nie dowoziliśmy w ataku, to nie było szans, że nadrobimy to w obronie. Słabość w defensywie wynika z wielu rzeczy. Na pierwszy plan wysuwa się fizyczność, która wyraźnie była kłopotem także w walce o zbiórce. W porównaniu do najlepszych zespołów w Europie jesteśmy niżsi, mniej atletyczni, mniej skoczni, słabsi. 

Nie jesteśmy w stanie swobodnie zmieniać krycia, a to stało się podstawą współczesnej obrony. Brakuje mięśni i centymetrów, ale tego niestety czasem po prostu nie przeskoczymy. 

Druga sprawa to zrozumienie w obronie, które mam wrażenie, że często mocno zawodziło. Akcja ze ścięciem obwodowego pod kosz po zasłonie bez piłki dawała rywalom masę punktów, a przecież nie jest to zagranie nie do obrony – potrzebna jest jednak bezbłędna komunikacja. 

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

23 września 2023 roku rozpocznie się sezon koszykarskiej Pekao S.A. I ligi. Prezentujemy pierwszą część przewodnika po zapleczu ekstraklasy.

tagi

– Gdy coś nie wychodzi raz, drugi, trzeci, to nie spuszczam głowy, nie poddaję się, realizuję swoje cele, aby niektórym trochę miny zrzedły, gdy okaże się, że gość z wężem na głowie jednak daje radę – przyznaje Mateusz Szczypiński, koszykarz Domelo Sokoła Łańcut. O koszykarskiej dojrzałości, wizerunku oraz hejcie rozmawia z nim Pamela Wrona.
8 / 11 / 2023 16:24
AZS AWF Mickiewicz Romus Katowice zajmuje obecnie przedostatnie miejsce w tabeli I ligi. 10 kolejek przed końcem sezonu zasadniczego beniaminek zdecydował się na zmianę na ławce trenerskiej. To pierwsza zmiana w obecnych rozgrywkach.
14 / 02 / 2024 13:58
Jeden z najlepszych niskopunktowych graczy na świecie wraz z drużyną Hornets Le Cannet Côte d’Azur zdobywa prestiżowy Puchar Francji. To Polak, który także reprezentuje nasz kraj w koszykówce na wózkach.
30 / 01 / 2024 17:38
23 września 2023 roku rozpocznie się sezon koszykarskiej Pekao S.A. I ligi. Prezentujemy pierwszą część przewodnika po zapleczu ekstraklasy.
(…) Zresztą sama słyszysz, że w tym momencie się rozklejam i trudno jest mi na ten temat rozmawiać. Nadal jest to dla mnie ciężkie – mówi z trudem Robert Skibniewski, który otworzył się na temat nowotworu, chcąc uświadomić, jak ważne są rutynowe badania.
Jeden z najlepszych niskopunktowych graczy na świecie wraz z drużyną Hornets Le Cannet Côte d’Azur zdobywa prestiżowy Puchar Francji. To Polak, który także reprezentuje nasz kraj w koszykówce na wózkach.
30 / 01 / 2024 17:38