„Niektóre książki są nieśmiertelne”

„Niektóre książki są nieśmiertelne”

- Niektóre książki są nieśmiertelne - uważa Piotr Jankowski z Wydawnictwa SQN, który wprowadza nas w świat koszykarskich lektur.
fot. WSQN, materiały prasowe

Pamela Wrona: Jak oceniasz odbiór książek o tematyce koszykówki?

Piotr Jankowski, Wydawnictwo SQN:
W Wydawnictwie SQN przyjęliśmy strategię, że rocznie wydajemy 4 tytuły o tematyce koszykówki. Ich premiery ustalamy tak, aby się na siebie nie nakładały i nie zostały wydane w jednym momencie.

Czytelnicy najbardziej wyczekują biografii. Są to najczęściej biografie osób, które zakończyły już swoją karierę. Ludzie czekają na biografie pełne, obejmujące całą karierę danego sportowca. Ale na rynku pojawiają się też biografie koszykarzy, takich jak Kevin Durant czy Giannis Antetokounmpo, które często spotykają się z krytyką, czy to nie za wcześnie, czy już jest odpowiedni moment na biografię.

Rynek zagraniczny oferuje jednak więcej tytułów. To wydawnictwo wybiera, jaka książka zostanie przetłumaczona i wydana?

Tak, decydujemy o tym na spotkaniach. Książki opiniują różne osoby z wydawnictwa – tak naprawdę większość osób interesuje się jakimś sportem. Na przykład jeden z prezesów jest kibicem FC Barcelona, więc też rozgląda się za potencjalnymi tytułami. Ja specjalizuję się przede wszystkim w koszykówce, zatem szukam ciekawych książek do wydania w Polsce.

Poza tym, wydajemy też fantastykę, literaturę faktu, książki muzyczne oraz książki dla dzieci, choć jesteśmy sportowym wydawnictwem, patrząc na to, ile książek sportowych oferujemy. Każdy z nas może rzucić pomysł, który wspólnie analizujemy nim dojdzie do wydania.

Jeżeli decydujemy się na wydanie jakiejś książki, musi ona zawierać przesłanie, jak w przypadku „Giannis. Nieprawdopodobna historia mistrza NBA”. To nie skupianie się na jego karierze w NBA i na tym, co już osiągnął, a pokazanie jego dzieciństwa. Każda z tych książek po prostu ma mieć coś, co warto z niej wyciągnąć, ma być inspirująca i przyciągnąć czytelnika. Zatem jeśli uznamy, że książka jest wartościowa już na takim etapie kariery, decydujemy się na jej wydanie.

O tym, jaką książkę wydać, niekiedy w pewnym sensie decydują też czytelnicy, którzy sami sugerują nam różne tytuły. Przykładowo, gdy ktoś zobaczył, że Roland Lazenby napisał książkę o Magicu Johnsonie, to jesteśmy oznaczani w postach, abyśmy ją wydali. I wydamy. Mamy do niej prawa, premiera odbędzie się w 2024 roku. Można jak najbardziej opiniować wydanie jakiegoś interesującego tytułu i na pewno weźmiemy to pod uwagę.

Z najnowszych badań przeprowadzonych przez Bibliotekę Narodową, dowiadujemy się, że zaledwie 38 proc. Polaków w ciągu roku przeczytało co najmniej jedną książkę. Czy zauważasz tendencję, że mimo statystyk zainteresowanie książkami o koszykówce wzrasta?

Tak, zainteresowanie takimi książkami jest większe. Jeszcze kilka lat temu książek było niewiele. Jak wspomniałem, wydajemy po 4 tytuły rocznie, a w kolejnym roku być może to zwiększymy. Zainteresowanie jest bardzo duże. Ale niekoniecznie nastawiamy się na sprzedaż miesięczną, to znaczy nie zakładamy, że w danym czasie osiągniemy konkretny wynik. Takie książki są nieśmiertelne i żyją swoim rytmem.

Wiemy, że na przykład książka „Kobe Bryant. Mentalność Mamby” czy „Kobe Bryant. Showman” będą miały swoje długie życie. To duże nazwisko, dzięki czemu na przestrzeni najbliższych lat, gdy książki o nim będą pojawiać się w księgarniach, będą nadal ciekawe i zachęcające dla czytelnika, który jeszcze nie miał ich w swoich rękach.

Mówisz o danych statystycznych i o tym, jak Polacy czytają książki. Jeżeli chodzi o koszykówkę, spojrzałbym z tej perspektywy, że znów zaczął się „boom” na basket. Mieliśmy sukcesy reprezentacji – czwarte miejsce na Eurobaskecie, wcześniej świetnie pokazaliśmy się na MŚ w Chinach, a teraz w NBA jest Jeremy Sochan.

Pojawiają się nowi odbiorcy książek, którzy dopiero wchodzą do świata koszykówki, właśnie przez to, co się dzieje wokół dyscypliny. Koszykówka ma również swoich stałych czytelników, którzy kupią i przeczytają wszystko, co się pojawi. Widać, że ludzie się cieszą i wyczekują nowości, co można dostrzec w mediach społecznościowych. Wydaje mi się, że 4 pozycje – uwzględniając statystyki – to świetna propozycja.

Przyjmijmy, że dopiero zaczęłam interesować się koszykówką. Jakie tytuły obowiązkowo powinny znaleźć się w mojej biblioteczce?

Myślę, że książką numer jeden, którą każdy fan koszykówki powinien przeczytać, to „Wielka księga koszykówki”. To książka, z którą powinien zapoznać się każdy, bo jest idealna do wprowadzenia – jak powstała koszykówka, są w niej zawarte również fakty historyczne. Nie bez powodu zatytułowana jest jako biblia koszykówki, ale nie jest napisana w sposób nużący, a ciekawy i czytelny, aby z łatwością można było przyswoić nowe informacje.

Książką luźniejszą jest „Oglądaj koszykówkę jak geniusz”, tylko że jest jednocześnie specyficzna. Mogę polecić ją osobom, które już interesują się koszykówką, a nie dopiero zaczynają, bo na przykład rzuty, które wykonuje Stephen Curry analizuje mistrz robienia pizzy na podstawie tego, jak podrzuca ciasto, więc należy podchodzić do tego z przymrużeniem oka.

Numer dwa to lektura o osobie, która cały czas inspiruje i jest postacią najbardziej znaną w świecie koszykówki. Jest to książka „Michael Jordan. Życie”. Co ciekawe, do dziś sprzedaje się fantastycznie. Obecnie mamy już czwarte wydanie tej pozycji, bez przerwy ją dodrukuwujemy, więc to pokazuje, że nie tylko jest zainteresowanie, ale po prostu, że powinno się ją przeczytać.

Jeżeli jest się młodym odbiorcą, powinno się zagłębić w książki o Chicago Bulls, bo to lata, do których będzie się zawsze wracało (chociażby „Chicago Bulls. Krew na rogach” opowiadająca zarazem o ich najlepszych latach i sukcesach).

W mojej ocenie, są to książki najważniejsze, ale myślę, że taką książką stanie się ta, którą wydaliśmy niedawno i jeszcze nie miała swojej oficjalnej premiery. To książka „Kobe Bryant. W pogoni za nieśmiertelnością”. Sam nigdy nie dyskutuję o tym, kto jest najlepszym koszykarzem (dla mnie jest Derrick Rose!), natomiast wspomniana lektura nie jest typową książką o koszykówce, opowiadającą o meczach, osiągnięciach.

Biografie mają pokazać nam sportowca ze strony, z której go nie znamy oglądając go jedynie w telewizji lub w hali. „Kobe Byrant. W pogoni za nieśmiertelnością” jest eksploracją tożsamości i opowieścią o tym, jak narodziła się „mentalność Mamby”, o której mówią dzisiejsi koszykarze, którzy się na tym wychowali. Książka pokazuje, jak Kobe Bryant rozwijał się od najmłodszych lat, jak wpływało na niego otoczenie, jakie oddziaływanie miało na niego to, że początkowo mieszkał w Filadelfii, jak później wyjechał do Włoch i nie chciał popełnić błędu, który popełnil niegdyś jego ojciec, nieutrzymując się w NBA.

To lektura o myśleniu nastoletniego Kobego Bryanta, zawierająca jego niepubilikowane dotąd wypowiedzi. A biorąc pod uwagę to, jak ważną postacią jest Bryant, myślę, że będzie to jedna z obowiązkowych pozycji dla fana koszykówki, choć w rzeczy samej, niekoniecznie skupia się na samej koszykówce.

Jeżeli czytelnik chciałby sięgnąć po książkę, która dotyczyłaby polskiej koszykówki, niestety nie ma wielu możliwości. Z czego to wynika?

My jako wydawnictwo wydaliśmy autobiografię Adama Wójcika i „Pruszków mistrz”. To są dwie książki o polskiej koszykówce, jakie mamy w ofercie. „Pruszków mistrz” Łukasza Ceglińskiego została wydana w ramach SQN originals, czyli nie została szeroko wypuszczona w rynek, a jest wyłączonie w sprzedaży w naszej księgarni – Internetowej lub na targach.

Mamy czytelnika zafascynowanego NBA i pojawia się pytanie, czy znajdzie się czytelnik do książek stricte dotyczącej polskiej koszykówki? Myślę, że książka, której bohaterem byłby Jeremy Sochan miałaby dobrą sprzedaż, ale zahaczamy o NBA. Podobnie byłoby z Marcinem Gortatem. Na naszej polskiej scenie brakuje gorących nazwisk, które gwarantowałyby świetną sprzedaż.

Była książka o Andrzeju Plucie, wspomnieliśmy o Adamie Wójciku, a z pewnością biografia Macieja Zielińskiego byłaby strzałem w dziesiątkę, ale nie jest jeszcze tym zainteresowany. Takie miasta jak Włocławek czy Wrocław to jedne z miejsc, gdzie żyje się koszykówką, gdzie kibice mają swoje ikony i takie książki mają wówczas potencjał. Tylko te największe legendy trzeba jeszcze przekonać do napisania biografii, aby chciały podzielić się z ludźmi własnymi wspomnieniami.

Te nazwiska muszą chcieć, a wbrew pozorom, nie jest łatwo do tego przekonać, bo to podróż do fajnych wspomnień, ale niemal zawsze są też negatywne. Trzeba się przed kimś otworzyć, nawiązać dobrą relację z autorem. To nie jest łatwy proces, aby się na to zdecydować i puścić swoją historię w świat.

Zdradziłeś już jedną premierę. Czego jeszcze możemy się spodziewać niebawem?

W tym roku wypuścimy jeszcze biografię LeBrona Jamesa, która w Stanach Zjednoczonych została wydawna w kwietniu tego roku, ale sezon 2023/24 dokonczył w niej Michał Kajzerek. W przyszłym roku, tak jak wspomniałem, ukaże się biografia Magica Johnsona. Nie mogę za wiele zdradzić, ale mamy kilka naprawdę sporych niespodzianek, w tym autobiografię jednej z największych gwiazd ostatnich lat.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

Pamela Wrona

POLECANE

Od wielu lat listopad obchodzi się pod hasłem świadomości i profilaktyki występujących u mężczyzn chorób nowotworowych, przede wszystkim raka jąder i raka prostaty. To dobra okazja, by przypomnieć rozmowę z Robertem Skibniewskim i zapisać się na badania.

tagi

14 zwycięstw i 14 przegranych to dotychczasowy bilans beniaminka Orlen Basket Ligi, który mając do rozegrania jeszcze dwa mecze, zajmuje ósme miejsce w tabeli. Dziki Warszawa swój debiutancki sezon w ekstraklasie sportowo już mogą zaliczyć do udanych. Ale nie tylko w tym aspekcie. – Nasz sufit jest tam, gdzie go sami powiesimy – przekonuje Michał Szolc, prezes i założyciel klubu.
12 / 04 / 2024 18:58
Obecnie media społecznościowe są nieodzownym elementem marketingu sportowego. Własną perspektywą pracy media managera w koszykarskich klubach podzielili się Katarzyna Pijarowska (Enea Astoria Abramczyk Bydgoszcz), Bartek Müller (Krajowa Grupa Spożywcza Arka Gdynia) oraz Karol Żebrowski (Trefl Sopot).
25 / 03 / 2024 22:15
– Gdy coś nie wychodzi raz, drugi, trzeci, to nie spuszczam głowy, nie poddaję się, realizuję swoje cele, aby niektórym trochę miny zrzedły, gdy okaże się, że gość z wężem na głowie jednak daje radę – przyznaje Mateusz Szczypiński, koszykarz Domelo Sokoła Łańcut. O koszykarskiej dojrzałości, wizerunku oraz hejcie rozmawia z nim Pamela Wrona.
8 / 11 / 2023 16:24
– Mam argumenty, by zapijać emocje alkoholem. Kontuzje i urazy, zmiany klubów i miast, nowe otoczenie i nowi ludzie – to wszystko przecież buduje niestabilność. Po przegranym meczu moi koledzy z szatni analizują swoje błędy. Ja sięgam po alkohol. Uśmierzam emocje. Chyba nie chcę się z nimi spotkać. Nie wczytuję się w siebie, bo wolę tego uniknąć – wspomina były koszykarz Wiktor Grudziński. 15 kwietnia obchodzimy Światowy Dzień Trzeźwości. To nie tylko promowanie abstynencji. Jest to dzień, który służyć ma refleksji i ma na celu zwiększenie świadomości społecznej na temat powszechności uzależniania od tej substancji oraz zagrożeń zdrowotnych wynikających z jej nadużywania.
„Stałam w oknie, pomachałam mu, aż straciłam go z pola widzenia. Po chwili jednak zadzwoniłam, aby kupił bułki. Zawsze to robił. Tego dnia zapomniał. Gdy się rozłączyłam, napisał: „Przepraszam, kocham cię”. Wtedy nie wiedziałam, że już nigdy więcej się nie zobaczymy i tego dnia zostanę wdową.” – wspomina Angelina, żona zmarłego koszykarza Dawida Bręka. 23 lutego obchodzimy Ogólnopolski Dzień Walki z Depresją. Jest to dzień, w którym przede wszystkim powinniśmy zwrócić uwagę na to, jak ważne jest dbanie o swoje zdrowie psychiczne i korzystanie ze specjalistycznej pomocy.
Jeden z najlepszych niskopunktowych graczy na świecie wraz z drużyną Hornets Le Cannet Côte d’Azur zdobywa prestiżowy Puchar Francji. To Polak, który także reprezentuje nasz kraj w koszykówce na wózkach.
30 / 01 / 2024 17:38