Następni po Garbaczu – kto najlepszym Polakiem sezonu w PLK?

Następni po Garbaczu – kto najlepszym Polakiem sezonu w PLK?

Share on facebook
Share on twitter
Który z zawodników może zgarnąć nagrodę dla najlepszego polskiego gracza w nowym sezonie ekstraklasy? Nasi autorzy dyskutują o poważnej kandydaturze Aleksandra Dziewy ze Śląska, ale szanse powinni mieć także Jarosław Zyskowski w Zastalu czy Kamil Łączyński w Anwilu. Ktoś jeszcze?
Aleksander Dziewa i Ivica Radić / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Grzegorz Szybieniecki: Z ligi odszedł Jakub Garbacz, który w poprzednim sezonie zgarnął nagrodę dla najlepszego Polaka w lidze i gdyby został, ponownie byłby murowanym faworytem. Nie ma go jednak i można się zastanawiać, kto będzie miał największe szanse, by tę nagrodę w następnym sezonie zgarnąć. 

Z naszych rozmów wiem, że stawiasz twardo na Aleksandra Dziewę. Ja pozwolę sobie się pokłócić z tobą o to, bo jestem do kolejnego sezonu Olka trochę sceptycznie nastawiony. Przede wszystkim, Śląsk będzie miał dłuższy skład, a co za tym Dziewa będzie miał mniej minut. Do tego gra na dwa fronty, która będzie dla niego nowością i aspekt zmęczeniowy będzie miał znaczenie. No i konkurencja – ja na szybko naliczyłem przynajmniej czterech mocnych kontrkandydatów, a jakbym się uparł, to i więcej by się znalazło.

No to co, przekonaj mnie, rozsiadam się w fotelu.

Jacek Mazurek: Znów jestem w pozycji, w której muszę coś udowadniać, ale dobrze. Aleksander Dziewa był drugi w głosowaniu na najlepszego polskiego zawodnika w PLK w 2021 roku, w drugim sezonie swojej kariery na tym szczeblu. Drugim. Większość ludzi w tym wieku dostaje minuty w garbage time, a Olek był ważną postacią brązowego medalisty. 

W 2016 roku nie było go nawet w 1 lidze, a dzisiaj jest w kadrze Polski. Ma dopiero 23 lata i robi ogromne postępy z roku na rok. Dodaje nowe rzeczy do swojego repertuaru i fizycznością coraz bardziej przypomina gracza z pozycji 4/5. 

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
Niemal wszyscy wskazują na pojedynek Travis Trice kontra Robert Johnson, a tymczasem losy finału mogą zdecydować się gdzie indziej. Jak Legia poradzi sobie z Keremem Kanterem i Aleksandrem Dziewą bez Adama Kempa? Co może zrobić Śląsk, gdy warszawska obrona powstrzyma Trice’a?

tagi

Klub z Włocławka w poprzednim sezonie wyczerpał limit złych decyzji i w rok zdołał odbudować swoją pozycję sportową i dobry wizerunek. Brązowy medal to efekt słusznych wyborów personalnych i odpowiedniej mieszanki charakterologicznej stworzonej przez Przemysława Frasunkiewicza.
23 / 05 / 2022 11:31
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Mam teraz takie odczucia, że nie boję się niczego. Przez to, że tak szybko wrzucono mnie na głęboką wodę i powiedziano: „Ucz się pływać”, bez żadnego koła ratunkowego – mówi Kamil Sadowski, najmłodszy trener w 1. lidze, który zalicza bardzo udany sezon z Weegree AZS-em Politechniką Opole.
12 / 05 / 2022 19:06
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49