MBM: Miasto Zakochanych szturmuje Gdańsk!

MBM: Miasto Zakochanych szturmuje Gdańsk!

Share on facebook
Share on twitter
Ministerstwo Barwnych Meczów (MBM) to nowy cykl przybliżający mniej typowe koszykarskie hity i ich bohaterów. Od kogo innego moglibyśmy zaczynać taką rubrykę, jak nie od klubu posiadającego najbardziej romantyczną nazwę w polskim baskecie? Poznajcie Miasto Zakochanych Chełmno!
Trener Mirosław Gajewski i jego drużyna / fot. sportowechelmno.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

Politechnika Gdańska – Miasto Zakochanych Chełmno

Czas akcji – sobota, 24 października
Miejsce akcji – hala Politechniki Gdańskiej

Jesteśmy w grupie A 2. ligi, gdzie po dwóch zwycięstwach na początku rozgrywek, Politechnika Gdańska podejmie absolutnego beniaminka, Miasto Zakochanych Chełmno, a transmisję przeprowadza strona tvcom.pl

Zakochani rozpoczęli sezon od klęski 56:107 w Inowrocławiu, ale potem jednak pokonali we własnym obiekcie 71:67 Sklep Polski Gniezno, wygrali też aż 109:66 w Gdyni z tamtejszymi Rekinami.

Zaczynamy mecz!

.

Mamy od razu pierwszą kontrowersję – fryzura sędziego rozpoczynającego grę sugeruje, że może wspierać drużynę gości. Czyż bowiem nie ma on z tyłu głowy wyciętego serca? 

Wśród gdańszczan nie za bardzo widać tzw. wiecznych studentów Politechniki, zatem to gracze z Chełmna dominują doświadczeniem i wagą. Zakochani są rozkojarzeni – rozpoczynają mecz od 3 strat, gospodarze za to punktują i obejmują prowadzenie 11:2.

Praktycznie w każdym spotkaniu mamy nerwowe początki, już się do tego trochę przyzwyczaiłem – mówi nam po zakończeniu spotkania Mirosław Gajewski, szkoleniowiec drużyny z Chełmna.

Zmuszeni do strefy

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

– „Ciągle te sequele, prequele i innego typu przeróbki” – takie narzekania słychać ze strony kinomanów w ostatnich latach, gdy fabryka snów z Hollywood zapowiada kolejne produkcje. W ostatnich tygodniach powtarzalnym zespołem, niczym właśnie z najbardziej znanej części Los Angeles, stali się również koszykarze Enea Zastalu, których mecze ich kibice powinni włączać gdzieś w okolicach 25. minuty.

tagi

Czego zabrakło w nietypowym sezonie Polskiego Cukru? Co dalej z karierą i grą w reprezentacji Polski? Kto jest faworytem do zdobycia mistrzostwa w „bańce” w Ostrowie? Aaron Cel odpoczywa przed zgrupowaniem kadry, ale nie odpoczywa od swojej koszykarskiej pasji.
15 / 04 / 2021 9:49
– „Ciągle te sequele, prequele i innego typu przeróbki” – takie narzekania słychać ze strony kinomanów w ostatnich latach, gdy fabryka snów z Hollywood zapowiada kolejne produkcje. W ostatnich tygodniach powtarzalnym zespołem, niczym właśnie z najbardziej znanej części Los Angeles, stali się również koszykarze Enea Zastalu, których mecze ich kibice powinni włączać gdzieś w okolicach 25. minuty.
14 / 04 / 2021 10:04
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
MIT Sloan Sports Analytics Conference to kultowa konferencja dla wszystkich analityków i statystyków koszykówki, a coraz częściej także innych dyscyplin sportu. Czego można spodziewać się po kwietniowym wydarzeniu w Bostonie i na co warto zwrócić uwagę?
10 / 03 / 2021 19:43
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
– Jako gracz potrafi wszystko. Nie spodziewałem się, że zagramy w Europie przeciwko tak dobremu strzelcowi, a na pewno nie w Grecji – powiedział Michael Jordan w 1983 roku, wtedy jeszcze koszykarz uczelni North Carolina. Młody „MJ” komplementował w ten sposób Nikosa Galisa – do dziś największą postać greckiej koszykówki i jedną z legend europejskiego basketu.
20 / 03 / 2021 11:35