Mateusz Zębski: Najlepsze dopiero przede mną

Mateusz Zębski: Najlepsze dopiero przede mną

Share on facebook
Share on twitter
“Cały czas trenowałem. W każdym momencie pandemii byłem gotowy, żeby wejść na salę i biegać sprinty czy pójść zrobić mocną siłownię” - mówi Mateusz Zębski, nowy zawodnik Kinga Szczecin, który notuje rewelacyjny początek sezonu.
Mateusz Zębski / fot. K. Cichomski, King Szczecin

 

Dołącz do Premium – czytaj teksty i graj w Fantasy Ligę! >>

Marcin Gebel: Twoja aklimatyzacja w Szczecinie przebiega chyba nad wyraz dobrze? Dwie wygrane Kinga, a Mateusz Zębski w piątce kolejki oraz MVP…

Mateusz Zębski: Zgadza się. W procesie aklimatyzacji na pewno pomaga profesjonalizm klubu ze Szczecina, ponieważ mamy wszystko, czego potrzebujemy. Ponad to, mi łatwiej był wejść do drużyny, ponieważ trzon zespołu został zachowany z poprzedniego sezonu. 

Na ten moment w składzie meczowym chyba tylko ja jestem nowym zawodnikiem w Kingu Szczecin, wszyscy się tutaj doskonale znają, dzięki czemu atmosfera w szatni jest bardzo fajna, więc nie mogło być problemów z aklimatyzacją. A to, że byłem w piątce kolejki oraz MVP to zasługa całej drużyny oraz sztabu szkoleniowego. Tych wyróżnień nie byłoby, gdyby nie dwie wygrane naszego zespołu na starcie sezonu.

Skromność przez ciebie przemawia, ale nie jest tajemnicą, że pracujesz w wolnym czasie za trzech, żeby osiągnąć taki poziom. Znając ciebie, nie miałeś pewnie dnia wolnego w czasie pandemii koronawirusa?

– Cały czas trenowałem. W każdym momencie pandemii byłem gotowy żeby wejść na salę i biegać sprinty czy pójść zrobić mocną siłownię. Jeszcze jak byłem w Bydgoszczy, a sezon był już zakończony, był taki moment, kiedy obiekty sportowe jeszcze nie były zamknięte, więc razem z trenerem Gronkiem trenowałem indywidualnie.

Trener szybko przeanalizował moją grę i pokazał mi, co i w jaki sposób musiałbym poprawić. Nad tym pracowaliśmy wspólnie do momentu zamknięcia hal sportowych, za co chciałbym mu bardzo podziękować. Po zamknięciu siłowni, wypożyczyłem sprzęt, bo była taka możliwość i z tym co miałem, ćwiczyłem w domu.

Nie masz wrażenie, że w momencie kiedy przygotowanie fizyczne jest tak ważne, wciąż wielu koszykarzy o tym zapomina? Najczęściej obserwujemy to w przypadku zawodników zagranicznych przyjeżdżających do Polski?

– Oczywiście, że tak jest. I to jest dla mnie kompletnie niezrozumiałe, bo nawet jeśli ktoś nie preferuje siłowni czy biegania po lesie w czasie pandemii, to nawet siedząc w domu na kanapie może po prostu dbać o dietę, żeby nie przybrać dodatkowych kilkunastu kilogramów. Niestety, ale jest wielu zawodników, którzy w trakcie wolnego czasu ani nie ćwiczą, ani nie dbają o to co jedzą, co gorsza są kluby, które podpisują takich zawodników za naprawdę dobre pieniądze.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Pierwszy trener (Rolandas Jarutis z Kinga) stracił pracę już po 2 kolejkach spotkań. Jak wygląda sytuacja z zawodnikami? Także przy nazwiskach kilku zagranicznych graczy zaświeciły się już czerwone lampki. Doron Lamb, Alex Olesiński, Doko Salić – od nich można wymagać więcej, inaczej będą kandydatami do szybkiej wymiany. Kto jeszcze jest na liście?
Już 30 września będziemy świadkami rozpoczęcia nowego sezonu drugiej najlepszej ligi koszykarskiej świata. Za nami bardzo ciekawe lato zmian i transferów – przedstawiamy zestaw najgłośniejszych historii. Co słychać w Stambule, Petersburgu, Madrycie czy Kownie?

tagi

Bez względu na faktyczne powody rozstania z Rolandasem Jarutisem, zwalnianie trenera po 2 kolejkach to kolejne potwierdzenie, że w Kingu Szczecin drużyny buduje się i prowadzi w sposób chaotyczny. Grzegorz Szybieniecki i Jacek Mazurek dyskutują o tym, jak wybrnąć z aktualnego zamieszania.
16 / 09 / 2021 21:04
– Postanowiłem poświęcić się koszykówce 3×3, bo od tego zaczęła się moja przygoda. Kiedyś jeździłem z chłopakami na turnieje i zrodziła się miłość do koszykówki ulicznej – mówi Przemysław Zamojski, bohater Mistrzostw Europy w koszykówce 3×3 w Paryżu, podczas których reprezentacja Polski zdobyła brązowy medal.
15 / 09 / 2021 10:21
Podziwiamy długowieczność i niezwykłą karierę Filipa Dylewicza, ale – niezależnie od życzeń zdrowia i cieszenia się basketem jak najdłużej – stawiamy pytanie, o sportowy sens aż takiego wydłużania profesjonalnej kariery. Boiskowe statystyki są bowiem dla “Dyla” wyjątkowo bezlitosne.
13 / 09 / 2021 20:38
– Postanowiłem poświęcić się koszykówce 3×3, bo od tego zaczęła się moja przygoda. Kiedyś jeździłem z chłopakami na turnieje i zrodziła się miłość do koszykówki ulicznej – mówi Przemysław Zamojski, bohater Mistrzostw Europy w koszykówce 3×3 w Paryżu, podczas których reprezentacja Polski zdobyła brązowy medal.
15 / 09 / 2021 10:21
Utalentowani Przemysław Kuźkow i Kacper Gordon, bardziej ograni w PLK Szymon Ryżek i Piotr Śmigielski, ale też kanadyjski Nick Madray i argentyński Santiago Vaulet. Pierwsza liga w sezonie 2021/22 zapowiada się ciekawie – przygotowaliśmy 10, naszym zdaniem, najbardziej intrygujących zawodników.
30 / 08 / 2021 11:58
Piąte miejsce w poprzednim sezonie i tytuł największej niespodzianki „in plus” w wykonaniu GKS-u Tychy, który pokazał, że bycie drugim najmłodszym zespołem ligi może być strzał w dziesiątkę. Głównym architektem tego projektu od lat jest Tomasz Jagiełka. W zawodzie trenera, choć trudno mówić o stabilizacji, on ją jednak znalazł.
18 / 08 / 2021 10:35
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Już 30 września będziemy świadkami rozpoczęcia nowego sezonu drugiej najlepszej ligi koszykarskiej świata. Za nami bardzo ciekawe lato zmian i transferów – przedstawiamy zestaw najgłośniejszych historii. Co słychać w Stambule, Petersburgu, Madrycie czy Kownie?
11 / 09 / 2021 10:57
Boston, styczeń 2019 roku, oczywiście – pada i wieje. Miejscowi Celtics podejmują Mavs, trener Stevens przeprowadza zmiany na koniec pierwszej kwarty, Daniel Theis zbiera piłkę i podaje ją do Brada Wanamakera, który trafia za trzy. Kilkanaście sekund później powtarza swój wyczyn i z dorobkiem sześciu oczek schodzi zrelaksowany na ławkę. Podczas pomeczowej konferencji jeden z dziennikarzy pyta Wanamakera: Czy te dwie celne trójki będą miały wpływ na budowanie Twojej pewności siebie, jako młodego rookie? Nie jestem młody. Mam 29 lat. – odparł Brad i odłożył mikrofon.
10 / 09 / 2021 9:57