Mateusz Bierwagen: Nie da się przewidzieć wszystkiego

Mateusz Bierwagen: Nie da się przewidzieć wszystkiego

- Przez zbytnie zaangażowanie wyłącznie w sport, można sobie zniszczyć życie - mówi Mateusz Bierwagen, były koszykarz m.in. Astorii Bydgoszcz i Legii Warszawa, obecnie członek kadry 3x3. Opowiada o pasji i biznesie restauracyjnym, ale i o życiowych zakrętach, związanych z depresją czy alkoholem.
Mateusz Bierwagen / fot. Aleksandra Czerwińska

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Pamela Wrona: Restaurator czy zawodowy sportowiec – co jest cięższym kawałkiem chleba?

Mateusz Bierwagen: Nie jestem w stanie tego porównać. Patrząc na swoją przeszłość, jak ukształtował się mój charakter i na to, czego w życiu mi brakowało, jednak dopiero to połączenie dało mi duże szczęście i satysfakcję z tego, jak wygląda mój dzień. Dobrze jest łączyć pracę ze sportem. 

Poczucie, że czegoś brakuje było punktem zwrotnym, w którym doszło do ciebie, że radości trzeba poszukać w czymś innym?

W pewnym momencie okazuje się, że nie będziesz wybitnym sportowcem i nie masz szansy, aby osiągnąć czegoś wielkiego, co pozwoli ci mieć spokojną przyszłość. Wtedy dobrze jest mieć plan B i realizować go nawet równocześnie. Zatracenie się w dniu, żeby tylko chodzić na trening, spowodowało, że miałem wrażenie, że trochę lat mi uciekło. 

Oszukiwałem się, że może jednak jeszcze coś z tego będzie. Samą koszykówkę przeciągnąłem o jakieś 5-6 lat. Gdybym mógł cofnąć czas, zacząłbym jeszcze wcześniej pracować. Zawsze imponowali mi ludzie, którzy potrafili robić coś jeszcze poza zawodowym sportem.

Czy sportowcom trudno jest znaleźć drogę, która nie wiedzie już przez boisko?

Jest wielu sportowców, którzy świetnie sobie z tym radzą i płynnie przechodzą w zupełnie nowe życie, ale nie dla wszystkich jest to takie proste. Zdaję sobie sprawę, że samo połącznie pracy z graniem jest trudne, bo sam 1,5 roku biegałem za piłką pracując na pełen etat. 

Wydawało mi się to kiedyś abstrakcją, natomiast kiedy tego doświadczyłem, okazało się, że dzień jest dużo mniej męczący niż wtedy, kiedy mój czas poświęcałem jedynie koszykówce.

Dobrym przykładem jest twój tata, który z murawy trafił na oddział neurochirurgii.

Tata grał w ekstraklasie, studiował medycynę i zaczął pracę jako neurochirurg. Na pierwszym roku studiów jeszcze został ojcem. Zawsze go podziwiałem, szczególnie, gdy byłem już dorosły i miałem inny światopogląd. Zawsze byłem pod wrażeniem, jak moi rodzice poprowadzili swoje życie. Są dla mnie wzorem.

Czy to on brał największy udział w budowaniu zaplecza twojej sportowej kariery?

Bardziej mój dziadek, który odszedł 2 lata temu. Byliśmy ze sobą bardzo silnie związani. To on kierował moją karierą sportową, poruszaliśmy tematy sportowe. Przez wiele lat był szefem Zawiszy Bydgoszcz, wiceprezesem PZPN i całe życie był związany ze sportem i wieloma dyscyplinami.

Z gotowaniem miałeś niewiele wspólnego. Zatem skąd pomysł, aby otworzyć własną restaurację?

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Niesamowite 42 punkty rzucone wicemistrzowi, najlepszy obrońca ligi, szokująco dobry sezon 2016/17, brąz i łzy w 2019 roku. Wybraliśmy niezwykłe momenty z długiej kariery byłego reprezentanta Polski i zawodnika licznych klubów PLK.
Transfer zawodnika z poziomu reprezentacji Polski zawsze jest w PLK wydarzeniem. W Szczecinie co sezon szukają graczy, którzy pozwolą Kingowi wyrwać się poza tę przeklętą pierwszą rundę playoff. Czy Andy Mazurczak ma potencjał, aby być jedynką, która wreszcie poprowadzi “Wilki Morskie” wyżej?

tagi

Śląsk kontynuuję politykę nieco dłuższych kontraktów, a Jakub Nizioł konsekwentnie wspina się po szczeblach kariery. Dokładnie analizujemy grę zawodnika, który zaliczył udany sezon w Astorii Bydgoszcz, a teraz na 2 sezony przenosi się do Wrocławia.
21 / 06 / 2022 11:17
Polskich paszportów i doświadczenia w Słupsku teraz nie zabraknie, ale przed sezonem zadanie dla Mantasa Cesnauskisa będzie trudniejsze niż poprzednio. Samo doświadczenie nie jest przecież jeszcze gwarancją wyników, a pytania o grę w obronie “nowych” Czarnych wydają się być poważnie.
19 / 06 / 2022 19:24
Jak wyglądała gra Jarosława Zyskowskiego u Olivera Vidina, a jak u Żana Tabaka? Obserwacje są ciekawe, ale wniosek jeden – Trefl Sopot zgarnął z rynku prawdopodobnie najbardziej wartościowego zawodnika z polskim paszportem, który trzyma poziom bez względu na konkretną taktykę zespołu.
15 / 06 / 2022 10:52
Brązowy medal w 1. lidze traktujemy jak prawdziwy skarb – mówi prezes Sensation Kotwicy. Klub sprawił sobie niespodziankę, ale celuje wyżej – otwarcie mówi o chęci awansu do ekstraklasy. Jak sportowo i organizacyjnie wyglądał ostatni sezon w Kołobrzegu? Czego brakuje, aby pójść wyżej? Odpowiadają prezes Kamil Graboń, trener Rafał Frank i prezydent miasta, Anna Mieczkowska.
10 / 06 / 2022 14:27
– Nikt z nami tego nie skonsultował. Nie widzimy żadnego argumentu „za” – grzmią przedstawiciele Kotwicy Kołobrzeg. Pod wysłanym właśnie listem do PZKosz podpisała się większość klubów. Chcąc rozmawiać ze związkiem i apelować o wycofanie przepisu, który ich zdaniem będzie bardzo szkodliwy.
3 / 06 / 2022 22:03
Do draftu NBA pozostał już niespełna miesiąc. Spekulacje dotyczącego tego z którym numerem zostanie wybrany reprezentant Polski będą się jedynie nasilać. Jeden z amerykańskich ekspertów zajmujących się draftem poddaje w wątpliwość możliwości poprawienia rzutu przez Jeremy’ego Sochana.
27 / 05 / 2022 19:41
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
– Wielokrotnie, również w koszykówce, mieliśmy takie doświadczenia, że na początku ktoś trzymał nas tu na dystans, bo mamy polskie pochodzenie, ale wystarczyła chwila rozmowy i zaraz się to zacierało. W końcu nieważne, kto z jakim akcentem mówi, ważne jakim jest człowiekiem” – wybitni koszykarze, Dariusz i Krzysztof Ławrynowiczowie, w opowieści o Litwie, koszykówce i polskich korzeniach.
10 / 06 / 2022 10:31
Dwukrotnie wygrał Euroligę, trafiając najważniejsze rzuty w finałach. Mentalny lider Olympiakosu, który potrafił być wielkim koszykarzem, nigdy nie będąc egoistą na boisku. Twardziel jakich mało, który jednak nie sprawdził się poza Pireusem. Fan souvlaków i wędkarstwa. Georgios Printezis, jedna z legend greckiej koszykówki, odchodzi na sportową emeryturę.
30 / 05 / 2022 11:36