Marek Klassen – inteligentny generał z Kanady (RAPORT)

Marek Klassen – inteligentny generał z Kanady (RAPORT)

Share on facebook
Share on twitter
Nie byłoby rewelacyjnego początku sezonu Czarnych, gdyby nie doskonałe prowadzenie gry przez Marka Klassena. Boiskowa inteligencja i wyszkolenie techniczne pozwalają mu łączyć rolę rozgrywającego i strzelca. Na przykładach wideo analizujemy grę Kanadyjczyka, który szybko wyrósł na jedną z gwiazd PLK.
Marek Klassen / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Czarni Słupsk to największe zaskoczenie startu rozgrywek. Po miesiącu zmagań drużyna Mantasa Cesnauskisa (wywiad z trenerem TUTAJ>>) ma na koncie świetny bilans 4-1, a miała przecież jeden z najtrudniejszych terminarzy w PLK, grając z mistrzem oraz wicemistrzem Polski w dwóch kolejnych meczach. 

Czarni swój początkowy sukces zawdzięczają przede wszystkim ogromnemu zaangażowaniu oraz zespołowej postawie po obu stronach boiska. Jednak, jak w każdym dobrym zespole, spośród kolektywu niektóre jednostki wyraźnie się wyróżniają. W przypadku ekipy ze Słupska są to przede wszystkim William Garrett oraz Marek Klassen. Nie ma sensu rozstrzygać, kto z tej obwodowej pary jest ważniejszy dla Czarnych, tym bardziej że bez świetnej dyspozycji obu zawodników słupszczanie nie odnotowali by czterech zwycięstw na starcie sezonu. 

Dziś przyjrzymy się specyfice gry pierwszego rozgrywającego Czarnych – Marka Klassena, Choć w trudnych momentach i końcówkach spotkań większość akcji bierze na siebie Garrett (przez co jest najbardziej widoczny na boisku), to raczej spokojnie można stwierdzić, że to właśnie Klassen jest odpowiedzialny w największym stopniu za płynność gry, która niewątpliwie przyczyniła się do ofensywnego sukcesu Słupska.

Przegląd pola

Jak na dobrego rozgrywającego przystało, Kanadyjczyk na parkiecie widzi dużo. Jednak to samo można powiedzieć o wielu innych „jedynkach” w PLK. Czynnikami, które robią różnicę na korzyść Klassena są przede wszystkim: pomysłowość, czas reakcji i precyzja dogrania. 

Zobaczmy kilka akcji potwierdzających, że nowy zawodnik Czarnych jest rzeczywiście prawdziwym generałem parkietu.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

W najważniejszym meczu sezonu lider Śląska (Trice) się pojawiał, a lider Czarnych (Klassen) zniknął. Drużyna z Wrocławia odrobiła lekcję i poradziła sobie z presją, ekipie ze Słupska zabrało doświadczenia i wsparcia dla doskonałego Billey’ego Garretta.

tagi

Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
Niemal wszyscy wskazują na pojedynek Travis Trice kontra Robert Johnson, a tymczasem losy finału mogą zdecydować się gdzie indziej. Jak Legia poradzi sobie z Keremem Kanterem i Aleksandrem Dziewą bez Adama Kempa? Co może zrobić Śląsk, gdy warszawska obrona powstrzyma Trice’a?
16 / 05 / 2022 22:05
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
Mam teraz takie odczucia, że nie boję się niczego. Przez to, że tak szybko wrzucono mnie na głęboką wodę i powiedziano: „Ucz się pływać”, bez żadnego koła ratunkowego – mówi Kamil Sadowski, najmłodszy trener w 1. lidze, który zalicza bardzo udany sezon z Weegree AZS-em Politechniką Opole.
12 / 05 / 2022 19:06
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49