Marek Popiołek – kreatywnie i ambitnie

Marek Popiołek – kreatywnie i ambitnie

Share on facebook
Share on twitter
Błyskawiczna zmiana Bydgoszczy na Radom. Trwający staż w hiszpańskiej Gran Canarii i wizja pierwszej pracy w roli głównego trenera zespołu z ekstraklasy. O wyzwaniach, transferach i filozofii gry rozmawiamy z Markiem Popiołkiem, nowym szkoleniowcem HydroTrucka Radom.
Marek Popiołek / fot. A. Romański, PZKosz

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Wojciech Malinowski: Najpierw Enea Astoria ogłosiła przedłużenie z Panem kontraktu na kolejne 2 sezony w roli asystenta trenera Artura Gronka, a tydzień później został Pan głównym trenerem HydroTrucku Radom. Jak do tego doszło?

Marek Popiołek: Przedłużenie kontraktu z Astorią zostało rzeczywiście ogłoszone niedawno, ale myślę, że nie zdradzę jakiejś wielkiej tajemnicy, jeżeli powiem, że tak naprawdę ten kontrakt został przedłużony trochę wcześniej. Na pewno nie było tak, że podpisałem dwie umowy w trakcie jednego tygodnia.

Gdy został skompletowany cały sztab Astorii i bydgoski klub ogłosił to publicznie, to zaraz okazało się, że trenera będzie szukał klub z Radomia. Ja wtedy dostałem propozycję i bardzo szybko zasygnalizowałem, że chociaż mój kontrakt z Astorią obowiązuje, to na pewno rozważyłbym objęcie drużyny z Radomia jako pierwszy trener. Warunkiem było jednak porozumienie obu klubów.

Tutaj muszę podziękować obu prezesom za profesjonalizm w tej sytuacji i zrozumienie potrzeb drugiej strony. Tak naprawdę negocjacje zaczęły się w piątek wieczorem, a do mety dobiliśmy dzisiaj rano (rozmawialiśmy w środę – red.) i po kilku godzinach zostało ogłoszone, że trafiłem do Radomia. To dla mnie na pewno wyjątkowa chwila i duże wyzwanie.

Trochę zaskoczył mnie Pan stwierdzeniem, że to klub z Radomia się do Pana zgłosił, gdyż w kuluarach można było usłyszeć, że prezes Piotr Kardaś rozmawiał z kilkoma kandydatami. To raczej sugerowało, że to trenerzy sami się do niego zgłaszali.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Cały zespół ze Słupska robi furorę w pierwszych miesięcy sezonu, a zawodnikiem, który jest jednym z największych, pozytywnych zaskoczeń, jest Jakub Musiał. 23-letni obwodowy doskonale spisuje się po obu stronach parkietu, będąc bardzo ważnym elementem rotacji drużyny ze ścisłej czołówki PLK.
Na naszej liście plusów koszykarskiej ekstraklasy mamy m.in. pozytywny debiut trenera Popiołka w Radomiu, ruch piłki Czarnych, zaangażowanie Anwilu, atak Trefla, ławkę Twardych Pierników i grę Jakuba Musiała po obu stronach boiska. Kto i dlaczego zasłużył na wyróżnienie?

tagi

Aż trudno w to uwierzyć – drużyna z Zielonej Góry ma obecnie najgorszą defensywę w PLK! Brakuje centymetrów pod koszem, lepszej formy Brandena Fraziera czy przyzwoitej obrony akcji pick’n’roll. Mając trochę czasu, zespół Olivera Vidina będzie mógł zrobić pewne postępy, ale niektórych problemów raczej nie przeskoczy.
19 / 10 / 2021 10:54
Cały zespół ze Słupska robi furorę w pierwszych miesięcy sezonu, a zawodnikiem, który jest jednym z największych, pozytywnych zaskoczeń, jest Jakub Musiał. 23-letni obwodowy doskonale spisuje się po obu stronach parkietu, będąc bardzo ważnym elementem rotacji drużyny ze ścisłej czołówki PLK.
17 / 10 / 2021 17:44
Trzecie podejście Górnika, ewolucja we Wrocławiu i rewolucja w Warszawie. Nowe zadanie dla Rafała Franka, mocarny duet Cechniak – Pabian i gorące dyskusje wokół transmisji Instat. Różnie to z marketingowym opakowaniem 1. ligi bywa, na na parkietach zaplecza ekstraklasy sezon znów zapowiada się bardzo ciekawie. Zebraliśmy najciekawsze historie na starcie rozgrywek.
25 / 09 / 2021 12:05
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Zagrajmy w popularną grę. Na czole macie przyklejoną karteczkę, kategoria – koszykówka. Podpowiedzi: ojciec szóstki dzieci, najlepszy sportowiec według Watykanu z 2013 roku, wzór dla Luki i Giannisa, trzykrotny mistrz Euroligi, lider punktowy wszech czasów tych elitarnych rozgrywek. Ikona europejskiej koszykówki XXI wieku. Zgadza się – to Vassilis Spanoulis, który niedawno zakończył bogatą karierę.
4 / 10 / 2021 21:01