Marcin Woźniak: Anwil to więcej niż praca

Marcin Woźniak: Anwil to więcej niż praca

Share on facebook
Share on twitter
Przez całą karierę związany z Włocławkiem, teraz przenosi się do Bydgoszczy. Marcin Woźniak opowiada o ostatnich miesiącach w Anwilu, epizodzie w roli pierwszego trenera oraz trudnej decyzji o podpisaniu kontraktu w Enea Astorii.
Marcin Woźniak / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Wojciech Malinowski: Jest Pan osobą mocno kojarzoną z Anwilem Włocławek i sporo kibiców mogło być zaskoczonych informacją, że dołączył Pan do sztabu trenerskiego Enea Astorii Bydgoszcz. Jak do tego doszło?

Marcin Woźniak: Ja wiem, że to wyświechtany slogan, gdy ktoś mówi o swoim klubie, że to coś więcej, niż tylko praca, ale dla mnie naprawdę tak było i jest. Anwil Włocławek to coś więcej niż praca. Jestem włocławianinem, kibicowałem Anwilowi od zawsze i tak podchodziłem do swojej pracy w tym klubie. To musi być jasno powiedziane.

Dlatego Anwil zawsze był na pierwszym miejscu, także w sytuacjach w przeszłości, gdy miałem oferty pracy z innych klubów, a we Włocławku plany wobec mnie nie były jeszcze sprecyzowane. Zdarzało się, że odrzucałem takie oferty i czekałem na rozwój wypadków, co będzie w Anwilu.

Teraz jednak zmieniły się trochę okoliczności i zdecydowałem się na zmianę otoczenia. Chyba nie muszę mówić, że decyzja była bardzo ciężka, ale przejście do Astorii traktuję jako wyzwanie i z całą energią chcę stawić mu czoła, aby pomóc klubowi z Bydgoszczy w osiąganiu sukcesów. To będzie trzeci sezon tego klubu w PLK po powrocie i myślę, że z roku na rok wygląda to coraz lepiej.

Klub ma swoje ambicje, a mi zaimponowały plany prezesa Bartłomieja Dzedzeja i trenera Artura Gronka zarówno względem całej organizacji, jak i mojej osoby. Choćby długoletnie umowy sztabu trenerskiego świadczą o poważnych planach w bydgoskim zespole. Decyzję podjąłem, łatwo nie było, ale nie mam zamiaru patrzeć wstecz.

Głównym szkoleniowcem Astorii jest właśnie wspomniany Artur Gronek, z którym współpracuje Pan przy okazji meczów reprezentacji Polski. Jak duże znaczenie miała wasza znajomość w tym, że podpisał Pan umowę właśnie w Bydgoszczy?

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Aż trudno w to uwierzyć – drużyna z Zielonej Góry ma obecnie najgorszą defensywę w PLK! Brakuje centymetrów pod koszem, lepszej formy Brandena Fraziera czy przyzwoitej obrony akcji pick’n’roll. Mając trochę czasu, zespół Olivera Vidina będzie mógł zrobić pewne postępy, ale niektórych problemów raczej nie przeskoczy.
Cały zespół ze Słupska robi furorę w pierwszych miesięcy sezonu, a zawodnikiem, który jest jednym z największych, pozytywnych zaskoczeń, jest Jakub Musiał. 23-letni obwodowy doskonale spisuje się po obu stronach parkietu, będąc bardzo ważnym elementem rotacji drużyny ze ścisłej czołówki PLK.

tagi

Aż trudno w to uwierzyć – drużyna z Zielonej Góry ma obecnie najgorszą defensywę w PLK! Brakuje centymetrów pod koszem, lepszej formy Brandena Fraziera czy przyzwoitej obrony akcji pick’n’roll. Mając trochę czasu, zespół Olivera Vidina będzie mógł zrobić pewne postępy, ale niektórych problemów raczej nie przeskoczy.
19 / 10 / 2021 10:54
Cały zespół ze Słupska robi furorę w pierwszych miesięcy sezonu, a zawodnikiem, który jest jednym z największych, pozytywnych zaskoczeń, jest Jakub Musiał. 23-letni obwodowy doskonale spisuje się po obu stronach parkietu, będąc bardzo ważnym elementem rotacji drużyny ze ścisłej czołówki PLK.
17 / 10 / 2021 17:44
Trzecie podejście Górnika, ewolucja we Wrocławiu i rewolucja w Warszawie. Nowe zadanie dla Rafała Franka, mocarny duet Cechniak – Pabian i gorące dyskusje wokół transmisji Instat. Różnie to z marketingowym opakowaniem 1. ligi bywa, na na parkietach zaplecza ekstraklasy sezon znów zapowiada się bardzo ciekawie. Zebraliśmy najciekawsze historie na starcie rozgrywek.
25 / 09 / 2021 12:05
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Zagrajmy w popularną grę. Na czole macie przyklejoną karteczkę, kategoria – koszykówka. Podpowiedzi: ojciec szóstki dzieci, najlepszy sportowiec według Watykanu z 2013 roku, wzór dla Luki i Giannisa, trzykrotny mistrz Euroligi, lider punktowy wszech czasów tych elitarnych rozgrywek. Ikona europejskiej koszykówki XXI wieku. Zgadza się – to Vassilis Spanoulis, który niedawno zakończył bogatą karierę.
4 / 10 / 2021 21:01