Marcin Nowakowski: Oczekiwania swoje, a nie innych

Marcin Nowakowski: Oczekiwania swoje, a nie innych

- Gorszy sezon, słabszy rzut, kiepskie statystyki w jednym meczu nie czynią nikogo gorszym człowiekiem - mówi Marcin Nowakowski, zawodnik dojrzały, MVP rozgrywek 1. ligi, świętujący właśnie z Sokołem Łańcut awans do ekstraklasy. Jak odmieniała go koszykarska kariera?
Marcin Nowakowski / fot. Sebastian Maślanka

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Pamela Wrona: Kawa bez cukru?

Marcin Nowakowski: Tak, nie słodzę.

Skąd ta konsekwentność? Nie spróbowałeś nawet tortu na własnym weselu.

Od około ośmiu lat nie używam cukru, zwracam uwagę na to co jem. Myślę, że w sporcie jest już teraz zupełnie inna świadomość. Gdy zaczynałem mając 18 lat, wszystko wyglądało inaczej. Oczywiście, nie było sprzętu jak rollery, nie było stretchingu, nie było planów treningowych. Każdy podchodził raczej po macoszemu. 

Z czasem, zaczęła zmieniać się świadomość w stosunku do snu i wypoczynku, przygotowań, diety – tego, co nie dotyczy samej koszykówki. Duży udział w zmianie moich nawyków miał Artur Pacek z Getbetter.

Sportowiec powinien być konsekwentny?

Oczywiście, wszystko to procentuje. Wiem, że lata lecą. Mój wiek nie maleje, a rośne. Świadomość dobrego prowadzenia może mieć wpływ na to, że będę miał mniej kontuzji, pogram w koszykówkę dłużej. Kocham to, co robię. Póki jeszcze sobie radzę, to chciałbym grać. A jeżeli już gram, to chciałbym reprezentować dobry poziom, bo na parkiecie nie liczy się to, żeby tylko być. Dlatego wiem, jakie to jest istotne. 

Jestem świadomy swojego ciała. Są zawodnicy, którzy potrafią grać bez tego dobrego prowadzenia się, ich ciało ma odpowiednie warunki do uprawiania sportu, natomiast ja wiem, że muszę być konsekwentny w swoich postanowieniach, muszę o siebie dbać. Nie można odpuszczać i robić wyjątków. Wtedy czuję, że daję z siebie 100 proc. Sądzę, że gdyby nie to podejście, moja pewność siebie byłaby mniejsza.

Mam jeszcze zasadę, że po sezonie potrzebuję dwóch tygodni, aby odpocząć od koszykówki. Nie oglądam jej, nie trenuję, daję sobie wolne. Zaleczam urazy, daje sobie odpocząć fizycznie. Potem zaczynam trening siłowy według rozpisanych planów. Im bliżej okresu przygotowawczego, tym koszykówki jest więcej.

Co myślisz, gdy widzisz swoje wywiady sprzed dziesięciu lat?

Ach, teraz wszystko jest inne. Przede wszystkim inaczej patrzę na niektóre rzeczy, ale chyba musielibyśmy rozmawiać o tym godzinę (śmiech). Byłem innym człowiekiem. Kiedyś bardziej się wszystkim przejmowałem. 

Koszykówka od zawsze była całym moim życiem. Jeden przegrany mecz, dwie nieudane akcje i nie mogłem spać w nocy. Wszystko przeżywałem, sam zakopywałem się psychicznie. Przyszedł moment, że odpuściłem. Zmieniłem swoje podejście i jest mi teraz łatwiej.

Kiedy to nastąpiło?

Mało kto o tym wie. Sezon 2016/17 w AZS Koszalin był dla mnie ciężki. Wtedy, można powiedzieć, że byłem na własnym pogrzebie jako koszykarza, na pogrzebie koszykówki. Byłem wykończony psychicznie. Miałem dość koszykówki, nie mogłem na nią patrzeć ani o niej myśleć. Odpuściłem.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

POLECANE

Niesamowite 42 punkty rzucone wicemistrzowi, najlepszy obrońca ligi, szokująco dobry sezon 2016/17, brąz i łzy w 2019 roku. Wybraliśmy niezwykłe momenty z długiej kariery byłego reprezentanta Polski i zawodnika licznych klubów PLK.
Transfer zawodnika z poziomu reprezentacji Polski zawsze jest w PLK wydarzeniem. W Szczecinie co sezon szukają graczy, którzy pozwolą Kingowi wyrwać się poza tę przeklętą pierwszą rundę playoff. Czy Andy Mazurczak ma potencjał, aby być jedynką, która wreszcie poprowadzi “Wilki Morskie” wyżej?

tagi

Śląsk kontynuuję politykę nieco dłuższych kontraktów, a Jakub Nizioł konsekwentnie wspina się po szczeblach kariery. Dokładnie analizujemy grę zawodnika, który zaliczył udany sezon w Astorii Bydgoszcz, a teraz na 2 sezony przenosi się do Wrocławia.
21 / 06 / 2022 11:17
Polskich paszportów i doświadczenia w Słupsku teraz nie zabraknie, ale przed sezonem zadanie dla Mantasa Cesnauskisa będzie trudniejsze niż poprzednio. Samo doświadczenie nie jest przecież jeszcze gwarancją wyników, a pytania o grę w obronie “nowych” Czarnych wydają się być poważnie.
19 / 06 / 2022 19:24
Jak wyglądała gra Jarosława Zyskowskiego u Olivera Vidina, a jak u Żana Tabaka? Obserwacje są ciekawe, ale wniosek jeden – Trefl Sopot zgarnął z rynku prawdopodobnie najbardziej wartościowego zawodnika z polskim paszportem, który trzyma poziom bez względu na konkretną taktykę zespołu.
15 / 06 / 2022 10:52
Brązowy medal w 1. lidze traktujemy jak prawdziwy skarb – mówi prezes Sensation Kotwicy. Klub sprawił sobie niespodziankę, ale celuje wyżej – otwarcie mówi o chęci awansu do ekstraklasy. Jak sportowo i organizacyjnie wyglądał ostatni sezon w Kołobrzegu? Czego brakuje, aby pójść wyżej? Odpowiadają prezes Kamil Graboń, trener Rafał Frank i prezydent miasta, Anna Mieczkowska.
10 / 06 / 2022 14:27
– Nikt z nami tego nie skonsultował. Nie widzimy żadnego argumentu „za” – grzmią przedstawiciele Kotwicy Kołobrzeg. Pod wysłanym właśnie listem do PZKosz podpisała się większość klubów. Chcąc rozmawiać ze związkiem i apelować o wycofanie przepisu, który ich zdaniem będzie bardzo szkodliwy.
3 / 06 / 2022 22:03
Do draftu NBA pozostał już niespełna miesiąc. Spekulacje dotyczącego tego z którym numerem zostanie wybrany reprezentant Polski będą się jedynie nasilać. Jeden z amerykańskich ekspertów zajmujących się draftem poddaje w wątpliwość możliwości poprawienia rzutu przez Jeremy’ego Sochana.
27 / 05 / 2022 19:41
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
– Wielokrotnie, również w koszykówce, mieliśmy takie doświadczenia, że na początku ktoś trzymał nas tu na dystans, bo mamy polskie pochodzenie, ale wystarczyła chwila rozmowy i zaraz się to zacierało. W końcu nieważne, kto z jakim akcentem mówi, ważne jakim jest człowiekiem” – wybitni koszykarze, Dariusz i Krzysztof Ławrynowiczowie, w opowieści o Litwie, koszykówce i polskich korzeniach.
10 / 06 / 2022 10:31
Dwukrotnie wygrał Euroligę, trafiając najważniejsze rzuty w finałach. Mentalny lider Olympiakosu, który potrafił być wielkim koszykarzem, nigdy nie będąc egoistą na boisku. Twardziel jakich mało, który jednak nie sprawdził się poza Pireusem. Fan souvlaków i wędkarstwa. Georgios Printezis, jedna z legend greckiej koszykówki, odchodzi na sportową emeryturę.
30 / 05 / 2022 11:36