Maciej Klima: To moje miejsce na Ziemi

Maciej Klima: To moje miejsce na Ziemi

Share on facebook
Share on twitter
- Najtrudniejsze jest chyba pogodzenie się z brakiem gry i rywalizacji. Z utratą więzi, jakie łączyły mnie z kolegami z drużyny - mówi Maciej Klima, kończący właśnie karierę po kilkunastu latach przygody z Rawplug Sokołem Łańcut. Opowiada o uczuciach towarzyszących pożegnaniu z profesjonalną koszykówką.
Maciej Klima / fot. Sebastian Maślanka, Rawlplug Sokół Łańcut

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Pamela Wrona: W metryce 39 lat, a czujesz się na ile? 

Maciej Klima: Chyba właśnie na tyle (śmiech). Facet ponoć z wiekiem zyskuje, ale sportowiec już niekoniecznie. Stawy i plecy już nie te, co kiedyś, sił też już zaczęło brakować. Do tej pory udawało mi się trochę ten wiek oszukiwać, ale mam wrażenie, że ciągle grając, oszukiwałbym już tylko siebie.

Swój czas na urazach już straciłeś. Miałeś wrażenie, że trochę cię z tego powodu omija?

Pewnie, że tak. Ciężko zbudować formę, gdy omijają cię kolejne treningi, gdy przez absencje gubisz rytm meczowy. Cierpi też drużyna, przygotowując się w niepełnym składzie. To właśnie pogarszające się zdrowie było głównym powodem, przez który postanowiłem już odpuścić. Myślę, że to też uczciwe wobec Sokoła. 

Czy długo musiałeś przeciągać zdrowotną linę? 

Urazy są częścią sportu. Moje zdrowie nie było aż w tak złym stanie, żeby mówić o jakimś poświęceniu, ale coraz częściej dolegliwości przemycałem do codziennego życia. Zdarzało się nie podnieść z łóżka czy choćby schylić. A z każdym rokiem ryzyko urazów i częstotliwość już tylko rosły.

Ile razy w głowie przechodziłeś na sportową emeryturę?

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Aż trudno w to uwierzyć – drużyna z Zielonej Góry ma obecnie najgorszą defensywę w PLK! Brakuje centymetrów pod koszem, lepszej formy Brandena Fraziera czy przyzwoitej obrony akcji pick’n’roll. Mając trochę czasu, zespół Olivera Vidina będzie mógł zrobić pewne postępy, ale niektórych problemów raczej nie przeskoczy.
Cały zespół ze Słupska robi furorę w pierwszych miesięcy sezonu, a zawodnikiem, który jest jednym z największych, pozytywnych zaskoczeń, jest Jakub Musiał. 23-letni obwodowy doskonale spisuje się po obu stronach parkietu, będąc bardzo ważnym elementem rotacji drużyny ze ścisłej czołówki PLK.

tagi

Aż trudno w to uwierzyć – drużyna z Zielonej Góry ma obecnie najgorszą defensywę w PLK! Brakuje centymetrów pod koszem, lepszej formy Brandena Fraziera czy przyzwoitej obrony akcji pick’n’roll. Mając trochę czasu, zespół Olivera Vidina będzie mógł zrobić pewne postępy, ale niektórych problemów raczej nie przeskoczy.
19 / 10 / 2021 10:54
Cały zespół ze Słupska robi furorę w pierwszych miesięcy sezonu, a zawodnikiem, który jest jednym z największych, pozytywnych zaskoczeń, jest Jakub Musiał. 23-letni obwodowy doskonale spisuje się po obu stronach parkietu, będąc bardzo ważnym elementem rotacji drużyny ze ścisłej czołówki PLK.
17 / 10 / 2021 17:44
Trzecie podejście Górnika, ewolucja we Wrocławiu i rewolucja w Warszawie. Nowe zadanie dla Rafała Franka, mocarny duet Cechniak – Pabian i gorące dyskusje wokół transmisji Instat. Różnie to z marketingowym opakowaniem 1. ligi bywa, na na parkietach zaplecza ekstraklasy sezon znów zapowiada się bardzo ciekawie. Zebraliśmy najciekawsze historie na starcie rozgrywek.
25 / 09 / 2021 12:05
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Zagrajmy w popularną grę. Na czole macie przyklejoną karteczkę, kategoria – koszykówka. Podpowiedzi: ojciec szóstki dzieci, najlepszy sportowiec według Watykanu z 2013 roku, wzór dla Luki i Giannisa, trzykrotny mistrz Euroligi, lider punktowy wszech czasów tych elitarnych rozgrywek. Ikona europejskiej koszykówki XXI wieku. Zgadza się – to Vassilis Spanoulis, który niedawno zakończył bogatą karierę.
4 / 10 / 2021 21:01