Łukasz Koszarek: Liczymy na kolejne zwycięstwa

Łukasz Koszarek: Liczymy na kolejne zwycięstwa

Share on facebook
Share on twitter
- Nikt nie kalkulował, po prostu na końcu trzeba było pokazać charakter i wyszarpać zwycięstwo - mówi Łukasz Koszarek, bohater Zastalu w wygranym po 2 dogrywkach meczu numer 5 finału PLK ze Stalą. Opowiada o swoim występie, taktyce trenera Żana Tabaka i metodach regeneracji przed następnym pojedynkiem.
Łukasz Koszarek / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Mecz nr 5 Zastal vs. Stal analizuje Krzysztof Szubarga – czytaj TUTAJ >>

Wojciech Malinowski: Gratuluję znakomitego występu. Co po takim meczu i 39 minutach spędzonych na parkiecie wygrywa – zmęczenie czy pomeczowa adrenalina?

Łukasz Koszarek: Zawsze adrenalina (śmiech). Wieczór był jednak bardzo fajny, gdyż po powrocie do hotelu obejrzałem trochę Euroligi. Piąte, decydujące o Final Four spotkania były bardzo ciekawe.

Obudziłem się w dobrej formie, zawsze pomagają też miłe wiadomości i sms-y, które otrzymałem od znajomych i przyjaciół. Łatwiej się wtedy wstaje.

Kiedy się dowiedziałeś, że rozpoczniesz mecz w pierwszej piątce?

30 minut przed meczem.

Spodziewałeś się takiego rozwiązania?

Szczerze powiem, że raczej nie. Jestem zresztą takim zawodnikiem, który nie ma na to ciśnienia. Wiem, że mecz trwa 40 minut, jest w jego trakcie dużo zmian i nie ma znaczenia, kto go rozpoczyna. Gdy się jednak dowiesz, że zaczynasz od 1. minuty, to trzeba trochę zmienić w głowie, by od początku być w pełni skoncentrowanym.

Zagrałeś 18 minut w 1. połowie i można się było zastanawiać, ile masz jeszcze paliwa w baku. A tymczasem skończyło się na 39 minutach i decydujących rzutach w końcówce.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

tagi

Długo przez kibiców krytykowany, potrafił w roli pierwszego rozgrywającego poprowadzić zespół z Wrocławia do brązowego medalu. Strahinja Jovanović, serbski rozgrywający Śląska, opowiada o roku, który zmienił niemal wszystko w jego życiu.
14 / 06 / 2021 9:22
Podczas poprzedniego pobytu w Astorii, Mateusz Zębski na skalę PLK był zawodnikiem wręcz unikalnym. Jego wartość w Szczecinie nie była jednak w pełni wykorzystywana. Grając dla trenera, który rozumie jego atuty i potrafi wykorzystać je obu stronach parkietu, może wnosić ogromną wartość do gry i stać się najlepszym obrońcą ligi.
13 / 06 / 2021 12:59
– Było trochę frustracji, ale brak zaufania przeradzał się w to, że jeszcze więcej trenowałem – mówi Jakub Musiał, który po odejściu ze Śląska Wrocław świetnie odnalazł się w Słupsku i razem z Czarnymi wywalczył awans do Energa Basket Ligi. Jak wyglądał ten szczególny sezon 22-letniego obwodowego?
13 / 06 / 2021 9:41
– Było trochę frustracji, ale brak zaufania przeradzał się w to, że jeszcze więcej trenowałem – mówi Jakub Musiał, który po odejściu ze Śląska Wrocław świetnie odnalazł się w Słupsku i razem z Czarnymi wywalczył awans do Energa Basket Ligi. Jak wyglądał ten szczególny sezon 22-letniego obwodowego?
13 / 06 / 2021 9:41
– Najtrudniejsze jest chyba pogodzenie się z brakiem gry i rywalizacji. Z utratą więzi, jakie łączyły mnie z kolegami z drużyny – mówi Maciej Klima, kończący właśnie karierę po kilkunastu latach przygody z Rawplug Sokołem Łańcut. Opowiada o uczuciach towarzyszących pożegnaniu z profesjonalną koszykówką.
5 / 06 / 2021 10:40
– Wiedzieliśmy, że jesteśmy chyba najlepiej przygotowaną drużyną pod względem wytrzymałościowym na tym turnieju i że im dalej w las, tym my będziemy lepiej wyglądać, a rywale opadać z sił – o treningach mokrymi piłkami, „they’re fucking dead” w meczu ze Słowenią i czy awans na igrzyska jest lepszy od zdobycia mistrzostwa Polski opowiada Przemysław Zamojski, członek kadry 3×3, która właśnie awansowała na igrzyska w Tokio.
4 / 06 / 2021 9:22
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
– Kiedyś na Słowacji był Jerzy Chudeusz, Wojciech Kamiński był krótko w Niemczech, ale poza nimi kto? Polskich trenerów nie ma za granicą. Może i poziom ligi czeskiej jest niższy niż naszej, ale dla mnie to wciąż jest jakiś prestiż – mówi w rozmowie z PolskiKosz.pl Robert Skibniewski, który właśnie został głównym szkoleniowcem klubu BK Ołomuniec.
8 / 06 / 2021 16:40
Wschodnia odyseja, czyli przygody Zastalu związane z licznymi wyjazdami na mecze VTB. Filip Put opowiada o podróżach do Rosji, ale też o swoim roku w Zielonej Górze – zrobił postępy, choć minut czasem brakowało.
19 / 05 / 2021 11:59