Lublin czy Ostrów? Co z Kingiem? (dyskusja o playoff)

Lublin czy Ostrów? Co z Kingiem? (dyskusja o playoff)

Share on facebook
Share on twitter
Dlaczego Legia prowadzi już 2:0 i jak King może odwrócić bieg wydarzeń? Co dało zwycięstwo Pszczółce Startowi w Ostrowie i dlaczego Stal nadal jest faworytem tej serii? O kluczowych meczach ćwierćfinału PLK rozmawiają Jacek Mazurek i Grzegorz Szybieniecki.
Kacper Borowski / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Grzegorz Szybieniecki: Zacznijmy od Legia – King, bo tutaj nasze typy się różniły. Nie ukrywam, że robię to z lekkim uśmiechem – jak tam się miewasz Jacuś? 

Legia wyrwała pierwszy mecz, w jego trakcie pisałem do ciebie, że zaczynam wątpić w warszawiaków, ale jak pięknie się odwinęli i po raz kolejny pokazali, że nie są miękiszonami, a hali na Bemowie będą bronić do upadłego. Teraz mi głupio, że chciałem się wycofać z mojego typu.

Mamy więc 2-0 i sytuację, w której King jest na łopatkach. Nie wiem jak Ty, ale ja mam wrażenie, że trener Jesus Ramirez tak naprawdę nie wie, kto w jego zespole jest w formie, na kogo może liczyć, kogo posłać na najważniejsze momentu meczu. Zawiódł Purvis w pierwszym meczu, w drugim nikt nawet nie próbował brać gry na siebie. Zbyt dużo pytań i też chyba zbyt dużo możliwości żeby to zakończyło się happy endem. 

No i jeszcze Maciej Lampe. Dźwięczy mi między uszami słowo gravity, które użyłeś w naszej zapowiedzi. Żeby jednak Lampe zasysał obronę rywali, żeby można było wokół niego zbudować atak zespołu, potrzeba czasu i zgrania, a tego po prostu nie ma. 

Do tego żeby gra wokół Macieja działała, to musi on być na parkiecie, a w pierwszym spotkaniu to zbyt dużo go nie widzieliśmy. Powoli zaczynam myśleć, że hasło “Lampe zje PLK” nie będzie miało pokrycia w rzeczywistości..

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

  

POLECANE

35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
Łukasz Kolenda opowiada o dramatycznej końcówce ze Śląskiem, a Filip Matczak o kontrowersyjnym faulu i zwycięstwie z Zastalem. Pan Fabio widzi błąd sędziów przy faulu Bena McCauleya. W cyklicznej rubryce Stingera dziś także informacje, na których drużynach można było zarobić najczęściej.

tagi

– Odejście Arkadiusza Lewandowskiego z prezesa Anwilu może okazać się zmianą, której szybko we Włocławku pożałują. Zamiast zmieniać sterników, klub powinien zatrudnić sprawdzonego fachowca w roli dyrektora sportowego – pisze Grzegorz Szybieniecki, podsumowując kadencję ustępującego prezesa.
9 / 04 / 2021 18:49
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
MIT Sloan Sports Analytics Conference to kultowa konferencja dla wszystkich analityków i statystyków koszykówki, a coraz częściej także innych dyscyplin sportu. Czego można spodziewać się po kwietniowym wydarzeniu w Bostonie i na co warto zwrócić uwagę?
10 / 03 / 2021 19:43
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
– Jako gracz potrafi wszystko. Nie spodziewałem się, że zagramy w Europie przeciwko tak dobremu strzelcowi, a na pewno nie w Grecji – powiedział Michael Jordan w 1983 roku, wtedy jeszcze koszykarz uczelni North Carolina. Młody „MJ” komplementował w ten sposób Nikosa Galisa – do dziś największą postać greckiej koszykówki i jedną z legend europejskiego basketu.
20 / 03 / 2021 11:35