Lekarze od rzutu

Lekarze od rzutu

Share on facebook
Share on twitter
- Jesteśmy trochę jak lekarze – rozkładamy rzut na czynniki pierwsze, stawiamy diagnozę, wprowadzamy korektę i na końcu zawodnik to naprawia. Taka jest kolejność – mówi Marek Mańkowski, założyciel szkoły rzutu „Nothing but net”, trener techniki indywidualnej, specjalizujący się właśnie w tym elemencie.
Marek Mańkowski / fot. archiwum prywatne

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Trudno to sobie obecnie wyobrazić, ale jeszcze 10 lat temu w Polskiej Lidze Koszykówki standardem nie byli trenerzy od przygotowania fizycznego. Posiadały ich tylko najbogatsze kluby, a reszta radziła sobie albo zatrudnianiem ich „z doskoku”, albo za ten element odpowiadał główny szkoleniowiec.

Teraz podobną ścieżką podążają trenerzy od rozwoju indywidualnego. Jeszcze ich w klubach nie ma, a taką rolę najczęściej pełnią asystenci, ale wkrótce będzie to zapewne ulegać zmianie i także w tym elemencie nasze kluby pomału, ale będą jednak gonić zespoły z mocniejszych lig.

– Myślę, że to będzie szerszy zakres i po prostu będziemy mieli trenerów techniki indywidualnej. Uważam, że najbogatsze kluby w Polsce będą miały takich w ciągu roku, czy dwóch. To oczywiście może być węższa specjalizacja, na przykład właśnie trenera od rzutów, tak jest na Zachodzie, jednak trener techniki indywidualnej jest bardziej realny. Jest ich też u nas coraz więcej. Potrzebę takich treningów widzą też szkoleniowcy w niższych ligach czy grupach juniorskich – ocenia Marek Mańkowski.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

 

POLECANE

Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.

tagi

Oceniając transfer reprezentanta Słowenii, wypada najpierw ocenić, jak tak naprawdę prezentował się Kavell Bigby – Williams i co dawał drużynie z Włocławka. Żiga Dimec na pewno nie będzie tak efektowny i eksplozywny, ale pomysł na tę zmianę jest ciekawy i wszystko powinno wyjść Anwilowi na plus.
2 / 12 / 2021 16:38
Nikt tak nie zdominował swojej drużyny na przestrzeni ostatnich 18 lat, jak Maurice Watson, do niedawna rozgrywający Twardych Pierników. Z kolei Czarni Słupsk są drużyną, w której zdobywanie punktów jest skoncentrowane wokół niebezpiecznie małej liczby graczy.
1 / 12 / 2021 21:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.
28 / 11 / 2021 17:45