Kyndall Dykes – wreszcie dobra wiadomość z Włocławka

Kyndall Dykes – wreszcie dobra wiadomość z Włocławka

Energetyczny, zawsze gotowy do gry, Amerykanin wygląda na jeden z nielicznych w tym sezonie, udanych ruchów Anwilu. Kyndall Dykes jest też świetnym przykładem dla innych zawodników, jak wiele można zyskać, gdy się pracuje indywidualnie, nawet nie mając klubu.
Kyndall Dykes / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Przygotowany do gry

Kyndall Dykes do Włocławka trafił trochę nieoczekiwanie – był siódmy obcokrajowcem w składzie, graczem, który na pierwszy rzut oka mógł się dublować z Almeidą czy Zamojskim. Kontuzje jednak sprawiły, że Amerykanin wskoczył w dużą rolę praktycznie od razu i już teraz ciężko sobie Anwil bez niego wyobrazić. 

Po odejściu Walerija Lichodieja klub z Włocławka na pewno będzie dążył do przedłużenia umowy z Dykesem do końca sezonu, o czym na konferencji prasowej po meczu z Polskim Cukrem mówił trener Przemysław Frasunkiewicz. Czy uda się jednak dopiąć nową umowę – nie wiemy, według doniesień serwisu Sportando, Dykes rozważa także inne opcje.

Największym atutem Amerykanina jest fakt, że po prostu jest gotowy do gry na dużej intensywności. Też nie miał klubu od marca, też nie grał 5 na 5 od kilku miesięcy, a mimo to przyjechał w bardzo dobrej formie. Trzeba to po prostu docenić, zwłaszcza kiedy porównanym sobie jego sylwetkę i Curtisa Jerrellsa, który podczas kwarantanny raczej kalorii nie liczył.

Pozytywny gość

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

 

POLECANE

Nigdy nie grał profesjonalnie w koszykówkę, ale rozumie ją lepiej niż większość trenerów. Ogromny fan piłki nożnej, który już ponad ćwierć wieku pracuje w baskecie na najwyższym poziomie. Furiat, który daje graczom dużo swobody. Człowiek daleki od umiłowania mediów, o którym Netflix zamierza nakręcić wysokobudżetowy dokument. Back-to-back mistrz Euroligi, który dalszych wyzwań zamierza szukać tylko w NBA, za główną przeszkodę uważając kiepską angielszczyznę. Pełen sprzeczności – Ergin Ataman.
Jest taki mem – Ryan Gosling jako dzielnice Berlina. Kreuzberg – hipsterska kurteczka, Neukölln z podbitym okiem, Marzahn okraszony kadrem z „Fanatyka” i tak dalej. ALBA i jej kibice są soczewką uwypuklającą wszelkie cechy stolicy Niemiec, która tak naprawdę z resztą kraju nie ma wiele wspólnego.

tagi

W Słupsku na nowy sezon zbudowano zestaw podkoszowych graczy, który odbiega od standardów współczesnej koszykówki. Trener Mantas Cesnauskis świetnie poradził sobie z transferami w ubiegłym sezonie – czy także tym razem jego wyczucie okaże się ważniejsze od teorii?
13 / 08 / 2022 11:01
Z zaawansowanych statystyk wynika, że polskim graczem mającym największy wpływ na wyniki zespołu był Jakub Nizioł, grający w Astorii. Bardzo duże znaczenie dla zwycięstw swego zespołu mieli również Aaron Cel i Przemysław Żołnierewicz. Warto wymienić również Michała Kolendę czy Jakuba Schenka.
8 / 08 / 2022 16:16
Karol Śliwa bierze na warsztat naszą KoszKadrę i oceniam każdego z zawodników za występy na tegorocznych Mistrzostwach Europy. Polska reprezentacja zajęła w nich czwarte miejsce. Przyznaję oceny od 6 do 1, gdzie szóstka, jak w szkole, jest oceną najwyższą, a jedynka, najgorszą.
21 / 09 / 2022 16:39
Po 125 dniach od ostatniego podrzutu piłki na parkietach Suzuki 1. Ligi Mężczyzn znów powraca rywalizacja. Sezon 2022/23 rusza już 24 września. Są rzeczy, na które warto czekać. Pamela Wrona wybrała dziesięć najciekawszych.
13 / 09 / 2022 20:04
Igor Milicić junior, Jakub Coulibaly, Kacper Gordon, Kacper Kłaczek, Wojciech Tomaszewski czy Aleksander Wiśniewski – dzięki łatwemu dostępowi do transmisji z mistrzostw Europy w Czarnogórze można dokładniej przyjrzeć się grze naszych topowych młodych zawodników. Jakie mają atuty? Kto wypada najlepiej?
20 / 07 / 2022 9:24
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Kibice Crvenej zvezdy i Partizana Belgrad nie darzą się sympatią. Na podstawie tej powszechnie znanej w środowisku prawdy powstał poniższy artykuł, w którym przedzieramy się przez polityczne bagienka, mafijne przedmieścia, by ostatecznie wylądować w zadymionych flarami halach stolicy Serbii.
16 / 08 / 2022 21:10
Radom dał Polsce lotnisko, a Europie Kevina Puntera. Amerykanin podpisał właśnie z Partizanem najwyższy kontrakt w historii serbskiej koszykówki i razem z belgradzkim klubem wraca do Euroligi. Koszykarza wspominają dla nas Wojciech Kamiński, Piotr Kardaś i Filip Zegzuła.
4 / 08 / 2022 11:09