Kyndall Dykes – wreszcie dobra wiadomość z Włocławka

Kyndall Dykes – wreszcie dobra wiadomość z Włocławka

Share on facebook
Share on twitter
Energetyczny, zawsze gotowy do gry, Amerykanin wygląda na jeden z nielicznych w tym sezonie, udanych ruchów Anwilu. Kyndall Dykes jest też świetnym przykładem dla innych zawodników, jak wiele można zyskać, gdy się pracuje indywidualnie, nawet nie mając klubu.
Kyndall Dykes / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty! >>

Przygotowany do gry

Kyndall Dykes do Włocławka trafił trochę nieoczekiwanie – był siódmy obcokrajowcem w składzie, graczem, który na pierwszy rzut oka mógł się dublować z Almeidą czy Zamojskim. Kontuzje jednak sprawiły, że Amerykanin wskoczył w dużą rolę praktycznie od razu i już teraz ciężko sobie Anwil bez niego wyobrazić. 

Po odejściu Walerija Lichodieja klub z Włocławka na pewno będzie dążył do przedłużenia umowy z Dykesem do końca sezonu, o czym na konferencji prasowej po meczu z Polskim Cukrem mówił trener Przemysław Frasunkiewicz. Czy uda się jednak dopiąć nową umowę – nie wiemy, według doniesień serwisu Sportando, Dykes rozważa także inne opcje.

Największym atutem Amerykanina jest fakt, że po prostu jest gotowy do gry na dużej intensywności. Też nie miał klubu od marca, też nie grał 5 na 5 od kilku miesięcy, a mimo to przyjechał w bardzo dobrej formie. Trzeba to po prostu docenić, zwłaszcza kiedy porównanym sobie jego sylwetkę i Curtisa Jerrellsa, który podczas kwarantanny raczej kalorii nie liczył.

Pozytywny gość

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

 

POLECANE

35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
Łukasz Kolenda opowiada o dramatycznej końcówce ze Śląskiem, a Filip Matczak o kontrowersyjnym faulu i zwycięstwie z Zastalem. Pan Fabio widzi błąd sędziów przy faulu Bena McCauleya. W cyklicznej rubryce Stingera dziś także informacje, na których drużynach można było zarobić najczęściej.

tagi

– Odejście Arkadiusza Lewandowskiego z prezesa Anwilu może okazać się zmianą, której szybko we Włocławku pożałują. Zamiast zmieniać sterników, klub powinien zatrudnić sprawdzonego fachowca w roli dyrektora sportowego – pisze Grzegorz Szybieniecki, podsumowując kadencję ustępującego prezesa.
9 / 04 / 2021 18:49
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
35 lat – tyle spędził na polskich i europejskich parkietach Janusz Calik. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych polskich arbitrów skończył karierę sędziowską wraz z ostatnim meczem sezonu zasadniczego 2020/21. W rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada o tym, dlaczego czasami „pomaga” zawodnikom na parkiecie, jakie przepisy zmieniłby, gdyby mógł, i jaka jest znajomość zasad gry polskich trenerów i zawodników.
7 / 04 / 2021 8:50
MIT Sloan Sports Analytics Conference to kultowa konferencja dla wszystkich analityków i statystyków koszykówki, a coraz częściej także innych dyscyplin sportu. Czego można spodziewać się po kwietniowym wydarzeniu w Bostonie i na co warto zwrócić uwagę?
10 / 03 / 2021 19:43
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
– Jako gracz potrafi wszystko. Nie spodziewałem się, że zagramy w Europie przeciwko tak dobremu strzelcowi, a na pewno nie w Grecji – powiedział Michael Jordan w 1983 roku, wtedy jeszcze koszykarz uczelni North Carolina. Młody „MJ” komplementował w ten sposób Nikosa Galisa – do dziś największą postać greckiej koszykówki i jedną z legend europejskiego basketu.
20 / 03 / 2021 11:35