Kto najlepszym trenerem sezonu? Wojciech Kamiński na czele

Kto najlepszym trenerem sezonu? Wojciech Kamiński na czele

Przed nami półmetek sezonu - czas przyjrzeć się wyścigowi trenerów o miano najlepszego w ligowej stawce. Furorę razem z Legią robi Wojciech Kamiński, a my poza nim szczególnie doceniamy także pracę Żana Tabaka w Zielonej Górze i Olivera Vidina we Wrocławiu.
Wojciech Kamiński / fot. A. Romański, plk.pl

 

Dołącz do Premium – czytaj całe teksty i graj w Fantasy Lidze! >>

W wyjątkowo „krzywym” pod względem liczby rozegranych spotkań sezonie, drużyny PLK rozegrały w tym momencie od 10 (MKS, PGE Spójnia, Zastal ) do 14 (Trefl) meczów. Zbliżający się do półmetka sezon to dobry moment na przygotowanie rankingów podsumowujących ten okres.

Rozpoczynamy od podsumowania pracy trenerów, w którym pod uwagę braliśmy następujące elementy: rezultaty w bieżące sezonie, wyniki względem budżetu drużyny, umiejętność wykorzystania potencjału zespołu, reagowanie na wydarzenia na parkiecie, rozgrywanie końcówek, stawianie na młodych polskich zawodników, a także radzenie sobie z przeciwnościami losu. Tych przecież w obecnych rozgrywkach nie brakuje.

  1. Wojciech Kamiński (Legia Warszawa)

Nawet wśród osób, które uważały, że Legię stać na rozegranie udanego sezonu, zapewne nie było nikogo, kto „udany” przeliczał 10 zwycięstw i 2 porażki. „Kamyk” jak na razie w pełni wykorzystał potencjał zespołu, w tym dodanego przed startem sezonu Michała Sokołowskiego. Trafił też z zagranicznymi transferami, a na regularne minuty mogą liczyć polscy gracze, nie tylko ci ze znanym nazwiskiem. Ma także bilans 5-1 w meczach, które kończyły się różnicą 8 lub mniej punktów.

Czy mogło być jeszcze lepiej? Jeżeli bardzo naciągniemy strunę wymagań, to przegrany mecz we Włocławku też był do wygrania – Legia przecież długo w Hali Mistrzów prowadziła. Dodatkowo sam trener Kamiński, już przed wcześniejszym meczem Anwilu w Szczecinie, życzył włocławianom zwycięstwa, gdyż nie chciał zwolnienia trenera Dejana Mihevca i debiutu nowego szkoleniowca akurat w starciu z Legią.

  1. Żan Tabak (Zastal Enea Zielona Góra)

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

POLECANE

Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.

tagi

– Gorszy sezon, słabszy rzut, kiepskie statystyki w jednym meczu nie czynią nikogo gorszym człowiekiem – mówi Marcin Nowakowski, zawodnik dojrzały, MVP rozgrywek 1. ligi, świętujący właśnie z Sokołem Łańcut awans do ekstraklasy. Jak odmieniała go koszykarska kariera?
26 / 05 / 2022 13:11
Dwa zwycięstwa w Warszawie i zapach złotego medalu przy bardzo korzystnym wyniku 3:1. Andrej Urlep i Śląsk wygrali po bardzo zaciętych meczach, ale można śmiało powiedzieć, że znaleźli sposób na Legię. Na czym on dokładnie polega?
25 / 05 / 2022 17:49
Klub z Włocławka w poprzednim sezonie wyczerpał limit złych decyzji i w rok zdołał odbudować swoją pozycję sportową i dobry wizerunek. Brązowy medal to efekt słusznych wyborów personalnych i odpowiedniej mieszanki charakterologicznej stworzonej przez Przemysława Frasunkiewicza.
23 / 05 / 2022 11:31
– Gorszy sezon, słabszy rzut, kiepskie statystyki w jednym meczu nie czynią nikogo gorszym człowiekiem – mówi Marcin Nowakowski, zawodnik dojrzały, MVP rozgrywek 1. ligi, świętujący właśnie z Sokołem Łańcut awans do ekstraklasy. Jak odmieniała go koszykarska kariera?
26 / 05 / 2022 13:11
Sokół i Górnik zagrają dziś trzeci mecz finału 1. ligi. Rywalizacja (stan 1:1) jest ciekawa, ale towarzyszy jej też mnóstwo pytań, nie tylko kibiców. Czy któryś z tych klubów będzie sprostać finansowym wymaganiom ekstraklasy? Czy ewentualnie w Łańcucie byłoby w ogóle gdzie grać? Przyglądamy się sytuacji organizacyjnej w obu miejscach.
21 / 05 / 2022 10:23
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Zmarły 28 kwietnia Zoran Sretenović w Polsce znany przede wszystkim jako świetny rozgrywający z czasów gry dla Stali Ostrów w latach 1998-2001 i trener w Starogardzie, Koszalinie i Ostrowie. Jednak na terenach byłej Jugosławii był naprawdę kimś – każdy kojarzy go z występów dla otoczonej niemal boskim kultem Jugoplastiki Split, a w Niemczech z pierwszym krajowym pucharem dla Bambergu. Zapraszamy do cofnięcia się do przełomu lat 80’ i 90’, razem ze wspominającymi kolegę legendami: Dino Radją, Bożidarem Maljkoviciem, Żanem Tabekiem i przedstawicielami Brose Bamberg.
18 / 05 / 2022 12:00
– Nasz wiceprezydent powiedział mi ostatnio, że kiedy się do mnie zgłosili, zastanawiał się, po co klubowi dyrektor sportowy. Przecież przez tyle lat nie było takiej potrzeby. Teraz mówi mi, że nie ma pojęcia, jakim cudem tak długo funkcjonowali bez dyrektora sportowego (śmiech) – o swojej roli w SIG Strasbourg w rozmowie z PolskiKosz.pl opowiada Nicola Alberani.
23 / 04 / 2022 10:49