Karnowski w Stelmecie – jak z formą i kiedy powrót?

Karnowski w Stelmecie – jak z formą i kiedy powrót?

Share on facebook
Share on twitter
Przemysław Karnowski zawsze budzi ogromne zainteresowanie kibiców w Polsce. Sprawdziliśmy, jak w klubie z Zielonej Góry przebiega jego powrót do wielkiej koszykówki. O kwestiach kontraktowych mówi prezes Janusz Jasiński, a o szczegółach procesu treningowego - asystent Żana Tabaka, trener Arkadiusz Miłoszewski.
Przemysław Karnowski / fot. A. Romański, plk.pl

 

Przemysław Karnowski, 26-letni środkowy dołączył do Stelmetu Enea BC w połowie sierpnia. Na razie nie znalazł się jednak w w składzie zespołu, ani w wygranym meczu o Superpuchar z Anwilem Włocławek, jak również w spotkaniu przeciwko Treflowi Sopot w pierwszej kolejce sezonu 2020/2021. Kiedy zatem możemy spodziewać się debiutu „Big Mamby” w nowej drużynie?

– Z naszej strony nie chcemy podawać żadnych terminów, ale nie jest to coś, co wydarzy się na przykład w ciągu kilku dni. Przemek obecnie pracuje indywidualnie z trenerem przygotowania motorycznego Piotrem Piglą, z którym przechodzi rehabilitację po przebytych kontuzjach. Dopiero, gdy razem z lekarzem dadzą oni „zielone światło” na rozpoczęcie treningów na kontakcie, to dołączy on do zespołu. Na razie ogranicza się to do wspólnego biegania, czy innych lżejszych zajęć – tłumaczy nam Arkadiusz Miłoszewski.

Asystenta trenera Żana Tabaka postanowiliśmy też zapytać o cały proces powrotu do gry zawodnika, który w listopadzie 2018 roku po raz ostatni rozegrał więcej niż dziesięć minut w meczu ligowym.

Treść dostępna tylko dla
Użytkowników Premium!

Zaloguj się aby zobaczyć dalszą część wpisu!

Proces doprowadzania gracza do formy wygląda raczej na długoterminowy. Czy zatem klub z Zielonej Góry nie obawia się sytuacji, w której nie zdąży skorzystać z zainwestowanego czasu i środków w przywracanie Karnowskiego do gry?

– Jest to dla nas trudny projekt, a koszykówka to nie piłka nożna, gdzie znacznie łatwiej czerpać jest profity z inwestycji. Ja mam wrażenie, że nawet Przemek i jego agenci nie byli chyba do końca zorientowani, w jakim on znajdował się stanie. Gdzieś po drodze kilka miesięcy zostało w jego przypadku straconych, skoro po urazie sprzed roku wciąż jest on w takiej sytuacji. Co do samego kontraktu, to działamy w dużym zaufaniu z zawodnikiem. Nie wiem jednak, czy pewnych spraw nie będzie trzeba w nim teraz doprecyzować, gdy wiemy już znacznie więcej o obecnej sytuacji gracza – kończy prezes Jasiński.

Wojciech Malinowski

POLECANE

Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.

tagi

Oceniając transfer reprezentanta Słowenii, wypada najpierw ocenić, jak tak naprawdę prezentował się Kavell Bigby – Williams i co dawał drużynie z Włocławka. Żiga Dimec na pewno nie będzie tak efektowny i eksplozywny, ale pomysł na tę zmianę jest ciekawy i wszystko powinno wyjść Anwilowi na plus.
2 / 12 / 2021 16:38
Nikt tak nie zdominował swojej drużyny na przestrzeni ostatnich 18 lat, jak Maurice Watson, do niedawna rozgrywający Twardych Pierników. Z kolei Czarni Słupsk są drużyną, w której zdobywanie punktów jest skoncentrowane wokół niebezpiecznie małej liczby graczy.
1 / 12 / 2021 21:05
Przed okienkiem – mniej lub bardziej umiarkowany optymizm. Po okienkach – smutek, rozczarowanie i panika. Wokół kadry Igora Milicica mamy mnóstwo emocji, a najbardziej na razie brakuje spokoju i cierpliwości.
29 / 11 / 2021 19:05
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Anwil Włocławek pozwalał rywalom na rekordową liczbę rzutów za 3 punkty, ale była to przemyślana taktyka. Dużo częściej rzucali słabsi strzelcy w drużynie przeciwnika, a specjaliści od trójek mieli gorsze pozycje i notowali spadek skuteczności.
Najlepsza koszykarsko drużyna NBA robi też doskonałą robotę marketingową i biznesową, świetnie wykorzystując lokalne klimaty. Bucks potrafią prowincjonalne położenie Milwaukee przekuwać w atut i przeżywają właśnie chwile wielkiej chwały. Brakuje już tylko mistrzostwa!
Nie było rozczarowania, ale jednak można było liczyć, że w ataku nie będziemy musieli oglądać takich męczarni. Niemcy wybili nas z rytmu bardzo prostymi metodami. Za późno postawiliśmy na grę do Aleksandra Balcerowskiego, Marcel Ponitka to nie rozgrywający, a Jakub Garbacz, w tej sytuacji personalnej, po prostu musiał grać dużo.
29 / 11 / 2021 9:24
Jeśli spytasz fana Olympiacosu lub reprezentacji Serbii kim jest Duda, to gwarantuje, że nie pomyśli o żadnym Andrzeju, ale o wybitnym trenerze Dusanie Ivkoviciu, którego kariera trwała niemalże pół wieku. Zapraszam w podróż przez uliczki Belgradu, ateńskie hale i moskiewskie salony.
28 / 11 / 2021 17:45